POLECAMY

Czy ta krew jest oznaka nadchodzacej meisiaczki

napisał/a: martaaa2, 2006-09-24 19:24
W sierpniu odlozylam tabletki. Ostatnie krwawienie zaczelo sie 19 sieprnia. Zawsze w przypadku wcześniejszych przrw pierwszy prawdziwy okres przypadal okolo 20 dnia cyklu. Dzis jest dzien 37. a ja nadal nie mam miesiaczki.

Od srody do piatku meczyly mnie mdlosci i wymioty, ktore znacznie juz ustapily. 3 dni temu w sluzie pojawila sie krew, niewiele. Od dwoch dni sluz ma intensywne zabarwienie krwia, nie wystepuja jednak zadne zabrudzenia bielizny. Zauwazam to tylko w toalecie. Towarzysza temu bole w podbrzuszu (miesiaczkuje juz ponad 8 lat, a dotad NIGDY nie mailam boli menstruacyjnych). nie mam temperatury, nie jestem chora, jedynie lekki katar i czuje sie bardzo zmeczona i senna, jestem drazliwa, brak apetytu (odrzuca mnie na mysl o jedzeniu).

W zwiazku z tym mam pytanie. Czy ta krew jest oznaka nadchodzacej meisiaczki, nie ma powodow do niepokoju i mam czekac, czy moze powinnam wykonac test ciazowy. Nie ufam tym z apteki, a wiec w gre wchodzi tlyko badanie krwi. To z kolei oznacza kolejny dzien zwolnienia (od srody do piatku mialam l4). Niedawno zaczelam prace, wiec nie chcialabym niepotrzebnie "urywac sie kolejnego dnia". Dodam, ze te ostatnie dwa dni czuje sie naprawde fatalnie...
napisał/a: plb1985, 2006-09-24 22:29
hmm, przyczym takich dolegliwości może być wiele...
brak miesiączki - jako pozostałość po stosowaniu tabletek
krawawienia i bóle mogą wskazywać na zmiany w macicy (kiedy ostatnie badanie ginekologiczne i czy coś tam wyszło), a może to nie być nic groźnego...miesiączka?
a są wskazania do robienia testu? plemniki nie biorą się z powietrza...
napisał/a: martaaa2, 2006-09-25 08:16
No wlasnie sa niestety, ale czy swoja glupota trzeba sie chwalic. Do stosunku kompletnie bez zabezpieczen doszlo m.in. 3 wrzesnia, tj 16 dnia cyklu...

Martwi mnie troche ta krew. Z pewnościa to jezcze nie okres (jak rpobowalam mi sugerowac kolezanka, tyle ze slaby), gdyz nie mam jako takich uplawow krwi. Jest to po prostu śluz zabarwiony krwia. Dzis rano sluz byl czysty, ale to zapewne przejsciowe. Podobnie bylo w sobote.

Nie wiem czy to ma jakis znaczenie, ale przed pojawieniem sie krwi w sluzie szyjka macicy byla bardzo nisko, teraz uniosla sie i jest dla mnie prawie niewyczuwalna.
napisał/a: plb1985, 2006-09-25 12:17
to był stosunek pełny z wytryskiem w pochwie? mam rozumieć, że naturalnie cykl trwał ok 20 dni?

twarda, zamknięta i nisko położona szyjka macicy wskazuje na okres niepłodności
natomiast wysoka, otwarta i miękka to okres płodności
napisał/a: martaaa2, 2006-09-25 12:31
Tak jak pisalam. Bez ZADNYCH srodkow zapbigawczych ( w tym bez "stosunku przerywanego"), czyli pelny.

Szyjka macicy byla twarda i bardzo nisko przed wystapieniem krwi w sluzie. W tej chwili jest nadal twarda i zamknieta, ale zdecydowanie wyzej. Rano sluz byl czysty, bialy, dosc rzadki, nierozciagliwy, w tej chwili znow jest zabarwiony krwia (delikatnie), stal sie tez lekko rozciagliwy (bardzo delikatnie). Poszlam wykonac test B-hcg, ale niestety na wyniki bede musiala czekac od kilku dni do tygodnia Juz nie chdozi tlyko o ewentualna ciaze, zaczynam sie powoli martwic czy nie ma to zwiazku z jakas choroba...w sumie nigdy nie zauwazalam u siebie podobnych objawow.
napisał/a: plb1985, 2006-09-25 17:37
obecność krwi jak pisałem może być wskaźnikiem np. mięśniaka w macicy czy nadżerki
pytając o śluz chciałem ustalić czy stosunek odbył się w dzień płodny, jednak śluz w Twoich obserwacjach miał cechy mieszane
napisał/a: martaaa2, 2006-09-26 08:34
Hmm...chyba sie nie zrozumielismy niestety. Pisalam o chwili obecnej. W czasie gdy doszlo do stosunku nie mam pojecia jaki byl sluz, nigdy wczesniej tego nie badalam ;( Zasadniczo do ust cisnie sie pytanie "o czym wtedy myslalm?", ale nie myslalam w ogole...


Wczoraj nie doszlo intesywnego zabrwienia sluzu krwia, prawie caly dzien byl czysty, tylko momentami mial kolor lososiowy. Dzis znow jest czysty. Wrocily takze mdlosci, wczoraj znow wymiotowalam - mozliwe jednak, ze to objaw stresu... Najgorsze, ze zmienily mi sie w tym tygodniu godziny pracy i nie jestem w stanie odebrac wynikow b-hcg...czyli najwczesniej poniedzialek, chociaz i to zalezy od planu zajec (studia stacjonarne)...czyli jestem w wielkiej kropce i nei wiem juzco robic
napisał/a: plb1985, 2006-09-26 14:53
tak, ale jeśli podałabyś jaką długość miał cykl przed pigułkami to, zakładając, że po odstawieniu pigułek cykl nadal miał długość naturalną można by dojść czy 3 wrzesnia miałaś dzień płodny...ale przy stosowaniu pigułek często wszystko się zaburza i cykl nie musi mieć spodziewanej liczby dni...
i jeszcze do tego brak miesiączki...
spróbuj podać długość cyklu przed pigułkami - może coś ustaalimy
pamietaj, że zawsze też możesz zrobić test z apteki... mimo tego, że im nie ufasz
napisał/a: martaaa2, 2006-09-26 20:24
Nie chce sie niepotrzebnie cieszyc/rozczarowac przez nie...naturalny cykl to 28-29 dni...czyli praktycznie jak na tabletkach...

Nie wiem czy toz meinai postac rzeczy, dzis gdy szlam do pracy, poczulam sie bardzo slabo, prawie zemdlalam. Po przyjsciu do toalety zauwazylam znaczna plame na wkladce (nie byla jednak czerwona, ale jasno-ceglasta...pozniej czulam sie juz lepiej i plamienie ustalo, sluz znow jest czysty. Było to pierwsze takz naczne plamienie, jak dotad krew zauwazalam jedynie "badajac" sluz...
napisał/a: plb1985, 2006-09-26 21:12
prawda jest taka, że jeśli cykl wrócił do długości 28-29 dni to szanse na zapłodnienie były
proponuję zgłosić się do ginekologa... trzeba obejrzeć co jest przyczyną krwawienia, bo objawy masz dość niespecyficzne i trzeba po kolei szukać przyczyny
pozdrawiam
napisał/a: martaaa2, 2006-09-27 21:56
Hmm...juz nie mam silymyslec o tym, dzis bardzo delikatnie plamienie (widoczne na wkladce), i spore uplawy sluzu (bialy, rzadki, nierozciagliwy, przypominajacy mleko)...niby jak w ciazy, ale b-hcg mnniejsze niz 0,1mIu/ml....ciaza wiec wyeliminowana. Mdlosci rowniez mnie martwia, trawaja juz ponad tydzien...wykluczam zatrucie pokarmowe, bo nie towarzysza temu biegunki, nie sa one ciagle, wystepuja raczej nagle...zapewne stres. Zostaje wiec chyba jedynie wizyta u lekarza, na to niestety bede musiala poczekac

Tak czy inaczej chcialam serdecznie podziekowac za zainteresowanie i odpowiedzi
napisał/a: plb1985, 2006-09-28 03:17
jeśli są upławy to można podejrzewać jakąś infekcje...