POLECAMY

NIEZNOŚNY BÓL U DOŁU PLECÓW

napisał/a: filozof25, 2009-02-05 12:15
WITAM.
Mam na imię Anna(38lat)
Mam problem:
przy wykonywaniu czynności domowych wykonałam skłono-skręt w lewą stronę i poczułam ostry, przeszywający,kłujący ból w dolnej częsci pleców po prawej stronie. co skutecznie uniemożliwiło mi wyprostowanie się oraz stąpanie na prawej nodze. Ból jest nie do wytrzymania po mimo zarzywania proszków przeciwbólowych oraz maści. nic nie pomaga. NIEMOGE SIE RUSZAC. KAZDA PROBA ZMIANY POZYCJI KONCZY SIE OGROMNYM BOLEM.
NIE WIEM CO ROBIC.
PROSZE O PORADE COZ TO MOŻE BYC I JAK SIE TO LECZY.
napisał/a: dimedicus, 2009-02-05 12:39
Popularnie mówi się na to wypadnięcie dysku ale jest to przesunięcie dysku i nazywa się protruzją.Konieczna jest wizyta u lekarza(wykonanie zdjęcia rtg lub dodatkowych badań jak np TK.Leczenie leki p.zapalne,delikatny masaż,odciążenia kręgosłup w pozycji leżącej,czy też fizykoterapia.Można też skorzystać z pomocy tzw.kręgarza.Ostatecznością jest zabieg operacyjny.
napisał/a: filozof25, 2009-02-05 12:56
no tak byc moze... ale przy wypadnieciu dysku nie odczuwa sie bolu kregoslupa? bo mnie kregoslup nie boli(tak mi sie wydaje) odczuwam silny bol prawego biodra az do kolana i nawet przy minimalnym wysilku odczuwam klujacy,przeszywający bol ponizej plecow w prawym biodrze ale powyzej posladkow przy probie jakiegokolwiek ruchu odczuwam bol u dolu brzucha.
napisał/a: dimedicus, 2009-02-05 16:20
odp.została udzielona.
napisał/a: filozof25, 2009-02-05 16:40
DZIEKUJE BARDZO ZA SZYBKA ODPOWIEDZ.ZASTOSUJE SIE DO RAD I NAPEWNO ODWIEDZE LEKARZA JAK TYLKO BEDE MOGLA WSTAC NA NOGI I SAMODZIELNIE UDAC SIE DO PRZYCHODNI...JESZCZE RAZ OGROMNE DZIEKI:)
napisał/a: terka33, 2009-02-06 17:34
Ja mam podobny ból to mi wyglada na rwe kulszowa,więc radze Ci iśc do lekarza 1 kontaktu ktory da skierowanie na prześwietlenie kręgoslupa.
Nie zwlekaj tylko idz do lekarza o kręgosłup trzeba dbać nie lekceważ .
Odezwij się jakie poczynilaś kroki.Glowa do góry Pozdrawiam):)
napisał/a: filozof25, 2009-02-07 10:29
ok.postanowilam juz...ide do lekarza bo pomimo uzywania roznych specyfikow(tabletki p.bolowe,maść)bol jest nieznosny.A tak z ciekawosci...jakiej pomocy moge sie spodziewac(jakie badania zostana zlecone i jakie leki)?prosze o szybka odpowiedz bo musze sie przyznac,ze sie troche obawiam:(
napisał/a: dimedicus, 2009-02-07 12:55
rtg,usg ew.badanie krwi
napisał/a: filozof25, 2009-02-07 14:19
tak mi ten ból dopiekł,ze wybrałam sie do przychodni.A tu peszek-nie czynna(w soboty do13)Zadzwoniłam do mojej lekarki.Powiedziała,ze to zapalenie korzonków,poradziła mi zażywanie ketonalu i smarowanie mascia przeciwzapalna.
Nie wiem czy diagnoza jest słuszna...poradzcie mi co robic,PROSZE!
napisał/a: dimedicus, 2009-02-07 14:41
Czy nazwiemy to wypadnięciem dysku czy zapaleniem korzonków (jest to potoczna nazwa)jest to ogólnie nazywane;bólowy zespół kręgosłupowo-korzeniowy” wiążący objaw bólu ze zmianami w kręgosłupie i korzeniach nerwowych.Skoro jest to taki ból jak Opisujesz,udaj się do szpitala na izbę przyjęć,powiedz że rano coś takiego wystąpiło,byłaś w przychodni itd.Lekarz ma obowiązek przyjąć i zbadać.Dostaniesz leki,więc nie ma co czekać do poniedziałku.
napisał/a: terka33, 2009-02-07 14:57
Jeżeli badala lekarka to pewnie tak .Rwa kulszowa jest gorsza ,dłużej trzyma korzonki szybciej przechodza.Kiedy sa osre bole to rzeczywiście trzeba sie grzać raczej leżeć a nogi wyżej obrac pozycje aby sie ulżylo .Dobrze smarowac maściami rozgrzewającymi dobrze jest też przykleic plaster rozgrzewający .Ketonal jest dobry ale szkodliwy dla żolądka wiec trzeba cos ochronnego,trzeba jeszcze tabletki ktore rozlużniają mięśnie np.olfen lub mydocalm.Jeżeli to korzonki to ostre bóle utrzymują ponad tydzień ale tu nie ma reguly każdy atak inny.
Musisz bardzo uważac zeby nie zawiało bo to niestety wraca.Jednak najważniejsza rzecz to zrobić sobie prześwietlenie.żeby ocenić kręgoslup.
Ja mam zmiany w kręgosłupie w dolnym odcinku,bardzo uważam ale mnie łapie od czasu do czasu.
Ostatnio mialam rwę to silny ostry ból miałam ok.10 dni w dolnej częsci kręgosłupa,a ból pozostał w łydce i trwal ponad 2 miesiące.
Miałam zabiegi fizjoterapeutyczne.Skierowanie do podadni rehabilitacyjnej daje lekarz 1 kontaktu.
Dużo jest inrormacji w necie to sobie poszukaj .w razie watpliwości pisz to Ci doradzę bo znam się bo mam i ja te problemy.Zycze jak najmniejszych atakow bólowych .Pozdrawiam):)
napisał/a: filozof25, 2009-02-07 15:19
Dziękuje wszystkim za dobre rady i życzliwość.Jedno jest pewne...nie wolno mi tego zbagatelizować bo konsekwencje moga byc nieodwracalne!POZDRAWIAM SERDECZNIE.jeszcze sie odezwe...