POLECAMY

Niepokój mnie prześladuje

napisał/a: garwio, 2016-07-27 12:22
Witajcie.
Właściwie już nie pamiętam co to spokój- tylko słownikowo kojarzę. Funkcjonuje na bardzo wysokich obrotach ciągłego niepokoju. Jestem wykończona przez to, że nie jestem w stanie wypocząć.
Czy ktoś z Was zna to ściśniete gardło, spłaszczony oddech i wirowanie w żołądku?
napisał/a: katarzyna2220, 2016-07-30 15:38
Pewnie się różnimy wiekiem,bo ja mam aż 49 lat,ale niepokój często jest obecny w moim zyciu.Zanam te uczucia o których piszesz,nie umiem nad nimi zapanować,pomagają mi (choć nie zawsze) leki przeciwlękowe,takie na receptę,więc je biorę.Bez nich nie daję rady,choruję już 30 lat.
Co Ci mogę doradzić?Dużo aktywności i łagodne środki ziołowe typu Nervomix,Persen Forte,Relewium...jest ich duży wybór.Oczywiście jeśli nie "wsiąkłaś"jeszcze w tabl.przeciwlękowe tak jak ja.No i może psycholog by Ci pomógł?Pozdrawiam Cię i zdrówka życzę.
tonaxinum_ms
napisał/a: tonaxinum_ms, 2016-09-19 11:21
Objawy, które opisujesz świadczą o tym, iż niezbędna jest wizyta u lekarza. Będzie miał on wiele pytań, które powinny zostać postawione przed ustaleniem diagnozy. Nie ma żadnego powodu żeby czekać z tą wizytą, gdyż szybkie działanie może przynieść efektywne leczenie.
napisał/a: PabloRe, 2016-12-30 17:18
Ja miałem coś takiego , czułem jakiś niepokój. I to ciągły . I to jest fakt , czułem się mega zmęczony , wszytskiego mi sie odechciewało . jedyne co chciałem to spać , zaczynałem zaniedbywac obowiązk domowe , ciagle czułem niepokój nawet idąc z żoną na zakupy , czy na przysłowiowe piwo ze znajomymi . Po szczerej rozmowie z żoną wybralem sie do psychologa , do ct psyche medical , a konkretnie do pani psycholog Anny Górskiej, Ją na najbardziej polecam . Słucha z uważnością i wykazuje sie ogromną empatią . Ja miałem coś jakby nerwice i lęki w jednym . Masakra . Mnie na dodatek jeszcze piekło w klatce piersiowej
napisał/a: Babydream, 2017-02-16 13:25
Niepokój wg mnie jest chyba najgorszą rzeczą jaka może się przydarzyć ;/ do tego wszystkiego doszła mi jeszcze nerwica , przez co teraz np. mam problemy by skończyć studia . jakos mi się udało skończyć inż. ,ale z mgr już jest gorzej . Też chodzę na terapię grupową do Anny Górskiej ( która została zresztą wspomniana już tutaj ). I tą terapię polecam . Mnie grupa dała dużo wsparcia i zrozumienia ;)