POLECAMY

Carvedilol-ratiopharm 25mg i polocard ?

napisał/a: matixon, 2009-07-21 09:46
Witam biorę od dwóch lat 2x1 Carvedilol-ratiopharm 25mg oraz 1x polocard. Czy jeśli w środku dnia wypiję sobie czasem 1-2 piwa może mi to zniszczyć wątrobę bądź uszkodzić serce ?? Leki są na serce. Chciałbym czasem wypić z kolegami piwo... Jednak jeśli nie można to trudno, wczoraj sobie pozwoliłem jedno wypić i niby wszystko ok, ale wolę nie ryzykować i się dowiedzieć. W ulotce carvedilolu jest napisane, że nie wolno pić ale czy jedno piwo może już zaszkodzić ?
napisał/a: dimedicus, 2009-07-21 09:54
Nie ma powodów do takich obaw.Nic się nie stanie.
napisał/a: matixon, 2009-07-21 10:07
Czyli w środku dnia mogę sobie wypić np 2 razy w tygodniu piwo 1-2 (nigdy więcej) ? Raczej bardziej zależy mi na zdrowiu jak na piwie ale wiadomo, że czasem jest ochota na jedno. A problemy z sercem miałem takie, że miałem zatrzymanie akcji serca. Z niewiadomych przyczyn (prawdopodobnie zator) jednak tego mi lekarze nie powiedzieli. Od młodych lat bodajże 10 roku życia miałem straszne bóle w klatce piersiowej i z tyłu w łopatce po stronie serca oraz nie mogłem oddychać (jakbym nie mógł zrobić oddechu). Aktualnie po pobycie w szpitalu ponad miesiąc (prawie 3 lata temu), nie mam już takich silnych bóli ale jednak nadal istnieją. Jednak wiem co je powstrzymuje w parę sekund !! Jest to lek Aerosonit, prysknę pod język i w chwilę lepiej mi się oddycha. Jestem trochę tym załamany ponieważ mam dopiero 21 lat a stało się to gdy miałem 18 lat. Mogę sie jedynie pocieszać tym, że niektórzy mają gorzej.

Dziękuje za odpowiedź.
napisał/a: dimedicus, 2009-07-21 10:18
Należało o tym napisać na początku,nie mniej nie zmieniam zdania że od czasu do czasu nie zaszkodzi.Piwo ma dobry wpływ na pracę serca.Opierając się na pracy prof. dr hab. med. Andrzej Kaliciński " zakazuje się picia alkoholu przy ostrej niewydolności serca; w przebiegu migotania przedsionków i niebezpiecznych zaburzeniach rytmu serca.Kieliszek wina, czy mały kieliszek wódki (25 ml) lub kufel piwa jeszcze nie zaszkodzi zdrowiu, jeśli nie ma wyżej wymienionych przeciwwskazań"
napisał/a: matixon, 2009-07-21 10:33
Miałem robione wszystkie możliwe wyniki w szpitalu. Podam te które są wyjasnione po polsku, bo sporo jest po łacinie.

Echokardiografia 1 przezklatkowa: 09.10.2006

Prawidłowa wielkość jam serca. Zastawki bez zmian organicznych. Wyrażna hipokineza okolicy koniuszka. Wydaje się też ściany przedniej. EF trudna do oceny bo tachykardia. Wyraźne samoistne kontrastowanie krwi w koniuszku lewej komory, wyglada jak formująca się skrzeplina. Kurczliwość lewej komory wydaje się gorsza niż w badaniu poprzednim.

Epikryza:

18-letni pacjent przewieziony z ..... po dwukrotnym (jeden w domu, kolejny w szpitalu) zatrzymaniu krążenia prawdopodobnie w mechanizmie migotania komór. Wykluczono zespół Cushinga. Brak nadcisnienia. Przy przyjeciu w badaniu przedmiotowym stwierdzono przyspieszona czynnosc serca, rytm cwałowy.

W badaniu UKG stwierdzono dobrą frakcję wyrzutową, wyrażny akinetyczny koniuszek. Wykonano koronografie x2.
W poszyukiwaniu przyczyny zakrzepicy w naczyniach wiencowych wykonano wszystkie dostepne badania w zakresie krzepiniecia. Stwierdzono jedynie podwyższone wartosci czynnika VII. Przeciwciala antykardiolipinowe-ujemne.

W kontrolnym badaniu UKG stwierdzono większy obszar zaburzeń kurczliwości, obecną krew echogenną w obrębie tworzącej się skrzepliny w lewej komorze. Także mam wszczepiony od 3 lat po tym zdarzeniu kardiowerter.

Echokardiografia 1 przezklatkowa: 15.11.2006

Lewa komora jest dyskretnie powiększona. Obszar hipo-akinezy w koniuszku nadal jest, nie duży. Obecne wyrazne samistne kontrastowanie krwi w lewej komorze, nie ma juz obrazu tworzacych sie skrzeplin.

Koronografia:
Rozpoznanie: Stan po NZK- vf

LTW GPZ: Zwężenia 99% w Jm w odejściu od pnia, w odc srodkowym i dystalnym. Zwężenie w 85% w 1/3 bliższej I Dg. Redukcja światła ? w GPZ poniżej II Dg

Go bez zwężeń

PTW bez zwężeń
napisał/a: dimedicus, 2009-07-21 11:25
Można było podać też po łacinie.
W badaniach zostały stwierdzone;Hipokineza ,wskazująca na zmniejszoną kurczliwość mięśnia w stosunku do normy,świadcząca o niedokrwieniu danego fragmentu mięśnia sercowego.Podwyższony wynik białka,biorącego udział w procesie krzepnięcia krwi oraz obecność krwi echogennej świadczącej o nieprawidłowych zmianach.Oraz o zmianach w lewej tętnicy wieńcowej jak i powiększeniu ventriculus sin.(lewej komory serca).Mogło to doprowadzić do takiej sytuacji jak zator po zablokowaniu dopływu krwi do danej części mięśnia sercowego w wyniku zatkania naczyń wieńcowych np. przez pękniętą blaszkę miażdżycową i tworzącą się w tym miejscu skrzeplinę.Jak na młodego człowieka to nieźle.
napisał/a: matixon, 2009-07-21 12:46
Dam takie pytanie może wydać Ci się dziwne. Jak sądzisz uda mi się przeżyć jeszcze sporo czasu ? Czy może dojść do czegoś gorszego jak mam ?? Próbuję nie myśleć o tym jednak strasznie się denerwuje bo chciałbym jeszcze troche pożyć. Ogólnie oprócz nawet częstych duszności i lekkiego jakby ucisku w klatce to jest ok (stosuje Aerosonit na to).

Rozpoznanie po łacinie:

Fibrillatio ventriculorum recidivans ante hospitalisationem. Trauma capitis. Akinesis apicis ventriculi sinistri cordis. Thrombus arteriae LAD et I Dg. Implantatio ICD VVI (data). Observatio quoad syndromam antyphospholipidicum in tractu. Dysfunctio glandulae thyroideae ad observationem. Infectio viralis et infectio tractus urinarii in decursu observationis.

Jeszcze znalazłem więcej o UKG i EKG:

UKG:
6.12.2006
Prawidłowa wielkość jam serca. Wyraźna hypokineza koniuszka. Zastawki bez zmian organicznych. Mięsień lewej komory nieco grubszy. Jamy prawego serca niepowiększone, przepływ płucny w normie. W aorcie brzusnej przepływ jednorodny. Aorta wydaje się prawidłowa. Małe rozwarstwienie osierdzia.

2.12.2006
Wyraźna akineza koniuszka. Dobrze kurczy się pozostała część lewej komory. Obecnie samoistne kontrastowanie krwi w LK. Obecna elektroda w PK

EKG:
Normogram. Rytm zatokowy miarowy. Niezupełny blok prawej odnogi pęczka Hisa. Ujemne załamki T w odprowadzeniach aVL, V1-V6.

Kontrolne EKG:
Normogram rytm zatokowy miarowy. Niezupełny blok prawej odnogi pęczka Hisa. Płasko-ujemny zał T w odprowadzeniu aVL. Ustąpienie cech niedokrwiennych w pozostałych odprowadzeniach.

RTG klatki:

Widoczne pola płucne bez uchwytnych zmian ogniskowych. Serce w granicach normy rtg. Stan po wszczepieniu stymulatora- ciągłość przewodów elektrod zachowana.

Oraz całe 2 kartki A4 z wyników innych badań.

Czy zmieniasz zdanie odnośnie tego jednego piwa ??

W ogóle chciałbym Ci serdecznie podziękować za to, że mi wszystko wytłumaczyłeś. Lekarze mi nic nie powiedzieli NIC !! Co było przyczyną, i wogóle nie wiedzą dlaczego mam nadal te duszności :(.
napisał/a: dimedicus, 2009-07-21 14:38
Nawracające migotanie komór przed hospitalizacją.Uraz głowy
akineza (brak zdolności wykonywania ruchów) koniuszka lewej komory serca.Zakrzep tętnicy wieńcowej lewej przedniej zstępującej (LAD) i odcinku I DG(gałęzi przedniej wstępującej) wszczepiono stymulator ICD VVI(te litery określają typ i rodzaj pracy,VVI – stymulacja komorowa hamowana rytmem komór)
Obserwacja w kierunku syndromu przeciwfosfolipidowym w toku.Zabużenia czynności gruczołu tarczowego do obserwacji
Infekcja wirusowa i zakażenie układu moczowego w obserwacji

Opisy wskazują że prawdopodobnie miałeś powikłania chorobowe grypowe ale bardziej po anginie
matixon napisal(a):Niezupełny blok prawej odnogi pęczka Hisa
wskazuje na zakłócenia impulsów przemieszczających z lewej komory serca tu nie mogę dokładnie wyjaśnić bez badań i znajomości historii choroby.
matixon napisal(a):Dam takie pytanie może wydać Ci się dziwne. Jak sądzisz uda mi się przeżyć jeszcze sporo czasu ? Czy może dojść do czegoś gorszego jak mam
Co dalej to już zależny od Ciebie i od trybu życia.jeśli Będziesz przestrzegał zaleceń,odpowiedniego tryby życia,okresowe kontrole,pożyjesz długo.Co do piwka to ograniczam do 1 i to najlepiej małego raz na jakiś czas..Aby coś powiedzieć muszę mieć aktualne badania.Warto też zaopatrzyć się w książkę nt jak żyć z rozrusznikiem(są tam wyjaśnienia jak żyć ,jest tych publikacji sporo)
napisał/a: matixon, 2009-07-21 15:44
Chodzi o te badania wszystkie które mam na wypisie ze szpitala ? Jeśli tak to załączam zdjęcia zeskanowanych badan:

http://uznam.net.pl/~mattpl/1.jpg
http://uznam.net.pl/~mattpl/2.jpg
http://uznam.net.pl/~mattpl/3.jpg
http://uznam.net.pl/~mattpl/5.jpg
http://uznam.net.pl/~mattpl/kor.jpg
http://uznam.net.pl/~mattpl/kor2.jpg

Niestety nie można zrobić klikalnych linków.
napisał/a: dimedicus, 2009-07-22 10:01
Zapoznałem się z wynikami( jak będą nowe ,świeże,to przedstaw)Wykazują niektóre zmiany związane z sercem,podwyższenie wyników wątrobowych,krzepliwości krwi(co mogło powodować powstanie skrzeplin)oraz zmiany tarczycowe.Nie można powiedzieć nic więcej jak to co już podałem poprzednio.Tak jak powiedziałem z nowymi wynikami zgłoś się to zobaczymy jakie nastąpiły zmiany w stosunku do poprzednich badań.Powodzenia.
napisał/a: matixon, 2009-07-22 10:26
Ok kiedy nowe wyniki będę robił nie wiem, mój kardiolog powiedział, że w sierpniu będę jechał do szpitala na USG. Nie wiem czy dadzą mi kartkę co tam się dzieje. Zawsze jak chodziłem na te USG to tylko mówili o tym, koniuszku. A o co chodzi z tym podwyższonym wynikiem wątrobowym ? Tarczyce tak mam problemy i jeżdżę do specjalisty. Miałem raz nadczynność później znowuż niedoczynność. Guzek jakiś mam ale profesor mówi, że jest uśpiony i żadnych leków nie biorę na to a jeżdżę już z tym dobre 7 lat jak nie więcej.

Tylko nadal nie wiem co jest przyczyną moich duszności ? Czy są to te zatkane żyły na tych wykazach z koronografi ? Bo ich nie rozumiem zbytnio. Na rozrzedzenie krwi nie biorę żadnych tabletek od ponad 2 lat. Na początku jak tam przeczytałeś brałem, ale lekarz kazał mi odrzucić. Po pierwsze rana od zabiegu wszczepienia defibrylatora mi pękała nie chciała się zagoić oraz po przedstawianiu mu wyników mówił, że nie muszę go stosować.
napisał/a: dimedicus, 2009-07-22 10:39
Podwyższenie wyników wątrobowych może wskazywać na problemy z mięśniem sercowym(jest to jeden z sygnałów że coś jest nieprawidłowego z sercem,wówczas się dokonuje dalsze badania)Z tarczycą nie ma wielkich problemów więc postępowanie endo.jest wystarczające.Przyczyny duszności mogą być różne,np od gastrycznych,płucnych czy kardiologicznych.Wymaga to badań,których na odległość nie sposób wykonać.Będziesz na badaniach to zgłoś lekarzowi ,zleci odpowiednie badania.