POLECAMY

Testy skórne czy z krwi.

napisał/a: zawieszony , 2011-03-17 18:35
Witam,

Jestem alergikiem od 12 lat. Lekarz kilka dni temu powiedzial ze mam zrobic testy alergiczne ponownie z uwagi na natężenie sie objawow alergii. Z uwagi na to ze mam miec skórne badanie nie moge brac lekow alergicznych a przyznam ze mega mnie to dobija. Jestem ciagle zakatarzony nie moge spac bo ciagle mnie cos swedzi, szczypia mnie oczy itd (nie biore od 4dni). I myslalem nad testami alergicznymi z krwi. Niestety nigdzie nie moge znalezc czym sie to rozni - choc wiem ze do krwi moge brac leki na uczulenie. Czy testy z krwi moze są nawet lepsze i bardziej precyzyjne od skórnych? Prosze o plusy i minusy takiej formy badania.
napisał/a: piotrosiama , 2011-03-17 18:48
Jeśli chodzi o zbadanie alergenów że tak powiem spożywczych to lepsze byłyby moim zdaniem testy z krwi.
napisał/a: ivi.kiwi , 2011-03-17 19:22
Testy z krwi sa dokladniejsze.. kosztuja ok 200zl ale badaja wszystkie mozliwe alergneny, a w skornych koszt jednego 30zl a jest ich bardzo duzo wiec lepiej oplaca sie badac krew..
napisał/a: smoczyca1 , 2011-03-17 19:59
Nie ma wyższości jednych testów nad drugimi - i jedne i drugie mają swoje wady i zalety a żadna z obecnych metod nie nie ma czułości i swoistości 100%

Za zalety skórnych niewątpliwie trzeba uznać:
-są proste do wykonania, charakteryzują się wysoką czułością, można je wykonać w gabinecie bez specjalnej aparatury
-koszty- za ok 100, 120zł można zbadac zestawy ok 20 alergenów
-szybkie - wynik praktycznie w 20minut
-bezpieczne - naruszają tylko naskórek
Wadą tych testów jest na pewno jest
- konieczność odstawienia niektórych leków co czasami może być niewykonalne
- Nie do przeprowadzenia przy silnych zmianach skórnych
-konieczna jest współpraca pacjenta
-subiektywna interpretacja wyników
- możliwe wyniki fałszywie dodatnie jak i fałszywie ujemne
-W przypadku alergenów pokarmowych wynik testów skórnych nie zawsze rozstrzyga czy dany alergen wywołuje objawy alergii-część chorych z dodatnimi wynikami testów na dany pokarm reaguje wystąpieniem objawów klinicznych podczas jego spożywania

Testy z krwi:
-określane ilościowo
-obiektywny odczyt
-nie trzeba odstawiac leków
Wadami są niewątpliwie:
-wysoki koszt - zwykle jeden alergen wykonany porządną metodą -ok 35zł
-na wyniki trzeba poczekać zwykle 1-3 tygodni
-nie w każdym labie do zrobienia
-może dac wynik fałszywie ujemny

Myslę, że tak jak testowane alergeny dobierane są indywidualnie dla konkretnego pacjenta tak i metoda powinna być do konkretnej osoby dobrana.
napisał/a: ivi.kiwi , 2011-03-17 23:44
Smoczyca msz racje.. ale jesli ktos nie wie na co jest uczulony to czasem trzeba badac na wszystko.. a alergenow jest duzo... mojemu mezowi alergolog chcial badac ze 20 a kazdy jak juz pisalam kosztuje 30zl.. z krwi 200 ale za to badaja wszytsko.. trzeba czekac na wynik.. ale jak dla mnie to lepsza opcja..
napisał/a: smoczyca1 , 2011-03-18 08:43
ivi26 napisal(a):Smoczyca msz racje.. ale jesli ktos nie wie na co jest uczulony to czasem trzeba badac na wszystko.. a alergenow jest duzo... mojemu mezowi alergolog chcial badac ze 20 a kazdy jak juz pisalam kosztuje 30zl.. z krwi 200 ale za to badaja wszytsko.. trzeba czekac na wynik.. ale jak dla mnie to lepsza opcja..

Nie da się zbadać "na wszystko", dlatego często jak nie wiadomo co to zaczyna się od testów screeningowych -takie zwykłe przesiewowe w kierunku alergii pokarmowej i wziewnej(swego czasu był to test Phadiatrop i Fx5 o czułości i swoistości> 90%)
Fakt są gotowe panele z krwi które sprawdzają grupy alergenów ale do "wszystkiego" im naprawdę daleko. W takich pakietach rzeczywiście wychodzi taniej ale trzeba zwrócić uwagę, ze w bardzo wielu labach panele są wykonywane gorszymi metodami niż oznaczanie pojedynczych sIgE. Dodatni wynik sIgE tez o alergii nie przesądza, mimo, ze metody są coraz lepsze nadal nie ma metody idealnej która da odpowiedź pewną - wyniki wszystkich testów czy to skórnych czy z krwi interpretuje się tylko w połączeniu z wywiadem i objawami klinicznymi u pacjenta.
Dlatego zwłaszcza jak nie wiadomo co uczula to nie można dac odpowiedzi który test jest lepszy - bo oprócz testów i wywiadów odpowiedzi szukamy też na drodze prowokacji, eliminacji.
napisał/a: ivi.kiwi , 2011-03-18 09:34
Nie mam takiej wiedzy na ten temat.. mowie tylko co powiedzial lekarz mojemu mezowi.. i dla nas korzystniej bylo wybrac badania z krwi.. niz testowac iles tam alergenow skornie ...kazdy wybiera to co chce.. swoje zdanie na ten temat wyrazilam.. poza tym kolega pisal ze nie moze miec testow skornych.. duzym plusem testow z krwi jest to ze pobierana jest krew i nie trzeba spedzic w gabinecie 2h.. przynajmniej tam gdzie lecze sie ja trzeba czekac bo ludzi duzo jest.
napisał/a: smoczyca1 , 2011-03-18 10:04
ivi26 napisal(a):.. i dla nas korzystniej bylo wybrac badania z krwi..

Dlatego napisałam, że wybór metody zależy też od pacjenta - nie można ot tak wysnuwac wniosków która z metod lepsza, bo nie ma metody ogólnie lepszej gorszej - każda ma swoje plusy i swoje minusy
napisal(a):...kazdy wybiera to co chce..

dokładnie, a jeszcze lepiej jak wspólnie z lekarzem który będzie wyniki interpretował zostanie wybrana metoda
napisal(a):
swoje zdanie na ten temat wyrazilam..

jasne, ja nikomu tego nie odbieram jedynie to co ja wiem w temacie dopisałam
napisal(a):
poza tym kolega pisal ze nie moze miec testow skornych...

Nie widzę tego stwierdzenia, Czytam jedynie o niedogodnościach zwiazanych z odstawieniem leków - wczoraj był 4 dzień, to już pewnie z górki, nie wiem jakie leki brał założyciel wątku ale spora grupa to leki które wstrzymania na 5 dni wystrcza by testy robić. Jeśli objawy alergiczne są bardzo nasilone a na testy trzeba sporo jeszcze czekać można z lekarzem przedyskutowac przeprowadzenie testów pod osłoną innych leków - niektóre wystarczy w dniu testów odstawic. Wielu lekarzy w trakcie zaostrzenia (czy z winy alergii czy z powodu infekcji) testów wogle nie przeprowadzi bo wyniki trudno zinterpretować.
napisal(a):
duzym plusem testow z krwi jest to ze pobierana jest krew i nie trzeba spedzic w gabinecie 2h.. przynajmniej tam gdzie lecze sie ja trzeba czekac bo ludzi duzo jest.

Pobranie krwi chwila - potem trzeba dość sporo czekac na wynik co zaznaczyłam szybciej
test skórny - nałożenie ok 5-10 minut - czekanie na wynik to kolejne 15-20min
A tak patrząc na kolejki to do laboratorium na pobranie krwi też mi się zdarzyło czekać 3h
napisał/a: ariella , 2011-03-19 13:21
Zawsze można zrobić test skórny, a jeśli to nie wystarczy wtedy dopiero zdecydować się na pobranie krwi. To najpraktyczniejsze podejście, zamiast odrazu wyrzucać być może niepotrzebnie 200 zł :)
napisał/a: ivi.kiwi , 2011-03-19 13:51
ariella napisal(a):Zawsze można zrobić test skórny, a jeśli to nie wystarczy wtedy dopiero zdecydować się na pobranie krwi. To najpraktyczniejsze podejście, zamiast odrazu wyrzucać być może niepotrzebnie 200 zł :)


Tak zdecydowanie masz racje.. ale jesli ktos musi zbadac kilka allergenow np. 10 i kazdy z nich kosztuje 30 zl.. wiec chyba lepiej wydac 200zl i miec zbadane wiecej allergenow..
napisał/a: smoczyca1 , 2011-03-20 17:05
ivi26 napisal(a):
ariella napisal(a):Zawsze można zrobić test skórny, a jeśli to nie wystarczy wtedy dopiero zdecydować się na pobranie krwi. To najpraktyczniejsze podejście, zamiast odrazu wyrzucać być może niepotrzebnie 200 zł :)


Tak zdecydowanie masz racje.. ale jesli ktos musi zbadac kilka allergenow np. 10 i kazdy z nich kosztuje 30 zl.. wiec chyba lepiej wydac 200zl i miec zbadane wiecej allergenow..

Ivi sprawdzenie pojedynczego alergenu testami skórnymi to koszt dużo mniejszy niż 30zł (no chyba, ze sobie punkt zastrzega kwotę minimalną przy sparawdzaniu małej ilości by za grosze badań nie robić-choć się z tym nie spotkałam - zwykle pojedynczy alergen to jakieś 5-8zł), za 30-35zł można oznaczyć z krwi sIgE wybranego alergenu.
napisał/a: ivi.kiwi , 2011-03-20 22:14
Niestety tak gdzie lecze sie ja ceny sa takie jak przedstawiam.. ale lekarz bardzo dobry wiec go nie zmienie..