POLECAMY

prolaktyna a ciąża - wyniki badań

napisał/a: -Butterfly-, 2010-01-26 16:40
Witam

Staramy sie od 4 miesięcy o drugie dziecko. To dość krótki okres, zdaję sobie z tego sprawę.
Jednak od 4 miesięcy mam inne niż zwykle miesiączki - pierwsza była bardzo obfita, a kolejne trwają krócej niż zwykle i są wyraźnie mniej obfite. Lekarz ginekolog nie kazał mi sie tym faktem przejmować.
Po kolejnym nieudanym cyklu zrobiłam sobie badania hormonów.

LH - 3 (1,1-11,6)
FSH - 6 (2,8-11,3)
estriadol - 48,9 (20-160)
testosteron 65,6 (15-81)
TSH - 0,8 (0,25-4)

W nawiasie podane są normy dla fazy folikularnej, badania robiłam w 4dc.
Ale niepokojącym wynikiem wydaje mi sie prolaktyna :
10,5ng/ml (norma do 25),
a przy obciążeniu metoclopramidem po 1 godz. - 129 ng/ml - czyli 12krotny wzrost.

WIzytę u lekarza mam dopiero za tydzień. Zastanawiam się jednak nad tym wynikiem, czy jest to możliwe, żeby to on był jakąś przeszkodą w zajściu w ciążę. Myślałam, żeby kupić sobie olej z wiesiołka i castangnus, czy to powinno coś pomóc ?

Czy ktoś może mi pomóc w interpretacji tego wyniku ?

Pozdrawiam !
napisał/a: justyssa1, 2010-01-26 18:02
Z tego co kojarze, to lekarze odchodza juz od badania prl po obciazeniu, bo nie jest to wiarygodne badanie. I wiekszosc skupia sie na zwyklej prl ktora masz bardzo ladna. Castangus niby dobrze ogolnie wplywa na cykl i zmniejsza PMS, wiec mysle, ze mozesz go sobie kupic (choc mnie np po nim strasznie bolala glowa). Wiesiolek natomiast ma ogolnie dobry wplyw na organizm, ale na hormony raczej nie pomoze (pytalam o to w aptece). I moze polepszyc sluz plodny.
Ja to bym sie martwila bardziej o Twoj stosunek LH do FSH, bo powinien wynisic ok 1 do 0,6. A u Ciebie to raptem 0,5.
napisał/a: KATERINA, 2010-01-26 18:19
-Butterfly- napisal(a):Witam

Staramy sie od 4 miesięcy o drugie dziecko. To dość krótki okres, zdaję sobie z tego sprawę.
Jednak od 4 miesięcy mam inne niż zwykle miesiączki - pierwsza była bardzo obfita, a kolejne trwają krócej niż zwykle i są wyraźnie mniej obfite. Lekarz ginekolog nie kazał mi sie tym faktem przejmować.
Po kolejnym nieudanym cyklu zrobiłam sobie badania hormonów.

LH - 3 (1,1-11,6)
FSH - 6 (2,8-11,3)
estriadol - 48,9 (20-160)
testosteron 65,6 (15-81)
TSH - 0,8 (0,25-4)

W nawiasie podane są normy dla fazy folikularnej, badania robiłam w 4dc.
Ale niepokojącym wynikiem wydaje mi sie prolaktyna :
10,5ng/ml (norma do 25),
a przy obciążeniu metoclopramidem po 1 godz. - 129 ng/ml - czyli 12krotny wzrost.

WIzytę u lekarza mam dopiero za tydzień. Zastanawiam się jednak nad tym wynikiem, czy jest to możliwe, żeby to on był jakąś przeszkodą w zajściu w ciążę. Myślałam, żeby kupić sobie olej z wiesiołka i castangnus, czy to powinno coś pomóc ?

Czy ktoś może mi pomóc w interpretacji tego wyniku ?

Pozdrawiam !


Prolaktyna jest dobra i nie trzeba było robić z obciążeniem! Masz wykluczone schorzenia kobiece - zaburzenia hormonalne, PCO etc?
Dobrze by było zrobić u gina usg dopochwowe i takie badania, które pozwoliłyby zobaczyć czy wszystko ok czyli czy nie będzie problemu. Twój partner też to może spr - niby po roku starań trzeba łazić do dr ale warto czasem przed spr czy jest ok/
Z zażywaniem czegokolwiek wstrzymaj się aż do wizyty u dr i jego porad.
napisał/a: -Butterfly-, 2010-01-26 20:35
Justyssa, faktycznie znalazłam informacje potwierdzające, że ten stosunek jest zbyt niski i oznacza niewydolność przysadki.
Doczytałam też, że należy sprawdzić poziom progesteronu, żeby ostatecznie stwierdzić niedomogę fazy lutealnej i ciałka żółtego.

W jaki sposób sie to leczy ? Czy bez leczenia w ogóle są jakieś szanse na zajście w ciążę ?

Katerina, oprócz hormonów miałam również wykonane USG i zwykłe badanie ginekologiczne. Lekarz nie zauważył żadnych nieprawidłowości, stwierdził, że nie ma czego leczyć...
napisał/a: justyssa1, 2010-01-26 20:45
Leczy sie za pomoca lekow ;o)
Trudno powiedziec, czy szanse sa. Pewnie tak, o roznie przypadki sie zdarzaja, ale lepiej leczyc.