POLECAMY

Przemieszczajace sie bole kosci rąk i nóg

napisał/a: AP18, 2013-01-20 00:03
Witam !!!! Mam 29 lat . Jestem mama 1,5 rocznego dziecka. Nadal karmie piersią, intensywnie jak na ten czas 4-5 karmień na dobę. Od dwóch lat żyje pod wpływem silnego stresu(samotność w ciąży, problemy osobiste i zawodowe). Ciaza przebiegła bez żadnych problemow z super wynikami. Badania po porodzie również dobre. Ostatnio robione w październiku tez bez odchyleń poza wysokim żelazem 170. Jednak w listopadzie pojawiły się u mnie zajady (nigdy wcześniej nie miałam) z którymi walczyłam miesiąc łykając wt B compositum , zaczęłam brać Wit dla kobiet karmiących, smarowałam pimafucortem. Zajady zagoiły się. W wigilie uderzyłam się bardzo mocno w czubek głowy wstając energicznie na poddaszu. Po uderzeniu nie straciłam przytomności lecz miałam mdłości i byłam jak w innym świecie przez dwa dni. Bol głowy był palący w miejscu uderzenia. Po kilku dniach zaczął mnie bolec kark oraz zaczęłam odczuwać bóle wędrujące w rożne punkty rąk i nóg. Jest to ból dość mocny, przeszywający, swidrujacy jakby kości...Bol karku i ten wedujacy rąk i nóg jest do dziś. Nie odczuwam tych dolegliwości podczas snu. Spie dobrze . Co istotne zatrzymala mi sie miesiączka (brak ciąży) a miesiaczkuje juz od roku bardzo regularnie jak dotad. Znow pojawily sie zajady oraz zaostrzyla choroba wrzodowa dwunastnicy (choruje od 7 lat). Czy te wedrujace bole kosci maja zwiazek z urazem glowy? Czy raczej z reszta objawow? Po porodzie zaczelam miewac bardzo niskie cisnienie nawet 85/40 oraz tetno okolo 70 natomiast przed ciążą ciśnienie miałam zawsze w granicach 110/80 przy bardzo wysokim tetnie zawsze miedzy 90 a 120/ min. Czy to wszystko łączy się w jakąś całość? Z góry dziekuję za podpowiedz.
napisał/a: jamesbt, 2013-01-21 11:27
Przeczytaj ten post tylko wtedy, jeśli masz zamiar odpowiedzieć na wszystkie moje pytania. Więc... Jak budzisz się rano, to czujesz coś takiego jak sztywność, którą musisz rozchodzić i ustępuje po jakiejś godzince? Masz jakieś zmiany skórne (coś w rodzaju wysypki, zaczerwienień, cokolwiek)? Kości są wrażliwe na ucisk? Miałaś kiedyś robione badania tarczycy? Zanim uderzyłaś się w głowę działo się cokolwiek typu drżenie rąk, nóg, drętwienie kończyn?
napisał/a: AP18, 2013-01-21 13:43
witam. Budzac sie rano nie czuje sztywnosci. Bole karkowe nasilaja sie wieczorem. Sa dni ze mam wrazenie ze nie mam sily nosic glowy. Badania tarczycy dobre ale dawnk temu kilka lat przed ciaza. zadnej wysypki zadnych zmian skornych nie mam. mrowienie dloni mam teraz dosc czesto po uderzeniu w glowe. Dodam zs te wedyjace bole trwaja kilka sekund w jednym punkcie po czym pojawiaja sie w kolejnym i tak w kolko...najczescie w dloni okolice kciukow, kosc przedramienna , obojczyk a raczej bark w nogsch natomiast okolice kolan, lydki z przodu i stopy. Te punkty powtarzaja sie najczesciej choc nie sa to jedyne miejsca. Kiedy pojawia sie bol to to miejsce jest wrazliwe na dotyk....(
napisał/a: jamesbt, 2013-01-21 15:24
Idź do lekarza pierwszego kontaktu i poproś o wizytę u neurologa. Twoje dolegliwości prawdopodobnie związane są z urazem. Nie chcę zgadywać jakiego rodzaju konkretnie, ale to ma najwięcej sensu. Często jest tak, że objawy są bardziej drastyczne, pogłębiają się itd. ale niekoniecznie musi tak być. Neurolog pewnie sprawdzi jak funkcjonuje parę rzeczy i wtedy zleci jakieś badania, lub tego nie zrobi jeśli będzie głupi. Ale nie powiem jakie to mogą być badania, bo to zależy od tego co neurolog określi na podstawie twoich odruchów głębokich itd.
napisał/a: ela.66, 2013-03-06 06:54
Koniecznie wizyta u neurologa.
U mnie podobne objawy, brak siły do noszenia głowy, momentami brak siły w rękach plus wędrujące bóle, nie tylko rąk, ale i kolan, stóp, potem szyi, karku, potylicy. Otóz okazało sie, że dwie przepukliny w kręgosłupie szyjnym uciskające na korzenie nerwowe - nie znam powodu. Bardzo pomogła mi rechabilitacja (laser, krio, prądy DD i ćwiczenia łącznie z wyciągiem). Tyle, że mam pecha, gdzieś za rok dopadł mnie RZS.
Koniecznie zawalcz, ze stresem, też przechodziłam brak miesiączki (bezrobocie, śmierć bliskich osób) i do tej pory zastanawiam się czy to uszkodzenie kręgosłupa (póżno znalazłam się u specjalistów), czy stres wywołały RZS.
Zadbaj o siebie, ciesz się chwilą, uśmiechem dziecka.
Pozdrawiam
napisał/a: AP18, 2013-03-06 13:29
Witam !! Dzekuje za milą odpowiedz. Moj ginekolog twierdzi ze to niedobor wit D3 oraz wapnia tak mnie uzadzil. Teraz biore preparaty wapniowe chodze do solarium i jakby jest lepiej choc nie do konca. Bol zniknal na 2 tyg a teraz znow sie pojawil choc w mniejszym stopniu. U mnie problem pojawil sie z powodu dlugotrwalego karmienia dziecka ze skaza bialkowa i dieta bezmleczna. Ale nie wyklucza problemow z kregoslupem szyjnym poniewaz wiele i na to wskazuje np czeste mroczki przed oczami w postaci swietlistych kregow no i faktycznie musze isc na wizyte do neurologa. Byc moze sa to rowniez bole napieciowe ( te w okolicach karku) zwiazane z silnym przewleklym steresm. Dzisiejsza pogoda dodala mi nieco optymizmu. Zobaczymy co bedzie dalej...Dziekuje Pozdrawiam.