POLECAMY

candida albicans

napisał/a: jasiamama , 2011-06-03 14:25
Witam,
mój czteroletni synek od dwóch lat ma problemy z układem pokarmowym.
Dwa lata temu z posiewu kału wyszła escherichia coli, potem pojawił się gronkowiec złocisty i grzyby drożdżoidalne. Leczenie pomogło, przez pól roku był spokój. Latem ub. roku synek zachorował na salmonellę. Ponownie wyszły też grzyby drożdżoidalne.
Po zastosowanym leczeniu salmonella zniknęła a grzyby okazały się grzybami candida albicans. I tak zostało do dziś.
Było leczenie nystatyną, flukonazolem - i nic. Wyniki badań kału pokazują stan - nieliczne, liczne, średnioobfite, itp.
Dodam, że synek wygląda dobrze, nie ma problemów z kupką, nic go nie boli.
Co robić???
napisał/a: bdb2205 , 2011-06-07 00:05
z doświadczenia wiem, że candida lubi nawracać. A od różnych mądrych osób - że leczenie jest bardzo długie.
U mojej córki stosuję probiotyk (Dicoflor, a ostatnio Sanprobi), Candida-clear, cynk i selen. Wcześniej podawałam Albicansan D5.
Życzę cierpliwości :) Tym bardziej, że wskazane jest wyeliminowanie cukru (nam się udało na 4 tygodnie, teraz tylko ograniczamy) i mąki pszennej.
napisał/a: jasiamama , 2011-06-07 09:57
Dziękuję za wiadomość! Przeczytałam juz mnóstwo informacji na temat candidy. Wiem, że dieta bezcukrowa jest bardzo ważna, ale ciężko ją zastosować u małego dziecka. Chociaż ograniczam cukry ile tylko się da. Podaję również acidolac.
Ostatnio przeczytałam, że skuteczny jest gorzknik kanadyjski od ojców bonifratrów. Ale jak podawać, nie wiem.
napisał/a: jasiamama , 2011-06-07 11:47
I jeszcze pytanie: czy stosowane przez Panią leki pomogły?
napisał/a: bdb2205 , 2011-06-09 23:31
powiedzmy raczej, że pomału pomagają.
Kiedy pierwszy raz candida została wykryta (2 lata temu, w wymazie z gardła) córka dostała nystatynę od pediatry i Albicansan, o którym dowiadzialam się na tym forum. I w zasadzie objawy minęly, ale niestety na krótko. Teraz mam inną pediatrę i więcej wiem, więc nie zamierzam przerywać leczenia po miesiącu. Gdzieś czytałam, że krytyczny okres to 3 lata.
A dietę bezcukrową ciężko jest zastosowć również u nieco starszego dziecka :( Na szczęście są nawet cukierki i dżemy bezcukrowe, oraz stevia zastępująca cukier. Fakt, że smak nie ten, ale od biedy...
napisał/a: monika280 , 2011-07-14 13:50
Dziewczyny to prawda że grzyby candidy bardzo trudno i długo się leczy.Moja córka miała koło roczku jak wykryto u niej grzyby candidy. Teraz ma prawie 4 latka.Przeszła glabrate, crusei, albicansa. Salmonelle również ma za sobą. Teraz są ciągłe nawroty albicansa. Zaleczamy, jest przerwa i na nowo to samo. Pani w ambulatorium powiedziała że walka jest długa.Trzeba dostarczać org różnych kultur bakterii i unikać cukru.
napisał/a: olek7881 , 2011-09-03 23:11
Witam. Otóż ,że sam jestem jedną z "ofiar" grzyba albicans to czytam bardzo dużo o tym grzybie i go leczę. Wszędzie widzę,że leki podane przez lekarzy nie działają lub nie potrafią zabić grzyba. Polecam Candex
http://pitbullshop.us/index.php?products=product&prod_id=614

Leku tego nie przepisze żaden lekarz bo lek jest ten firmy suplementarnej. Lek jest tysiąc razy lepszy od tych wszystkich co przepisują lekarze. Leku tego nie trzeba zmieniać jak innych . W 1 miesiącu w 2 tabs dziennie, w 2 miesiącu 1 tabs dziennie. Gwarantuje,że to usunie grzyba z organizmu i toksyny które on wytwarza. Gwarantowane wyleczenie w ciągu 2 miesięcy. Za jakiś czas ten lek będzie bardzo znany (oby) bo jest na prawdę dobry i tani w porównaniu z tymi innymi bo trzeba je zmieniać gdyż grzyb jest tak cwany ,że po jakimś czasie rozpoznaje jego zabójcę i się uodparnia przeciwko niemu, ale Candexa nie potrafi wykryć.
Jeśli szkoda wam pieniędzy i czasu to kupcie to. Mi pomogło. Efekty były już po paru dniach kuracji. Teraz się czuję rewelacyjnie w porównaniu z poprzednim samopoczuciem i ciągłymi chorobami (angina szczególnie) - no w końcu lecząć ją antybiotykami rok w rok przez kilka lat "wyhodowałem" w sobie grzyba. Podczas leczenia trzeba unikać lub najlepiej wyeliminować z diety Cukier, Ostre Potrawy i Białą Mąkę. Głównym składnikiem który ożywa grzyba są węglowodany dlatego trzeba je ograniczyć do jak najmniejszej dawki lub (najlepiej) wyeliminować całkiem.

PS. Dodatkowo dodam,że grzyba też niszczy Olej z Wiesiołka ale niestety grzyb się po jakimś czasie na niego uodparnia, czosnek i Probacti 4 na które grzyb jak na candex nie ma sposobu aby go nie zabijał ;)


Mam nadzieje,że komuś pomogłem na usunięcie grzyba. Pozdrawiam ;)
napisał/a: olek7881 , 2011-09-03 23:27
Zapomniałem dodać.że do Candexu Trzeba dodac Błonnik i oczywiście najlepszy Probiotyk czyli Probacti4. 3 kapsułki dziennie najlepiej, ale bardzo drogo wychodzi więc polecam 1 kapsułkę dziennie.
napisał/a: doti292 , 2014-02-22 06:57
Witaj Olek
Mam do Cb, jako do osoby zorientowanej w temacie candidy kilka pytań. Sama lecze, a raczej staram się walczyć z tym świństwem. Najbardziej z objawów candidy przeszkadza mi brzuch jak balon i mgła umysłowa, tym bardziej, że studiuję i jest mi naprawde ciężko się czegokolwiek nauczyć... Pisze odnośnie candexu, poważnie zastanawiam się nad jego kupnem, ale nie jestem pewna czy warto wydawać na to kase. Wspomnę tylko, że wyjadłam już z 5 opakowań Paraprotexu, 2 Candidy Clear, dużo probiotyków i próbowałam biorezonansu, efekty po tym wszystkim były, ale tylko na początku, później znowu objawy wracały,a grzyb rósł na potęgę. Dlatego pytam, czy po odstawieniu Candexu objawy też wracają, ile opakowań zużyłeś, żeby powrócic do pełni sił? i czy w końcu brzuch stał się płaski, powróciła koncentracja i chęć do życia, jeśli tak to po jakim czasie. jak oceniasz candex z perspektywy czasu? Proszę o możliwie najszybszą odpowiedź :)
napisał/a: ~Anonymous , 2014-02-22 10:55
doti29 napisal(a):Witaj Olek
Mam do Cb, jako do osoby zorientowanej w temacie candidy kilka pytań. Sama lecze, a raczej staram się walczyć z tym świństwem. Najbardziej z objawów candidy przeszkadza mi brzuch jak balon i mgła umysłowa, tym bardziej, że studiuję i jest mi naprawde ciężko się czegokolwiek nauczyć... Pisze odnośnie candexu, poważnie zastanawiam się nad jego kupnem, ale nie jestem pewna czy warto wydawać na to kase. Wspomnę tylko, że wyjadłam już z 5 opakowań Paraprotexu, 2 Candidy Clear, dużo probiotyków i próbowałam biorezonansu, efekty po tym wszystkim były, ale tylko na początku, później znowu objawy wracały,a grzyb rósł na potęgę. Dlatego pytam, czy po odstawieniu Candexu objawy też wracają, ile opakowań zużyłeś, żeby powrócic do pełni sił? i czy w końcu brzuch stał się płaski, powróciła koncentracja i chęć do życia, jeśli tak to po jakim czasie. jak oceniasz candex z perspektywy czasu? Proszę o możliwie najszybszą odpowiedź :)

Badania potwierdzają przyrost Candidy? Pozdrawiam.
napisał/a: doti292 , 2014-02-23 10:50
Badania potwierdzają przyrost candidy niestety. Nawet biorezonans na to wskazuje. Dzisiaj właśnie zamówiłam moje pierwsze opakowanie Candexu. Zobaczymy co ze mną będzie jak go dostanę i zacznę stosować.... hmmmm jestem tego bardzo ciekawa :) Dlatego ponawiam pytanie, jakie są wasze odczucia po stosowaniu Candexu? Proszę o odpowiedź głównie osoby, które same naprawdę go brały.
napisał/a: chnm , 2014-03-09 13:17
Candex zamawiam tutaj:
http://www.iherb.com/Pure-Essence-Candex-Yeast-Management-System-120-Veggie-Caps/3218/?rcode=fdm511

Jest około 50 zł taniej niż w Polsce. Przesyłka kosztuje 4 dolary (ok. 12 zł), dociera w 2 tyg.

Z kodem rabatowym FDM511 jest 10 dolarów (ok. 30 zł) zniżki na pierwsze zamówienie. Polecam!