POLECAMY

mrowienie twarzy

napisał/a: witeq71 , 2011-10-30 18:35
Witam, zacznę od tego, że nie jestem pewny czy wybrałem dobry dział na zadania swojego zapytania- jeśli źle to proszę go przenieść do odpowiedniego działu i go nie usuwać.
Dojdę w tym miejsc do sedna, więc zacznę od początku. Wczoraj wieczorem wracając do domu poślizgnąłem się na ciemnej klatce schodowej i uderzyłem policzkiem w jeden ze schodów. Było to dość mocne uderzenie w kość policzkową- oko mam podbite i spuchnięte pół twarzy. Doszło do tego lekkie mrowienie tej opuchniętej części twarzy i nie czuję do końca górnej wargi oraz zębów po tej uszkodzonej stronie. Zaczynam się martwić czy jest to normalne czy mam jechać jak najszybciej do jakiegoś lekarza... Co powinienem zrobić, by zmniejszyć ten dyskomfort. Z góry bardzo dziękuję za odpowiedź na moje pytanie. Pozdrawiam
napisał/a: augustyn888 , 2011-11-02 09:53
witeq71 napisal(a):Witam, zacznę od tego, że nie jestem pewny czy wybrałem dobry dział na zadania swojego zapytania- jeśli źle to proszę go przenieść do odpowiedniego działu i go nie usuwać.
Dojdę w tym miejsc do sedna, więc zacznę od początku. Wczoraj wieczorem wracając do domu poślizgnąłem się na ciemnej klatce schodowej i uderzyłem policzkiem w jeden ze schodów. Było to dość mocne uderzenie w kość policzkową- oko mam podbite i spuchnięte pół twarzy. Doszło do tego lekkie mrowienie tej opuchniętej części twarzy i nie czuję do końca górnej wargi oraz zębów po tej uszkodzonej stronie. Zaczynam się martwić czy jest to normalne czy mam jechać jak najszybciej do jakiegoś lekarza... Co powinienem zrobić, by zmniejszyć ten dyskomfort. Z góry bardzo dziękuję za odpowiedź na moje pytanie. Pozdrawiam



Witam.
Przede wszystkim powinien się Pan zgłosić w tym dniu na pogotowie lub SOR szpitalu.Jeżeli Pan tego nie zrobił trzeba się postarać o wizytę w Przychodni Chirurgicznej.Nie wykluczona również może się okazać konsultacja neurologiczna,gdyż mogło dojść przy upadku do ingerencji na którymś odcinku nerwu trójdzielnego.
Pozdrawiam.
napisał/a: witeq71 , 2011-11-05 13:05
Witam. Właśnie wróciłem z trzy dniowego pobytu w szpitalu. Miałem zrobiony tomograf i wyszło że mam "złamanie zatoki szczękowej bez przemieszczenia. Lekarze w szpitalu mówią że uszkodzenie nie jest na tyle wielkie by była potrzebna operacja, a mrowienie policzka i prawej części nosa może nie w całości ale może ustąpi. Ze szpitala zostałem skierowany do "poradnie szczękowo twarzowej'. W poradnie powiedziano mi to samo że uraz jest raczej nie do operacji. W miejscu wyjścia nerwu w policzku mam złamanie "dachówkowe" i wszyscy mówią ze nie opłaca się tego robić bo tam jest cienka ściana i nie ma tego jak ustabilizować i że można więcej zrobić szkody niż pożytku. Wszystko się zgadza ale mi na naprawdę przeszkadza... Ciągłe mrowienie i brak czucia w prawej stronie nosa i niemal całym policzku... Zastanawia mnie że jeśli to się zrośnie i jeśli ten nerw zostanie jak jest teraz (urwany czy przyciśnięty) czy nie będzie jakiś następstw. Jeśli przeczyta to ktoś wiedzący o co chodzi PROSZĘ O ODPOWIEDZ...
napisał/a: witeq71 , 2011-11-22 18:48
Witam. Czy zrastanie się kości boli ? Od zdarzenia minęło już ponad trzy tygodnie a ja mam wrażenie większej wrażliwości na dotyk i ból. Czy to normalne że ta się dzieje ? Ja dopiero w grudniu jadę do kontroli i trochę mnie to niepokoi. Pozdrawiam.