POLECAMY

Dieta i suplementy przy niedoczynności tarczycy i Hashimoto

moderator djfafa
napisał/a: djfafa , 2010-08-30 16:06
Dieta i suplementacja przy niedoczynności tarczycy oraz chorobie Hashimoto.

Ponieważ bardzo często zadawane są pytania na forum co jeść i czym się suplementować przy ww chorobach postanowiłem napisać parę zdań na ten temat.

1.Zasady odżywiania:

Przy tej chorobie bardzo ważne jest zarówno co jemy jak i to jak często jemy. Najważniejsza reguła to jedzmy często, najlepiej 5-6 posiłków dziennie, częste jedzenie podkręci nam metabolizm który przy tej chorobie jest spowolniony. Co jeść? Starajmy się aby w każdym posiłku było białko bo białko podkręca metabolizm, pomaga spalać więcej kalorii (tzw. Termiczny Efekt Pożywienia) oraz dostarcza ważnych aminokwasów szczególnie tyrozyny która jest niezbędna do wytwarzania hormonu tarczycy tyroksyny (T4). Najlepsze źródła: mięso, polecam głównie drób, jajka, ryby.

Węglowodany – starajmy się jeść wyłącznie w pierwszej połowie dnia i unikajmy ich jedzenia przed snem, jakie najlepsze źródła? Ryż, kasze wszelakie, reszta niestety przeważnie zawiera gluten, więc jak lubimy makarony, pieczywo itp. należy szukać bezglutenowego.

Tłuszcze – najważniejszy dla nas tłuszcz to olej lniany ale co ważne kupujmy wyłącznie Budwigowy który zawiera duże ilości kwasów tłuszczowych Omega 3. To dla nas najważniejszy składnik diety! Inne oleje dozwolone to małe ilości oliwy z oliwek i olej kokosowy, od czasu do czasu rzepakowy. Unikajmy tłuszczy rafinowanych, oleju słonecznikowego a zwłaszcza sojowego i kukurydzianego.

Czego nie jeść? Absolutnie nie należy spożywać soji gdyż zawarte w niej peptydy działają wolotwórczo i mogą pogłębiać niedoczynność tarczycy. Surowa kapusta, jarmuż, brukselka, rzepa, brokuły, kalafior, kukurydza, orzeszki ziemne również mogą pogłębić niedoczynność.
Warzywa krzyżowe i strączkowe zawierają tiocyjaniany, tiocyjanki, siarkocyjanki i hemaglutyniny, które utrudniają wchłanianie jodu z pożywienia. A dodatkowo podobnie jak soja powodują powiększanie się gruczołu tarczycowego (tzw. Wola) na skutek gromadzeniem się mono-i dijodotyrozyny. Dlatego warzywa te są absolutnie zakazane przy niedoczynności związanej z niedoborem jodu. Przy Hashimoto jest sprawa bardziej kontrowersyjna, bo jak wiemy puki co oficjalne wytyczne mówią że przy Hashimoto jodu wręcz unikamy. Ale to zaczyna się powoli zmieniać i już ten zakaz spożywania jodu nie jest tak oczywisty.
Mleko i jego przetwory ograniczyć do minimum, gdyż mleko działa wolotwórczo i pogłębia proces autoagresji. Mleko zawiera goitrynę która przenika do niego z pasz które ją zawierają (np. rzepakowa), a ta działa wolotwórczo co zostało udowodnione w dużych badaniach w Skandynawii i UK. Do tego laktoza czy kazeina podrażniają układ odpornościowy co przekłada się na proces zapalny u osób z chorobami autoimmunologicznymi).

Do tego ponad 75% pacjentów z hashimoto ma nietolerancje na laktozę (czyli cukier mleczny).
Osoby, które odstawiły laktozę, potrzebują zdecydowanie mniej syntetycznej l-tyroksyny niż osoby ją spożywające!

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24078411


Gluten, zasada jak z nabiałem, jemy jak najmniej jak damy radę nie jedzmy go w cale!
Czyli unikamy soji, mleka i jego przetworów oraz glutenu. Jak ktoś nie potrafi zrezygnować to niech ograniczy wybierając produkty lepszej jakości (pełnoziarniste pieczywo, jogurty naturalne).
Ważne: przy niedoczynności nie pijemy melisy, bo ona negatywnie działa na tarczycę.

Tutaj info w artykule na naszej stronie: [url_special=http://tarczyca.wieszjak.polki.pl/niedoczynnosc/326571,Jakich-produktow-nie-nalezy-jesc-gdy-chorujemy-na-Hashimoto.html:2sqzuzhf]http://tarczyca.wieszjak.polki.pl/niedoczynnosc/326571,Jakich-produktow-nie-nalezy-jesc-gdy-chorujemy-na-Hashimoto.html[/url_special:2sqzuzhf]

Ale jeżeli chcecie przejść na jakiś konkretny rodzaj diety, który nie tylko Wam nie zaszkodzi ale w świetle wielu badań jest dla Was idelany, to taką dietą jest dieta Paleo.

Ciekawe badanie:

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23253599

Badanie co prawda na myszach. Ale dowiodło, że na diecie bezglutenowej trudniej nam przytyć (mowa oczywiście o tkance tłuszczowej), mamy lepsze parametry insulinowe (mniejsza oporność na ten hormon) oraz niższe markery zapalne.

Czyli to co dla nas kluczowe w leczeniu tej choroby.

Myszy na diecie bezglutenowej były na diecie paleo, oczywiście zmodyfikowalnej pod katem odżywiania tych gryzoni.

2. Suplementacja

Kwasy tłuszczowe Omega 3 – minimum 2 gramy dziennie codziennie! A najlepiej 2 gramy EPA + DHA (patrz etykieta Twojego suplementu). Nie ma wyjątków i dni przerwy powinny być w tzw stałej suplementacji, ponieważ ryby jemy rzadko więc musimy wspomagać się suplementami, najekonomiczniejszy preparat na rynku do Olimp Gold Omega 3. Omega 3 zmniejszają proces zapalny wywołany chorobą autoimmunologiczną, przy suplementacji Omega 3 widać dość wyraźny spadek wartości Anty TPO i Anty TG. Dawki 2 gramy dziennie dotyczą suplementowania, jeżeli chcemy dostarczyć tych kwasów z ryb czy oleju lnianego to jedzmy/pijemy ich jak najwięcej, pamiętając jedynie aby ryby były morskie (Łosoś, śledź, sardynki).
Selen – jego obecność pomaga w przekształcaniu tyroksyny w trijodotyroninę czyli T4 w T3, a Polsce 99% przypadków leczenia niedoczynności leczy się za pomocą samej tyroksyny stąd konieczna suplementacja ww mikroelementem. Ale także zmniejsza proces autoagresji. Dawka minimum 100 mikrogramów ale wskazane 200 mikrogramów.
Witaminy C i E – działają immunomodulująco czyli „uspokoją” pobudzony chorobą autoimmunologiczną układ odpornościowy. Czasami pytacie państwo że przy chorobie Hasimoto nie można zwiększać odporności otóż tak jest ale chodzi o dość kierunkowe wzmocnienie czyli za pomocą szczepionek odpornościowych a nie witamin czy minerałów które są bardzo bezpiecznie w tym przypadku.
Witamina C można brać nawet w dawce 1000-3000 mg dziennie (dzielone tak aby w jednej dawce było max 500-1000 mg), 400 mg to absolutne minimum, witaminę E należy starać się spożywać wraz z pożywieniem czyli oliwa z oliwek, orzechy, ryby, warzywa (pomidory, papryka itp.) gdyż syntetyczna zawiera głownie jeden jej rodzaj (tokoferol) co nie jest do końca prawidłowe z punktu widzenia zdrowej suplementacji. Jak mamy mozliwość kupna produktu który ma mix tokoferoli i tokotrienoli czyli np. z firmy Puritans, może to być nawet dawka 400 IU dziennie! Pojedynczą formę witaminy E polecam brać w niższych dawkach (np. 30 IU).
Witamina D – wbrew obiegowej opinii nie działania wyłącznie na układ kostny, również pozwala zmniejszyć stany zapalne wywołane Hasimoto, jaka dawka? Minimum 2.000 IU (50 mcg) dziennie, okresowo można śmiało stosować dawki do 5.000 IU. I powiem tak: nie unikajmy słońca przez cały rok, opalanie się tylko nam pomoże a nie zaszkodzi (oczywiście mówię o rozsądnym opalaniu).
Zielona herbata – napar, w ostateczności z suplementu ale nie należy przesadzać z ilością, gdyż są doniesienia o szkodliwym wpływie na wątrobę. Zielona herbata dostarcza duże ilości polifenoli, które to poprawiają funkcjonowanie zaburzonego układu odpornościowego.
NAC -N-acetylocysteina - odtruje waszą wątrobę (większość przy niedoczynności ma podwyższone próby wątrobowe) a także:
w badaniach zarówno in vitro jak i in vivo NAC hamuje procesy zapalne wywołujące choroby tarczycy. Model zwięrzęcy (in vivo) i wycięte fragmenty ludzkiej tarczycy (in vitro).

Szczegóły: http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC2893665/?tool=pubmed

Tak więc NAC przy Hashi powinien pomagać zmniejszyć proces zapalny.

Co jeszcze? Co kilka tygodni można robić sobie kuracje czarnuszką (Nigella sativa), najlepiej kupować olejek i pić zgodnie z zaleceniami producenta (zazwyczaj 5-15 ml dziennie) i korzeniem Kudzu.
Obie rośliny mają udokumentowane działanie immunomodulujące czyli są wskazane przy wszystkich chorobach autoimmunologicznych.

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC5112739/

Bardzo ciekawe badanie. Co prawda grupa mała (40 osób) ale udowodniono, że podawanie czarnuszki przyczyniło się do spadku TSH, Anty TPO i wzrostu fT3! "Skutkiem ubocznym" był też spadek masy ciała.
Co ważne podawano sproszkowaną czarnuszkę czyli teoretycznie mniej wartościowszy produkt niż olej z czarnuszki.


Czego unikać? Jeżeli niedoczynność nie jest związana z chorobą autoimmunologiczną (Hashimoto) wskazana jest również suplemntacja jodem w dawce minimum 150 mikrogramów dziennie natomiast jeżeli mamy Hashimoto jodu należy unikać, aczkolwiek nie panikujmy jak w suplemencie witamino-mineralnym będzie jod gdyż jego niekorzystne działanie (pogłębiające proces autoagresji jest w dużo większych dawkach niż 50-150 mikrogramów. Dodatkowo jak przyjmujemy selen to jod nam krzywdy nie zrobi!

Inne wskazówki:
Ruch, ruch, ruch, może trywialnie to brzmi, ale przy tej chorobie to absolutnie koniecznie, raz podkręci metabolizm, dwa spali kalorie, trzy odpręży nas psychicznie, bo wiemy ze psychika również w tym przypadku często szwankuje.
Przyjmowanie leków. Jak wiemy lewotyroksyna (Letrox, Euthyrox i inne) „nie lubi” się z niczym, stąd konieczne jej branie naczczo i nie łączenie z innymi lekami. Minimalna przerwa to 30 minut, ale czym więcej tym lepiej, jeżeli przyjmujemy preparaty z żelazem lub wapniem przerwa powinna być minimum 3 godzinna.
Jeżeli dietę mamy ubogą w białko można zakupić odżywkę dla sportowców, pamiętajmy że białko nie tylko podkręca metabolizm ale zawiera bardzo ważny aminokwas o nazwie tyrozyna, którego duże ilości potrzebne są do wytwarzania hormonów tarczycy.

Tyle w telegraficznym skrócie jak mi się coś przypomni to dopisze, starałem się pisać takim językiem aby było zrozumiale dla ludzi którzy dopiero co dowiedzieli się o chorobie.

Temat zostawiam otwarty, jak ktoś ma pytania, sugestie, sam chciałby coś dodać to oczywiście wszystko jest mile widziane.

Linki do badań:
Tutaj badania mówiące o tym że niedobór selenu może wywowałać autoimmunologiczne zapalenie tarczycy (Hasimoto):

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/19034261

Tutaj badanie które wykazało wprost spadek Anty TPO po przyjmowaniu 200 mg selenu:

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/17696828

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/20883174


Tutaj kolejne, niestety na stronie jest tylko abstrakt, dalsza część tekstu jest płatna, ale konkluzja na końcu jest oczywista:

Recent clinical studies have documented the suppressive effect of selenium treatment on serum anti-thyroid peroxidase concentrations in patients with HT.
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/17450242

Tutaj kolejne publikacje o roli selenu w chorobach tarczycy:

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/17160166

http://jcem.endojournals.org/content/87/4/1687.short&usg=ALkJrhiIyyhSwfht94FzUO_ShYuqje6J7w

http://elaine-moore.suite101.com/selenium-deficiency-a10750

http://www.mcbonn.de/infos/www.mcbonn.de_Patienteninfo_Selen_und_Schilddruese1.pdf

http://www.aerztezeitung.de/medizin/krankheiten/hormonstoerungen/schilddruesen-erkrankungen/article/492795/selen-lindert-entzuendung-hashimoto-thyreoiditis.html

Jako ciekawostka:

http://ajcn.nutrition.org/content/87/2/379.abstract

2 orzechy Brazylijskiej bardziej podnosiły poziom selenu w krwi niż 100 mcg organicznej selenometioniny. Czyli lepiej jeść orzechy niż łykać kapsułki.

Po co bierzemy witaminę C? Między innymi:

Podawanie 500 mg witaminy C razem z Lewotyroskyną (Euthyrox/Letox) poprawia wchłanianie tego hormonu!!!

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24601693

Co ważne, między grupą placebo a grupą witaminy C, lepsze wyniki były zarówno poziomu TSH jak i fT3 i fT4!!!

To chyba pierwszy składnik, który wręcz powinno się brać z l-tyroksyną (w badaniu l-tyroksyna była podawana w roztworze kwasu askorbinowego).

Tutaj o witaminie D:

http://www.dobrametoda.com/ARTYKULY/Stosowanie%20witaminy%20D%20w%20praktyce%20klinicznej.pdf

Związek witaminy D i Hashimoto:

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23337162

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24320141

witamina D (2.000 IU dziennie) obniża przeciwciała: https://www.thieme-connect.com/products/ejournals/abstract/10.1055/s-0042-123038

O zielonej herbacie:

http://kopalniawiedzy.pl/zielona-herbata-regulatorowe-limfocyty-T-galusan-epigallokatechiny-polifenol-choroby-autoimmunologiczne-mechanizm-epigenetyczny-Emily-Ho,13199

http://www.healthcanal.com/alternative-therapies/17649-Mechanism-discovered-for-health-benefit-green-tea-new-approach-autoimmune-disease.html

Omega 3 w chorobach immunologicznych (Astma, Łuszczyca, RZS) i ich działanie przeciwzapalne czyli pomocne przy schorzeniach związanych z autoagresją:

http://www.jacn.org/content/21/6/495.full

A tutaj dlaczego przy Hashimoto konieczna jest dodatkowa suplementacja witaminami:

http://www.ptfarm.pl/pub/File/bromatologia_2011/3/539-543.pdf

Tutak linki o powiązaniu glutenu, celakii i tarczycy:

On the basis of this paper, such as in according to current research-setting studies, the greater frequency of CD in association to autoimmune thyroid disease suggests that all subjects with TPO should be routinely screened for CD, through EMA IgA and IgG. However, the performance of this screening has never been evaluated until now, even if it could, in fact, be valid in order to increment diagnosis of CD, today still undiagnosed.

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/18091661

CONCLUSIONS:
Our findings demonstrated an increased prevalence of thyroid disorders (hypothyroidism, 19.2%; and subclinical hypothyroidism, 21.2%), and other associated diseases in celiac patients, even on a GFD, increasing with the age of the patients. Screening for associated diseases is recommended for patients with CD, independent of age at diagnosis or treatment duration.


http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/16340631

We can conclude that in persons with autoimmune thyropathy there is a high prevalence of positive antigliadin, anti-tissue transglutaminase and antiendomysial antibodies. Latent celiac disease may lead to impaired resorption of therapeutically administered levothyroxine, calcium, or other substances.

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/12625811

The diet may also be beneficial in the treatment of the underlying endocrinological disease; prolonged gluten exposure may even contribute to the development of autoimmune diseases.

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/12202461

Tutaj o związku Graves Besadov i Hashimoto z glutenem

http://online.liebertpub.com/doi/abs/10.1089/thy.1999.9.1281

Oraz coś po polsku:

Dr Tarcisio Not i wsp. z Clinica Pediatrica, I.R.C.C.S. w Trieście objęli badaniem 172 chorych na autoimmunologiczne zapalenie tarczycy. Grupę kontrolną stanowiło 4498 osób: 498 chorych na inne choroby oraz 4000 zdrowych dawców krwi. U wszystkich oznaczono metodą immunofluorescencyjną przeciwciała przeciw endomysium klasy IgA.
Dodatnie przeciwciała stwierdzono u 3,4% chorych na autoimmunologiczne zapalenie tarczycy oraz u 0,6-0,25% osób z obu grup kontrolnych.

Wyeliminowanie pod wpływem diety bezglutenowej przeciwciał przeciw gliadynie i endomysiom oraz innych autoprzeciwciał specyficznych narządowo wskazuje, zdaniem autorów, na związek między nieleczoną celiakią i zaburzeniami autoimmunologicznymi.

Autorzy sugerują, że wprowadzenie diety bezglutenowej u chorych na autoimmunologiczne zapalenie tarczycy i celiakię może zapobiec innym chorobom o podłożu autoimmunologicznym

http://www.mp.pl/artykuly/index.php?aid=800&_tc=AD12C1BC5DF397E4859FFAA92883C017

Nie wierzysz w szkodliwość glutenu? zapoznaj się z tym:

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/6111631

Wynik: zniszczona wyściółka jelit po jedzeniu 40 gram glutenu przez 6 tygodni (osoby bez celakii).

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21224837

Osoby bez zdiagnozowanej celakii, grupa kontrolna bez glunetu, w grupie glutenowej, ludzie zgłaszają takie dolegliwości jak bóle brzucha, wzdęcia, zmęczenie, luźny stolec itp.

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC1954879/

Gluten wywołał negatywne reakcje układu odpornościowego u osób, które celakii nie miały.

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC1954879/

Tutaj badanie potwierdzające, że celakia a nietolerancja na gluten to dwie różne jednostki chorobowe. Szczególnie polecam link lekarzom, bo wg nich glutenu jeść nie powinni tylko chorzy na chorobę trzewną a to nieprawda. W badaniach może nie wyjść celakia a nietolerancja na gluten tak.

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3292448/

Choroby związane z glutenem. Badania potwierdziły dość silną reakcję immunologiczną na gliadynę czyli składnik glutenu.

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/16835287

Kolejne badanie, które mówi że nietolerancja na gluten a celakia to dwie różne "bajki".

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/20868314

USA. Liczba chorych na celakię od 1974 roku wzrosła 5 krotnie! Nasza dieta jest coraz bardziej podobna to tej z USA czyli niestety w naszej populacji ta zachorowalność również jest większa.

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/6111631

Gluten zmienia wyściółkę jelit zarówno u chorych na celakię jak i u osób bez tej choroby.

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/25310757

Zespół nerczycowy. Dieta bez glutenu i mleka powodowała poprawę wyników u dzieci.

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3944951/

Nietolerancja na gluten powodowała objawy neurologiczne i psychiatryczne! Więc to nie tylko jelita.

Najnowsze badania odkrywają kolejne proteiny w pszenicy, które odpowiadają za stan zapalny:

http://medicalxpress.com/news/2016-10-links-protein-wheat-inflammation-chronic.html

Jakby ktoś miał wątpliwości czy to co wyżej napisałem działa, zapraszam do zapoznania się z moim przypadkiem:

[url_special=http://commed.pl/djfafa-historia-choroby-aktualizacja-19-12-12-vt71916.html:2sqzuzhf]http://commed.pl/djfafa-historia-choroby[/url_special:2sqzuzhf]

Oraz innych np.:

[url_special=http://commed.pl/hashimoto-back-to-life-impossible-is-nothing-vt81296.html:2sqzuzhf]http://commed.pl/hashimoto-back-to-life-impossible-is-nothing-vt81296.html[/url_special:2sqzuzhf]

[url_special=http://commed.pl/dieta-na-hashimoto-a-widoczna-poprawa-vt81541.html:2sqzuzhf]http://commed.pl/dieta-na-hashimoto-a-widoczna-poprawa-vt81541.html[/url_special:2sqzuzhf]


Żadna część jak i całość posta nie może być powielana i lub rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody autora.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie w całości lub w części bez zgody autora z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kar i może być ścigane prawnie.
napisał/a: madziula261084 , 2010-09-16 21:08
Witam! Niedawno dowiedziałam się, że mam niedoczynność tarczycy. I teraz już wiem skąd u mnie 20kg nadwagi:) Znalazłam książkę z dietą Dunkana i chciałabym spytać czy mogę ją stosować. Jest to dieta białkowa a z tego co wyczytałam do chwili obecnej białko powinno być w przypadku niedoczynności na pożytki dziennym. Pozdrawiam
moderator djfafa
napisał/a: djfafa , 2010-09-16 21:22
Nie jestem zwolennikiem diet monotematycznych, a taką jest dieta Dukana. Do tego tą dietę nie może stosować każdy, bo odpada, jak ktoś ma choć minimalne problemy z układem moczowym.
W mojej ocenie jej drobna modyfiakacja będzie bardziej odpowiednia, ale jeżeli miałbym być szczery to dieta Dukana przy tej chorobie może być mniej szkodliwa niż inne.
napisał/a: madziula261084 , 2010-09-17 22:20
Teoretycznie zaczynam tą dietę od poniedziałku i podoba mi się w niej fakt, że można jeść:)
Będzie to moja pierwsza dieta więc postaram się w ciągu miesiąca obserwować zmiany. Jeżeli będę się z nią źle czuła to z pewnością zrezygnuje. Dziękuję i pozdrawiam
moderator djfafa
napisał/a: djfafa , 2010-09-18 08:24
Jestem ciekaw czy ten miesiąc wytrzymasz, ale nie róbmy off topicu, chciałbym aby w tym temacie była dyskusja wyłącznie o odzywianiu i suplementacji przy niedoczynności i hasimoto.
napisał/a: eloszek , 2010-09-22 17:27
Witam !
JA mam niedoczynność tarczycy i już mam dość tej choroby. Zażywam 62,5 euthyroxu . Ostatnio wszystkie koleżanki z którymi sie odchudzałam schudły oprócz mnie. I jedna z nich powiedziała mi o fat burnerach i termogenikach co pan o nich wie i czy można ich brać przy tej chorobie ?
moderator djfafa
napisał/a: djfafa , 2010-09-22 22:16
Odpada większość z nich. Możesz brać jedynie CLA.
napisał/a: Bojownik73 , 2010-09-27 18:57
A ja mam takie pytanko,czy po wyrównaniu hormonów (poprzez przyjmowanie ich doustnie)metabolizm wyrównuje się automatycznie,wyrównuje się tylko przy niedoczynności,a przy hashimoto już nie,czy wyrównanie nie ma znaczenia i metabolizm tak czy owak ulega spowolnieniu???
moderator djfafa
napisał/a: djfafa , 2010-09-27 22:33
Bojownik73 napisal(a):A ja mam takie pytanko,czy po wyrównaniu hormonów (poprzez przyjmowanie ich doustnie)metabolizm wyrównuje się automatycznie,wyrównuje się tylko przy niedoczynności,a przy hashimoto już nie,czy wyrównanie nie ma znaczenia i metabolizm tak czy owak ulega spowolnieniu???


Ciekawe pytanie.
Czytałem kiedyś, że nawet prawidłowo leczona niedoczynność sprawia że metabolizm jest u takiej osoby spowolniony o ok. 30% powód? Zdrowa tarczyca potrafi płynnie regulować poziomem T4 w zależności od dostarczanej liczby kalorii, ich źródła (Białko, Węglowodany, Tłuszcze) a także kilku innych czynników. Gdy hormon dostarczamy z zewnątrz i to przeważnie raz dziennie i w jednakowej dawce takiej płynności oczywiście już nie ma.
Dochodzi jeszcze problem na jakim poziomie utrzymujemy fT3 i fT4, gdy są one dość wysokie oczywiście metabolizm będzie lepszy niż gdy są one mniejsze.
napisał/a: LIE21 , 2010-10-12 15:16
Ja choruje na hashimoto w sumie prawie 11 lat, a mam 19. Zazywam niezmiennie euthyrox, aktualnie 75. Zawsze pilam doslownie tony mleka i uwielbialam jego przetwory, jadlam duzo miesa a czekolada plus tony ciasteczek zastepowaly mi czesto obiad.
Ale zawsze bylam i jestem szczupla, wszytsko doslownie przeze mnie przelatywalo, jest mi zimno, mam sucha skore itd. Codziennie mam intensywny wysilek fizyczny conajmniej 3 godziny.
Ostatnio zmienilam diete, przeszalam na wegetarianizm i coraz bardziej jestem na surowznie praktycznie. Teraz od mleka i tym podobnych mnie odrzuca. Jest mi coraz cieplej, czuje sie znacznie lepiej niz na wszelkim gotowanym.
Zamierzam kupic odpowiednie ksiazki o weganizmie,ale zastanawiam sie jak to wplynie na moja tarczyce.
Czy hashimoto ma jakis zwiazek z metabolizmem? i czy skoro zażywam euthyrox powinnam jeszce dawke Omega 3 brac?
i czy z soji musze rezygnowac?
moderator djfafa
napisał/a: djfafa , 2010-10-12 21:09
LIE21 napisal(a):Ja choruje na hashimoto w sumie prawie 11 lat, a mam 19. Zazywam niezmiennie euthyrox, aktualnie 75. Zawsze pilam doslownie tony mleka i uwielbialam jego przetwory, jadlam duzo miesa a czekolada plus tony ciasteczek zastepowaly mi czesto obiad.
Ale zawsze bylam i jestem szczupla, wszytsko doslownie przeze mnie przelatywalo, jest mi zimno, mam sucha skore itd. Codziennie mam intensywny wysilek fizyczny conajmniej 3 godziny.
Ostatnio zmienilam diete, przeszalam na wegetarianizm i coraz bardziej jestem na surowznie praktycznie. Teraz od mleka i tym podobnych mnie odrzuca. Jest mi coraz cieplej, czuje sie znacznie lepiej niz na wszelkim gotowanym.
Zamierzam kupic odpowiednie ksiazki o weganizmie,ale zastanawiam sie jak to wplynie na moja tarczyce.
Czy hashimoto ma jakis zwiazek z metabolizmem? i czy skoro zażywam euthyrox powinnam jeszce dawke Omega 3 brac?
i czy z soji musze rezygnowac?


Skoro hormony miałaś na odpowiednim poziomie (dzięki Euthyroxie) to mogłaś mieć wagę w normie, jak widzisz zmiana diety postkutkowała.
Co do pytań. Soja odpada, bo pogłebi Ci niedoczynność, Omega 3 wskazane oczywiście. Co do Hasimoto i metabolizmu no związek jest taki że Hasimoto zniszczyło Ci tarczycę która to właśnie odpowiada za metabolizm.
napisał/a: LIE21 , 2010-10-13 14:23
dziekuje za odpowiedz, wezme sie za suplementy. Słabo mi sie robi ze przez te lata leczenia nikt nie powiedzial mi czegokolwiek o diecie, a choroba sie poglebiala. Dziwi mnie tylko jedna rzecz, z tego wszystkeigo wynika ze powinnam miec problem z nadwaga, a zawsze mowili o mnie chucherko, pomimo wielkego apetytu i smiali sie ze wyprozniam sie czesciej niz cala rodzina razem wzieta. Troche mi to bardziej pasuje do nadczynnosci. To jedno mnie bardzo dziwi.

JEszcze jedno pytanie niedaleko mnie jest słone żródło, mozna posiedziec i powdychac jodowe powietrze, czy jest wskazane dla mnie tam jechac?