POLECAMY

Krosty na ciele z białą zawartością.

napisał/a: Marnota , 2009-07-02 11:42
Mam 18 i prawie na całym ciele mam te krosty z tym białym świństwem.

Krostki mam na podbródku, rzadziej na policzkach. czasem za uchem lub w uchu.
Jak je wyciskałem to wychodziła z nich biała maź.

Krosty te mam też na rękach, udach, kolanach, a nie dawno pojawiły się na ramionach i dekolcie.

Z ud, kolan i rąk po wyciśnięciu wychodzą takie białe błyszczące kuleczki/łezki. Jeśli nie wyciskam ich z tych miejsc to po paru tygodniach/miesiącach miejsce to staje się takie brązowawe. Gdy próbuję je wycisnąć to wychodzi twarda i przezroczysta z zabarwieniem żółtym kuleczka.
I niestety moje uda są w takich blado brązowych plamkach i wygląda to nie estetycznie.

Wcale lepiej też nie jest na ramionach i dekolcie bo całe są w takich brązowawych kropkach. Gdy je wyciskam to wychodzi maź o żółtawym kolorze.

Czasami to robią mi się takie pojedyńcze bolące, obrzęknięte krosty z których po wyciśnięciu wypływa ropa lub duże ilości białej mazi z przezroczystem płynem.


Co to może być? Ze 3 lata temu byłem z tym u lekarza (wtedy miałem to tylko na rękach i kolanach) i powiedział że taka moja uroda. Czyli nic nie da się z tym świństwem robić? Myłem się mydłem siarkowych a teraz antybakteryjnym Protex i nic nie pomaga. Twarz i dekolt przemywałem tonikiem siarkowym z niską zawartością alkoholu i teź nic.

Proszę o odpowiedź bo męczę się z tym już 5 lat.
napisał/a: heartmed , 2009-07-03 11:41
wiesz co, te krosty to mogą mieć różne przyczyny :/, może używasz złych kosmetyków, nosisz ubrania ze sztucznych materiałów i przez to skóra twoja nie oddycha, spróbuj na początek zmienić kosmetyki, do twarzy, dekoltu i ramion możesz stosować żel benzacne 10%, a ciało myj gruboziarnistym pilingiem i nawilżaj skórę balsamami i kremami dla wzmocnienia efektów :)
napisał/a: Klaudia036321 , 2009-08-20 18:27
Może być wiele przyczyn powstawania tych krost!
Ja miałam podobne walczyłam z nimi i to ostro półtora roku! U dermatologa gdzie on stwierdził że to nadzwyczajny trądzik(gdzie to było gówno prawdą, więc nawet nie kupowałam żadnych maści które mi przepisywał) Tylko szłam do innego dermatologa a że strasznie mnie dręczyło to paskudztwo postanowiłam walczyć do końca (tyle że ja je mam na plecach i od czasu do czasu na twarzy) Więc zaczęłam robić peelingi 2 razy w tygodniu starałam się zdrowiej odżywiać, ale niestety efekty nie były spełnieniem moich oczekiwań był to krótkotrwały efekt... a że chodzę od czasu (raczej chodziłam na basen) stwierdziłam że "dzięki" niemu mam te cholerstwo! Oczywiście nie myliłam się moja diagnoza była trafiona poszłam do dermatologa i poprosiłam o test na gronkowca....zaczęłam przyjmować antybiotyki doustne....do dziś mam święty spokój pozostało parę blizn którymi się nie martwię ponieważ w najbliższym czasie wstąpię na mikrodermobrazję do kosmetyczki;)
Natomiast Wągry to efekt tłustej skóry nie warto myć antybakteryjnymi mydłami ponieważ wysuszają skórę i poprzez to wydziela więcej sebum gdzie powstają nowe zaskórniki dlatego radzę robić przynajmniej raz na tydzień peeling ramion, pleców, twarzy A po wysuszeniu skóry nawilżyć balsamem odżywczym.