POLECAMY

Rwa kulszowa - objawy, leki, jak leczyć?

napisał/a: robert1977, 2007-11-16 20:23
Czesc wam wszystkim od dwuch miesiecy mam problem z nogami[ tył od posladków ]sa osłabione,miesnie i sciegna mnie bola i sa napiete mam nerwobóle po zewnecznych stronach nogi nerwobóle od miednicy az po stopy przy kolanie.Ból odczówam na odcinku ledzwiowym prawej strony.W rekach takze mam nerwobóle.
Zostałem skierowany na TK oto wynik:
DYSKRETNE PRAWOSTRONNE WYGIECIE KREGOSłUPA.
NA POZIOMIE L5-S1 MINIMALNE PRZEMIESZCZENIE SIE KREGóW WZGLEDEM SIEBIE Z NIEZNACZNYMLYLNYM TYLNYM UWYPUKLENIEM PIERśCIENIA WłóKNISTEGO.
PODEJRZENIE NIESTABILNOśCI SEGMETU L5-S1.
Chciałem sie od was dowiedziec czy to jakas rwa kulszowa czy cos innego PROSZE O POMOC
Jestem 2 mies.na L4.
napisał/a: iwonat2, 2007-11-16 20:36
Witam mam ten sam problem.Drętwienie lewej polowy ciała,ból kręgosłupa odc. lędzwiowy promieniujący do lewej nogi przez pośladek,biorę lekiod 14 dni i żadnejpoprawy.Byłam u chirurga naczyniowego który stwierdził ewidentnie rwe kulszowa,dał ketonal przeciwbólowo i tyle a ból jak był tak i jest.
napisał/a: Alciah, 2007-11-20 12:46
Witam, z obserwacji męża wiem że gdy zaczyna go "ciągnąć" przez pośladek - u niego prawy - tzn. że znów sobie przez jakiś czas poleży.
Niestety tak - to rwa kulszowa czyli ucisk na najgrubszy nerw.
Jego najdłuższy "odpoczynek" w łóżku to oprawie 5 miesięcy. Pisze o tym dosyć lekko, gdyż akurat odśnie rwy już mniej więcej wiemy co robić ale i tak czasem obrzęk nerwu wymyka się spod kontroli. Generalnie, już bez dowcipkowania, jest gorzej niż lepiej tzn. boli cały czas prawie a on nie wiem jak ale nauczył się żyć z bólem. Ja bym dawno już chyba padła gdybym tak co rano nie mogłą wstać, normalnie chodzić itd.

Praktycznie od razu gdy tylko zaczyna coś czuć niepokojącego, podaje mu zastzryki przeciwbólowe i przeciwzapalne. Zawsze mam zapas tych leków. Ketonal akurat nie wiem czy jest najlepszym lekiem w tym przypadku ale mężowi też pomógł niejednokrotnie. Przyznam, że w okresie najgorszym (tych 5 m-cy) pomógł mu, dyskryminowany obecnie z uwagi na skutki uboczne, VIOX, czuł po nim ulgę. A tak to nawet Tramal, Myolastan ani inne leki nie potrafiły nawet troche bólu ujarzmić.
Mąż ma 45 lat i cierpi na to cholerstwo od ok. 15 lat, obecne zmiany w kręgosłupie są dosyć znaczne i ulegają pogorszeniu - ostatnie MRI kręgosłupa w skrócie (wnioski radiologa):
- znacznego stopnia zmiany degenarycyjne w obrębie trzonów kręgów lędźwiowych, obraz tych trzonów odpowiada najpewniej rekonwersji szpiku kostnego (brak danych klinicznych),
- kręgozmyk 5mm na poziomie L5-S1,
- zwężenie kanału kręgowego z obecnością zmian o charakterze bulging na poziomie L4-L5 i L5-S1 (no i wywądząca się chyba z tego rwa kulszowa),
- wymiar strzałkowy kanału kręgowego znacznie zwężony w dolnym odcinku kręgosłupa lędźwiowego - na poziomie L4-L5 wynosi on 7,3 mm, a na pozimoie L5-S1 10,2 mm.

Ma również neuropatie - zaburzenia czucia w prawej łydce i stopie, obecnie również łydka lewa od zewnętrznej strony również zaczyna mieć podobne objawy.
Większość objawów neurolicznych z tego co się orientują pochodzi właśnie od zmian degenarycyjnych w kręgosłupie więc boję się że zamiast być lepiej beędzie coraz gorzej: mrowienia, drętwienia, uczucia ciepła i zimna w stopach i wiele innych.
zastanawiamy sie nad obecnie nad jakąś operacją, bo ileż można się męczyć, natomiast wszyscy odradzają mężowi jakichkolwiek masaży i tym podobnych, gdyż zmiany w kręgosłupie są za duże i może ulec pogorszeniu.

I jakieś tam inne: o np. ostatnio pod lewą pachą zrobił mu się jakiś dziwny "wytwór". Jest twardy, jasny, ma śr. ok 1-1,5 cm i sobie rośnie powoli. Nie wiemy co to jest, może jakiś kaszak chcoć w dosyć dziwnym miejscu.
napisał/a: nitka3, 2009-11-23 23:21
Piękna reklama... żeby korzystać z tego łóżka, trzeba mieć zgodę lekarza. Masaż często pogarsza dyskopatię.
pozdrawiam
napisał/a: terka33, 2009-11-24 10:31
nitka napisal(a):Piękna reklama... żeby korzystać z tego łóżka, trzeba mieć zgodę lekarza. Masaż często pogarsza dyskopatię.
pozdrawiam

Słuszna uwaga .
napisał/a: stax, 2009-11-25 11:26
Czesc, nie ma innej rady jak tylko zglosic sie na fizjoterapie. Mialem rwe przez 9 miesiecy po wypadku. Staraj sie ubierac cieplo - wydaje mi sie ze wtedy mniejszy jest ból. Generalnie na to metody nie ma. Trzeba uzbroic sie w cierpliwosc i walczyc chodzac na zabiegi.
napisał/a: dimedicus, 2009-11-25 11:47
Reklama została usunięta,wystawiający otrzymał ostrzeżenie.
napisał/a: zyczliwy1, 2010-01-02 15:45
Witam wszystkich nieszczesnikow
Pierwszy raz w zyciu,znienacka,dopadla mnie rwa.Bedac w "kolyszacej pracy"cierpialem,chodzilem na czworaka,nie spalem,nie jadlem
24 dni aby karetka zabrala mnie do szpitala w Rotterdamie.Pomimo,ze znalazlem sie w najlepszej klinice holenderskiej/mialem doskonale ubezpieczenie/,pomimmo warunkow *****hotelu dokonali blednego rozpoznania i palec Bozy nakazal mi nie zgodzic sie na operacje.
Postawili mnie na nogi jako tako i z niesamowitym bolem lewej nogi,bez czucia w lydce i stopie,z workiem tramadolu,przy pomocy wozkow na lotniskach
przylecialem do kraju.Tutaj,natychmiast ,dzieki Bogu,dostalem sie w rece fantastycznego neurochirurga,by po 5 dniach wyladowac na stole.
Po wytrzezwieniu po narkozie sprawdzilem,ze wszystko ustapilo.Mimo braku ***** w polskim szpitalu,po 14 dniach od zabiegu moge fruwac
CHWALA POLSKIM LEKARZOM,PIELEGNIARKOM i mimo wszystko SZPITALOM.Jestem szczesliwy bez bolu i juz mysle do konca stycznia wracac
do pracy.Jezeli kogos interesuje moja historia jestem otwarty na pytania.
Zyczac wszystkim "happy end"jak moj pozdrowienia jurek
napisał/a: zyczliwy1, 2010-01-06 14:34
Witam nieszczesliwy "legionowo 7"
Na holenderskiej karcie wypisowej mam/po angielsku/diagnosis:acute leftside scratica .........
W przypadku jezeli chcesz dalszych szczegolow prosze o przeslanie swojego adresu e-mail prywatnie,podobnie jak poprzednio
Jeszcze raz; ostroznie z Holandia,gwarantuje fachowosc polskich lekarzy.
pozdrowienia zyczliwy
napisał/a: kachass, 2010-01-25 13:50
Witam
OD 4 miesiecy borykam się z silnym bólem. Ból przebiega od pośladaka ,noga do kolana (bok) Czuje tez silne ciężko mi określić bo to nie jest dretwienie ni mrowienie stopy . Ból dokucza mi najcześciej w pozycji siedzacej Szczerze mówiać dostaje szału już . Mieszkam w Madrycie byłam z tym u lekarza poniewaz ból nie ustepuje Nie pomagaja maści brałam piroxicam Byłam na przeswietleniu stwierdzona ,że nc nie widać Podejrzewałąm ucsk nerwu kulszowego jednak przeswietlenie nic nie wykazalo !0 lutego udaje sie to traumatologa Ni wiem co juz mam robic a juz nie wytrzymyje tego Mam małe dziecko nie mogę z córeczka usiasc i sie pobawic swobodnie Czuje ból i tak jakbymi sie mial kregoslup rozpitolic Czy ktos może mi napsiac co robić?
napisał/a: terka33, 2010-01-25 17:43
kachass jezeli jest taki bol to tylko wygrzewac smarować tabletki rozkurczowe (mydocalm)przecowbólowy ketonal tylko bierz ochronny na żolądeknp.(ortanol) a gdy minie to wtedy dobre masaże zabiegi rehabilitacyjne,pływanie jazda na rowerze spacery dużo trzeba ćwiczyć żeby wzmocnić mieśnie kręgosłupa.
Ja miala rwę kulszową 1.5 roku temu trzymala mnie ok 3 miesiecy tez nie moglam siedzieć i najgorzej bylo ułożyć noge do spania w chodzeniu nawet nie przeszkadzal bol.
Odkąd zaczęlam dbać o kręgoslup tak jak pisalam to nie odczuwam ;i jeszcze bardzo ważne żeby sie cieplo ubierać żeby nie przeziębić bo i zimno szkodzi.
Jeżeli nie masz większych zmian w kregoslupie to bol powinien już niedlugo zniknać
Mam nadzieje że ból szybko minie;pozdrawiam!
napisał/a: kachass, 2010-01-25 23:28
Terka33 dziękuje serdecznie za kilka słów .Niestety smarowałąm maściami i nie "puszcza ból " Przylepialam plastry wygrzewajace ciepłe kąpiele leki przeciwbólowe izapalane i nic Zwisy żeby wyciagnac kregoslup tez nie skuteczne JEtem juz wykończona Mam domysły ,że miedzy 4 a 5 kręgiem mam ucisk na nerw kulszowy :( Nic nie pomoze tylko nastawienie dobre Dzis przynajmniej orzymałam przez telefon taka informacje od mojego kregarza w Polsce . Trwa to juz 4 miesiace