Witaminy i suplementy "na płodność"

napisał/a: hannah_m, 2015-10-29 11:07
Hej dziewczyny, witam Was cieplutko :)

Słuchajcie, jestem ciekawa, czym suplementujecie się podczas starań o zajście w ciążę i jakie specyfiki stosujecie w tym celu. Najbardziej oczywistym wyborem jest bodajże kwas foliowy, już jakiś czas przed staraniami, ale to głównie ze względu na zapobieganie wadom rozwojowym u nienarodzonego maleństwa. Natomiast jestem ciekawa co łykacie, aby zwiększyć szansę na poczęcie dzidziusia? Jak się odżywiacie i jakie witaminy i "wspomagacze" stosujecie?
napisał/a: optymistka58, 2015-11-30 13:11
Jeśli strasz się o dziecko, to zacznij pić Inofem , dostaniesz go bez recepty. Inofem jest specjalistycznym suplementem diety, zalecanym przez lekarzy. Szczególnie zalecany przy leczeniu niepłodności spowodowanej PCOS. Jest dostępny w opakowaniach po 30 saszetek, a ostatnio pojawiły się opakowania po 60szt. Co ważne Inofen ma smak cytrynowy, może to nie jest najważniejsze, ale dzięki temu nie powoduje odruchu wymiotnego Miesięczna kuracja wyniesie cie około 70zl.
napisał/a: hannah_m, 2016-02-03 03:52
A niby badania kliniczne na temat Inofemu się pojawiły? Słyszałaś coś na ten temat? I w ogóle zastanawiam się, czy można go stosować razem z Cyklodynonem. Wiecie coś może na ten temat, stosowałyście takie połączenia?
napisał/a: Aliaaa, 2016-02-11 11:49
To już lekarza byś musiała podpytać, ale z tego, co kojarzę, można go z Cyklodynonem brać. On reguluje chyba poziom prolaktyny? Jeśli tak, to zapewne takie połączenie jest możliwe. Inofem wpływa na wskaźnik LH/FSH. Tak, były robione badania kliniczne, wypadły naprawdę obiecująco, u lekarzy zresztą dostępne są ulotki. Na stronie producenta też można ją znaleźć. Pozdrawiam! :)
napisał/a: hannah_m, 2016-02-24 18:17
Vanessa, a ty coś bierzesz, jakieś leki, suplementy? Masz PCO, czy starasz się po prostu o dziecko? Wspomagasz jakoś płodność?
napisał/a: Aliaaa, 2016-02-25 16:16
Nie, ja nie planuję dzieci, przynajmniej na razie ;). Tak więc nie leczę się hormonalnie (mam policystyczne jajniki), jedynie wspomagam Inofemem, a że taka kuracja okazała się u mnie skuteczna (wobec dolegliwości, które mi dokuczały), to w zupełności mi to wystarcza. Jestem jakoś anty nastawiona do terapii hormonalnej, póki nie planuje się dziecka w najbliższej przyszłości.
patryszja33
napisał/a: patryszja33, 2016-04-28 16:52
Ja mojemu mężowi podawałam folik jak staraliśmy się o dziecko, bo kwas foliowy wpływa podobno na jakość oraz ruchliwość plemników - sama oczywiście też brałam ze względu na korzyści dla rozwoju układu nerwowego u dziecka.
napisał/a: hannah_m, 2016-05-18 16:17
Ja za miesięczną kurację Inofemem, a stosuję dwie saszetki dziennie, płacę tylko 60 zł (to jest za to duże, ekonomiczne opakowanie 60 saszetek). Znalazłam tanią aptekę internetową, w której dodatkowo wysyłka od 35 zł jest gratis :).

Karusia30, kwas foliowy na ruchliwość plemników? Pierwsze słyszę :O. Możesz coś więcej o tym szepnąć? :P
patryszja33
napisał/a: patryszja33, 2016-05-20 12:13
Tak wspominał mi ginekolog, że jeśli mężczyzna w trakcie starań o dziecko bierze kwas foliowy to jakość jego nasienia się może poprawić, a co za tym idzie ruchliwość plemników. Dlatego ja swojemu podsuwam Folik :)
napisał/a: blondyneczka_83, 2016-12-16 21:18
Na innych forach czytałam o oleju z wiesiołka (kapsulki w zielonym opakowaniu z napisem Gal), który powinno się przyjmować od 1 dnia okresu do wystąpienia owulacji. Wiesiołek ponoć ma wpływ na konsystencje śluzu. Bardzo dużo kobiet go sobie chwali.
napisał/a: mati65m, 2016-12-29 15:23
nie wiedziałem ze takie coś istnieje
napisał/a: blondyneczka_83, 2017-01-04 17:28
Owszem, istnieje i jest szeroko komentowane na kobiecych forach (np. owulacja, babyonline, familie, wizaz i wiele innych). Sama byłam kiedyś w podobnej sytuacji i także łykałam kapsułki z olejem z wiesiołka gal.