POLECAMY

Skręcenie kostki czy coś więcej

napisał/a: MarcinGoluch, 2006-09-18 09:55
Witam wszystkich!
Jakis czas temu sedziujac mecz wpadlem noga w rowek i doznalem
kontuzji. Stopa wygiela sie w kostce i poczatkowo nawet jakos wyjatkowo
nie bolala. Niestety po 45min musialem zejsc z boiska i ledwo
poruszalems ie na lini. Kostka sprawiala bol w skrecie, gdy chcialem np
zrobic nawrot i bardzo zostal ograniczony zakres ruchu.
Po meczu zobaczylem ze kostka bardzo mocno spuchla, do tego wieczorem
pojawil sie krwiak.
Od nastepnego dnia rano stosowalem altacet(w zelu) i wieczorem juz byla
znaczna poprawa a na drugi dzien zeszlo ok 80% opuchlizny. Pomyslalem
ze jak odciaze noge bedzie oki i wroci noga do normy tym bardziej ze po
3-4dniach juz normalnie chodzilem. Po 7-8dniach sedziowalem kolejny
mecz i na lini juz normalnie biegalem. Wieczorem profilaktycznie
altacet.

Po kolejnych 2tygodniach(i kolejnych 4meczach) zauwazylem jednak ze
mimo iz juz noga nie daje znakow bolu, kostka zostala powiekszona,
jakbys spuchnieta(bez zadnych siniakow itp) na okolo samej kostki(nie
rozlewa sie na stope).


Czy nalezy to skonsultowac z lekarzem, zrobic rtg czy opuchlizna sie
wchlonie? Czy stosowac jakies oklady i ewentualnie z czego? Co moglo
sie stac z kostka?


Z gory wielkie dzieki za odpowiedz!


Pozdrawiam!
Marcin