POLECAMY

Wpływ chemioterapii na osoby trzecie.

napisał/a: Agnieszka_R1 , 2011-01-24 21:14
Moja babcia jest po pierwszej dawce chemioterapii, jutro ma wrócić do domu. Dowiedzieliśmy się już, że nie będzie mogła spać z dziadkiem w jednym łózku, że będzie musiała mieć swoje własne środki czystości, czy tez inne. Usłyszałam nawet, że gdy w domu znajduje się osoba po chmioterapii nie można używać kuchenki gazowej... Czy to prawda ? Czego jeszcze należy przestrzegać ? Co robić, a czego unikać ? Bardzo proszę o pomoc osoby, które miały już do czynienia z osobami chorymi na raka, a być może mają też taką samą sytuację jak moja rodzina. Z góry dziękuję .
napisał/a: Vieri , 2011-01-24 22:45
Witam,

Oczywiście chemioterapia NIE MA ŻADNEGO WPŁYWU na osoby trzecie. Zalecenia są takie a nie inne, żeby chronić osobę z obniżoną odpornością (po chemioterapii) przed zarazkami, które u zdrowego człowieka nie wywołają istotnych objawów klinicznych a u osoby leczonej cytostatykami mogą spowodować bardzo poważne, często powikłane choroby.
Tak więc należy unikać tłocznych miejsc, szczególnie publicznych (market, ryneczek, targ, dworzec, autobus), ograniczyć kontakty tylko do osób z którymi chora spotyka się na co dzień (niewskazane są liczne wizyty różnych osób). Środki czystości indywidualne to dobry pomysł, unikniemy przeniesienia choćby grzybicy, która u innych domowników może występować a nie dawać objawów. Spanie z mężem to w mojej opinii żaden problem o ile mąż chorej nie przechodzi choroby, szczególnie zakaźnej.

Pozdrawiam
napisał/a: Agnieszka_R1 , 2011-01-25 12:45
Dziękuję bardzo :)
napisał/a: agulina11 , 2011-02-08 13:20
Wiecie jak czytam takie posty to czuje się jak trędowata.Potem nie dziwota,że ludzie traktują chorych na choroby nowotworowe jakby byli zarażeni i nie można im nawet ręki podać.
Świetnie Vieri odpowiedziałaś.Nie wiem kto takich informacji udziela.Sama przeszłam cykl(duży) chemioterapii i nie było problemu w domu z niczym.
Agnieszko nie martw się babcia na pewno krzywdy swoją chorobą nikomu nie zrobi.
napisał/a: lekarkapogodzinach , 2013-03-22 17:20
Nie zgadzam się z powyższymi odpowiedziami i uważam, że pacjent przyjmujący cytostatyki może stanowić zagrożenie dla domowników, a nie tylko to o czym piszecie , ze chorzy domownicy stanowią zagrożenie dla przyjmującego leki , który ma obniżoną odporność. Jest to związane z wydalaniem cytostatyków wraz z wydzielinami chorego, a wiele z nich nawet po przejściu przez organizm nadal pozostaje niebezpiecznych. Do tego jesli lekarz onkolog zalecił by nie używać tej samej pościeli i przestrzegać odpowiednich zaleceń higienicznych to może oznaczać , ze przyjmowane przez chorego leki są niebezpieczne. Są badania , ktore wykazały obecność chemioterapeutyków w moczu członków rodzin osób przyjmujących chemie. Także nie chodzi o robienie trędowatych z chorych , lecz o bezpieczeństwo najbliższych.
moderator djfafa
napisał/a: djfafa , 2013-03-22 17:53
Dzięki za post ale mam prośbę abyś przestała odświeżać stare posty.