POLECAMY

jak długo mozna brak leki przeciwhistaminowe?

napisał/a: SZAJBA , 2007-12-03 22:20
po oststnich testach okazało sie ,ze jestem uczulona na dużą cześć pokarmów które spozywam i konserwanty.Nie jestem w stanie uniknac całkowicie tych rzeczy .Szczególnie konserwantów.Chciała bym wiedzieć czy mozna brać leki przeciwhistaminowe stale np.przez kilka lat.Z tego co wiem to ludzie tak robią.Lekarka jedyna co powiedziął,ze mam unikac alergenu.Ale to nie jest mozliwe w 100% i wolała bym brac leki
napisał/a: Peter , 2007-12-04 15:06
Nie myl konserwantów z barwnikami. Jogurty zawieraja barwniki, a nie konserwanty. Nie każdy konserwant uczula, tym bardziej barwnik. Musisz przyzwyczaić się do zwracania uwagi na skład tego, co jesz. Leki przeciwhistaminowe nalezy przyjmować, ale trzeba je zmieniać. I nie brałbym je latami, bo nikomu nawet czosnku bym nie zalecił stosowania bez przerw przez kilka lat. Niestety, ale unikanie alergenu jest kluczem do sukesu. I mówię to nie tylko jako lekarz, ale alergik pokarmowy i kontaktowy. Owszem, mnie jest łatwiej, bo użyłem do tego swojej wiedzy, ale też łatwo nie było. Pocieszę Cię, że alergia jest procesem dynamicznym, zarówno w tym złym znaczeniu, jak i dobrym. Ja na 6 lat wyeliminowałem z diety alergeny, które mnie uczulały i po tym czasie ponownie mogę te produkty jeść. Po prostu komórki pamięci immunologicznej żyją 6-7 lat. Jeśli nie ma alergenu, to po tym czasie poprostu wyginą. To długo, ale warto.
napisał/a: SZAJBA , 2007-12-05 10:56
udaje mi sie uniknac kakao i drobiu.Unikam jajka bezposrednio np.jako jajecznicy,makaronu,majonezu.Ale jem np.czasem pierogi choc w ich ciescie jest pewnie jajko.Szczerze to sama nie wiem co na opakowaniu jest konserwantem,barwnikiem,spulchniaczem,itp.Czy możliwy jest test na dokładnie który konserwant jestem uczulona?Pani doktor kazała mi nawet unikać ciemnego chleba ze słonecznikiem który jem,bo tam tez sa rózne rzeczy,ale dla mnie to juz przesada.Niestety Pani doktor sprawia wrazenie jakby sama do konca nie wiedziała co mi powiedzieć.Rodzina i znajomi nalegaja bym poszła do innego lekarza i na ponowny test.Bo nie wierza ,ze tak nagle sie na tyle rzeczy uczuliłam.Ja raczej jestem pesymistycznie nastawiona do tego pomysłu.Bo test to test.Co Pan o tym mysli?jest mozliwość innego wyniku?Leki postanowilam brać dopóki nie opanuje wszystkich produktów.A potem próbowac je odstawic.Czy moze mi Pan polecic jakas pomocna literature lub strone internetowa?Dziękuje za wszelka pomoc
napisał/a: Peter , 2007-12-05 14:16
Raczej możliwości innego wyniku nie ma. Są objawy, testy wykazały, gdzie problem.
Proponuję http://zdrowie.onet.pl/dskladniki.html
To wiele Ci wyjaśni.
Leki oczywiście obecnie konieczne.
napisał/a: SZAJBA , 2007-12-05 17:58
dziekuje Panu bardzo za stronke.Wydrukuje wszystko i bede nosic przy sobie.A jest jakis test który by wykazał na które dokładnie konserwanty jestem uczulona?i chciałam jeszcze zapytać czy mam zrobić jeszcze testy płatkowe na składniki kosmetyków?czy moge juz sobie to darować.Jak juz pisałam prawie 3 lata temu były negatywne.A teraz to chyba faktycznie wina jedzenia.Jeszcze raz dziękuje za wszelka okazana pomoc.Bez Pana w zyciu bym sie tyle nie dowiedziała.Pewnie nadal bede o cos pytać,bo niestety inaczej nie ma kogo:(
napisał/a: Peter , 2007-12-05 20:44
Wątpię, aby były szczegółowe testy na konserwanty w żywności. Co do testów płatkowych (głównie na kosmetyki), to owszem, wskazane.
napisał/a: SZAJBA , 2007-12-08 10:29
wczoraj Pani doktor zrobila mi reszte testów trwy,roztocza,zwierzaki,jeszcze pare pokarmów.Wszystko negatywne.Zapytałam tez czy mam zrobc testy na kosmetyki ale powiedziała,ze nie musze.Bo znalazłysmy juz winowajców.Moze uda mi sie zrobic te testy płatkowe u jakoś dermatologa przy okazji,zeby miec spokojne sumienie.Odstawiłam leki przed testami i prawie przez 4 dni nic sie nie działo.Niestety wczoraj wieczorem znowu wysypka zaczeła wychodzić.A nie jadlam nic czego mi nie wolno(tylko ciemny chleb,makrele wedzona i herbate)Zapytałam doktor czy to przez makrele,ale mówie,ze nie bo ryby moge jeść.Wiec na chwile obecna zgłupiałam,bo nie wiem po czym mnie wysypało Herbata? troche trace nadzieje,ze w zyciu mi sie nie uda bronic sie przed tym.Choc Pan napisal,ze całkowicie wyeliminował alergizujace pokarmy-podziwiam.Ja eliminuje a mimo to dostaje uczulenia.Chciałam podziękowac za ta stronke od Pana.Kupiłam jeszcze 2 ksiązki pomocniczo.Ale to wszystko jest naprawde nie łatwe

[ Dodano: 2007-12-08, 10:44 ]
obecnie nadal nie biore leków,wiem ,ze musze to jakos przewalczyć.Wysypkę która mi wyszła smaruje mascia.I jest lepiej.leki wezme dopiero wtedy jak juz bedzie bardzo źle.Bo wiem ,ze to jedyna wyjście.Nie wiem moze to co mi wychodzi to jeszcze jakies pozostałosci w organiźmie.Choc naprawde przez te 4 dnibyło ok.Och martwie sie,ze tego nie opanuje.Te przeklete konserwanty horror naszych czasów sa wszedzie
napisał/a: Peter , 2007-12-08 19:18
Prawie na 100% mogę stwierdzić, że to makrela spowodowała. Ryby morskie zawierają dużo histaminy. I jestem tutaj całkowicie pewny tego, co piszę (bo moja specjalnośc to higiena środków spożywczych). Możesz poinformować o tym swoją pani Doktor. Nadmiar wiedzy nie zaszkodzi. Sam ich niestety nie jadam wlaśnie z tego powodu. A omega 3 muszę uzupełniać w inny sposób
napisał/a: SZAJBA , 2007-12-11 13:19
Niestety mysle,ze makrela nie była powodem.Ja jem cokolwiek innego i tez zawsze mam choc troche tej wysypki.A wszystkie te rzeczy nie maja w sobie alergenów.Wczoraj wieczorem zjadłam zapiekanke u znajomych nie było w niej nic co mogło by mnie uczulić.A jednak.Panu udało sie wyeliminowac wszystkie alergeny.ja też bym dala rade gdyby nie fakt,z konserwanty sa naparawe we wszystkim.Omijam te najbardziej alergizujace ale to nic nie daje.Cały czas mam choć pare swedzacych pecherzyków.Dzis byłam u dermatologa zrobić profilaktycznie testy na kosmetyki.Pani dermataolog powiedzial,ze jestem bez szans zebym sie przed konserwantami uchroniła.W sklepie gdy kupuje jakas wedline na pytanie czy to ma duzo konserwantów bo jestem uczulona.Kazdy mi odpowiada,ze musiala bym wogóle nie jesc.Niestety taka jest prawda.Ja juz nie mam innych pomysłów niż branie leków,odstawianie ich od czasu do czasu.Obserwacja i tyle.Nawet jak nie wychodza mi te pecherzyki to czuje je pod skóra i mam uczucie takiego dziwnego mrowienia i cigle sie drapie.Jest to strasznie drazniace.Moze Pan kolejny raz mi cos doradzi.Niestety obawiam sie ,ze jest to sytuacja patowa.Pozdrawiam

[ Dodano: 2007-12-11, 13:34 ]
Jeszcze chciałam co do leków.To moja znajoma ma uczulenie na kocia sierść,objawia sie to u niej astma.W domu ma dwa koty,wiec cały czas jest na lekach.Wiem ,ze to nie jest dobre rozwiazanie.Ale moze z biegiem czasu bardziej sie uodpornie na te alergeny.Wkońcu jest wiecej ludzi którzy cierpia na takie alergie,których nie sa w stanie uniknac i sa ciagle na lekach.Ja sie postaram ograniczyc np.Brac je przez 3 miesiace zrobić miesieczna przerwe zobaczyc co sie dzieje,najwyżej uzywac jakiejs masci sterydowej jak bedzie mi bardzo dokuczało i potem znowu brać 3 miesiace i znowu miesieczna przerwa.Narazie do mojego wyjazdu za granice dopóki jestem w domu chce nie brac leków tylko co najwyzej masc jak juz bedzie bardzo źle i testowac pokarmy.Niestety oprócz fizycznych nieprzyjemnych skutków tej choroby bardzo psychicznie mnie to obciąża.Boje sie jesc,bo nie wiem czy znowu mnie nie wysypie.Naprawde działa to na mnie mozna by powiedziec depresyjnie.Nie umiem sobie z tym poradzic

[ Dodano: 2007-12-12, 10:31 ]
chciałam jeszcze zapytac czy nie orientuje sie Pan czy jest jakis lek który nie jest sterydem a łagodzi taki swiad?Bo przy takiej ilości tej wysypki jaka mi teraz wychodzi,wystarczyło by mi zeby tylko nie swedziało.Pani dermatolog mówiła mi o jakiejsc masci dla dzieci.Ale najmniejsza tubka tego leku kosztje prawie 200zł.Nie stac mnie na taka masc.A staram sie robic wszystko zeby nie brac tabletek i jak najzadziej sterydu uzywac.Dermatolog podpowiedziała mi,ze moge brac leki przeciwhistaminowe doraźnie np.przez pare dni.Z ulotki wynika,ze one swoje działanie utrzymuja przez 24h.Ale ja ostatnio po odstawieniu przed badaniami przez 4 dni miałam spokój.Wiec moze sie tak uda.Najbardziej uprzykrzajace jest to swedzenie
napisał/a: Peter , 2007-12-12 14:45
Nie ma innej drogi, jak ustalenie, co możesz jeść, a co nie. Ryby morskie odradzam. Powtarzam jeszcze raz, ze zawierają histaminę, a to ona u Ciebie powoduje te objawy. Ale zrobisz, co chcesz.
Co do leków, to niestety najskuteczniejsze są sterydy, ale to ślepa droga.
Można spróbować leczenia oczyszczającego i immunostymulującego, ale tym zajmują się homeopaci.
napisał/a: SZAJBA , 2007-12-12 15:15
dobrze ryby tez odstawie.Pan sie na tym zna.Całej reszty tez umiem uniknac.Ale konserwanty to juz jest duzo gorsza sprawa.Bo nawet jak jem rzeczy w których nie powinno nic byc potrafi mnie wysypac.Tak wiec to nie jest takie proste.Powoli musiała bym juz nic nie jesc

[ Dodano: 2007-12-12, 15:21 ]
czy moze mi Pan napisac albo podac jakąś stronke o tym leczeniu o którym Pan napisał.Bo neiwiem do końca na czym ono ma polegac.Dziekuje i pozdrawiam
napisał/a: Peter , 2007-12-13 07:27
Wejdż na stronę http://www.leczsiezdrowo.pl. Tam znajdziesz wykaz gabinetów lekarzy zajmujących się homeopatią. Myślę, że może uda Ci się znaleźć takiego, co pomoże.