POLECAMY

uszkodzenie nerwów po operacji kręgosłupa

napisał/a: basiamik34, 2010-02-06 14:12
Witam, 01-01-2009 miałam operacje kręgosłupa -laminektomia częściowa L5 prawostronna-usuniecie dysku wypadniętego L5/S1 i wypukliny dysku L4/L5. Była to operacja na CITO ponieważ stwierdzono ostry zespół ogona końskiego. Po operacji okazało się, że mam uszkodzony nerw lędźwiowy i strzałkowy. Nie mogę stanąć na palcach prawej stopy i już od roku utykam. wybrałam wszelkie możliwe rehabilitacje, ćwiczę, biegam na nartach, jeżdżę na rowerku-ale dalej upadam próbując stanąc na stopniu. od utykania co chwilę robi mi się zapalenie ścięgna podpiętowego i znowu chodzę na rehabilitację. Badanie EMG wykazało zmiany korzeniowe L5/S1 z aksonalnym uszkodzeniem włókien ruchowych nerwu piszczelowego i znacznym wydłużeniem latencji fali f. Mój lekarz nic konkretnego mi nie mówi, nic nie radzi- patrzy na mnie jak na kosmitę-a ja chcę walczyć! miałam zastrzyki na pobudzenie układu obwodowego, tabletki i nic poza tym. Uznałam , że napiszę na forum o moim problemie, bo tu na pewno znajdę przyjazną duszę, która mi pomoże i poradzi co mam jeszcze robić. Jestem samotną matką i nie mogę pozwolić by zaprzepaścić szanse na wyzdrowienie.
pozdrawiam serdecznie
napisał/a: Sławomir, 2010-04-24 20:35
Witam. Mój nerw strzałkowy został usunięty wraz z nowotworem, który powstał z otoczki nerwu i był zlokalizowany na wysokości głowy kości strzałkowej. Po operacji stopa opadła. Początkowo liczyłem na przeszczep kablowy nerwu ale okazało się to niemożliwe (upłynęło zbyt dużo czasu od wycięcia nerwu). I tak przyzwyczaiłem się do noszenia ortezy aż kiedyś natknąłem się w internecie na hasło: *drop foot tendon transfer* i zacząłem szukać informacji o tej metodzie korekcji opadającej stopy. Po kilku tygodniach poszukiwać znalazłem ośrodek w, który wykonuje takie zabiegi w ramach NFZ (szpital MSWiA w Poznaniu, oddział ortopedii) i przeszedłem zabieg transpozycji ścięgna mięśnia piszczelowego tylnego do drugiej kości śródstopia. Po zabiegu noga unieruchomiona jest w gipsie przez 6 tygodni, po zdjęciu gipsu następuje rehabilitacja. W moim przypadku po 2 miesiącach od zabiegu zacząłem chodzić bez ortezy - stopa podnoszona jest przez mięsień piszczelowy tylny. Zaznaczam, że ta metoda jest stosowana wtedy gdy nie ma szans na przywrócenie przewodzenia nerwu strzałkowego (poprzez rehabilitację lub przeszczep kablowy).
Pozdrawiam,