POLECAMY

Bóle żołądka ,mdłości, nudności

napisał/a: jola2909, 2012-02-04 19:16
Witam.
Jestem nową użytkowniczką i założyłam konto na tym portalu z nadzieją że ktoś mi pomoże.A więc..... :
Jestem 23letnią kobietą. W zeszłym roku ,w sierpniu rozchorowałam się, zaczęło się od powiększenia węzłów chłonnych w obrębie szyi. Poszłam do lekarza...Pani doktor przepisała mi antybiotyk ( cyroksin-nie wiem dokładnie jak to się pisze) ponieważ infekcja była dość poważna i towarzyszyła mi gorączka 38*C. Niestety z godziny na godzinę było coraz gorzej, nic mi nie pomagało więc nazajutrz wieczorek narzeczony zawiózł mnie do szpitala gdzie przepisano mi następny antybiotyk Duomox ( kazano mnie wziąć dawkę 2g aby było to takie uderzenie w chorobę). Po powrocie do domu i zażyciu leków położyłam się spać ponieważ nieustająca gorączka była dobijająca. Obudziłam się w nocy z gorączką 39,8*C wzięłam coś na zbicie gorączki i następnego dnia narzeczony znów zawiózł mnie do szpitala bo sam nie wiedział co zrobić. Pani w szpitalu po wielkich bólach kazała mnie położyć na krótką obserwację gdzie dostałam jakieś kroplówki na zbicie gorączki i Lekarz stwierdził że jest to angina i dostałam kolejny antybiotyk (sumamed). Niestety przez ten cały czas nie dostawał żadnych leków osłaniających. Po zażyciu leku, wymiotowałam, ale myślałam że to dlatego że mam wstręt do jedzenia i mój żołądek nie chciał nic przyjmować, po drugiej dawce i wymiotach zaczał boleć mnie żołądek. Chodziła po lekarzach, byłam w szpitalu, i nikt nie wiedział co sie dzieje. Dostałam skierowanie na usg brzucha ,badanie krwi i moczy. Usg było w porządku natomiast w krwi i w moczu wyszło podejrzenie że coś jest nie tak z wątrobą, ale przy powtórnych badaniach okazało się że było to obciążenie lekami. Niestety od tamtego czasu zaczęła się moja katorga z żołądkiem. Nie mogłam nic jeść, na żołądku cały czas miałam uczucie ciężkości, takiego mulenia któremu towarzyszą mdłości.Żadne leki mi nie pomagały.Uczucie porównywalne do stanu kiedy zaczynamy lekko odczuwać głód któremu towarzyszą lekkie mdłości- miałam tak cały czas. Z czasem przeszło ( po jakiś 5-6 tygodniach,wszystko ucichło), ale jak się okazało do czasu.....W styczniu tego roku rozchorowałam się, siadło mi na oskrzela....dostałam antybiotyk, leki osłonowe i po zażyciu mój problem powrócił. poszłam do lekarza , przepisał mi Controloc , nie kierując mnie na żadne badania. Leki trochę załagodziły objawy, ale mam wstręt do jedzenia, nie mogę jeść niektórych rzeczy a wręcz jak o nich pomyślę o robi mi sie nie dobrze.......Nie mam pojęcia już co zrobić. Lekarz powiedział ze takie dawki leków zniszczyły florę bakteryjną mojego żołądka i trzeba ją odbudować. Niestety dolegliwości są tak "upierdliwe" że powoli siada mi na psychikę a każdy rozkłada ręce mówiąc że nie umie mi pomóc. Wiem że historia jest bardzo długa, ale proszę o pomoc bo nie wiem już jak mam sobie z tym radzić :( dodam, że piłam siemie lniane, brałam malox, reni i ranigast, piłam mięte i nic to nie dało.
napisał/a: aaggaa3, 2012-02-04 20:57
hej, wiesz wydaje mi sie, ze możesz cierpieć na zapalenie błony śluzowej żołądka

Nie jestem gastrologiem, ani też tutaj na forum ekspertem, ale od jakiegoś czasu zmagam się z dolegliwościami zoładkowymi (zapalenie żołądka)

Twoje objawy wskazują właśnie na ten problem, sądzę, że powinnaś zrobić gastroskopię, która oceni w jakim stanie jest błona śluzowa żołądka, wtedy będzie można wdrożyć skuteczne leczenie.

Raczej nie powinnaś pić herbatki miętowej ponieważ ona pobudza wytwarzanie kwasów żołądkowych oraz żółciowych.

napisal(a):Lekarz powiedział ze takie dawki leków zniszczyły florę bakteryjną mojego żołądka i trzeba ją odbudować


leki mogły zniszczyć florę bakteryjną jelit, ale raczej nie zołądka, z tego co się orientuję w żołądku może ''przeżyć tylko helicobacter pylori

napisal(a):a każdy rozkłada ręce mówiąc że nie umie mi pomóc


myslę, że gastroskopia wyjaśni Twój problem

zapalenie żołądka cięzko wyleczyć i lubi niestety nawracac :( ale leki i odpowiednia dieta mogą wiele zdziałać

dobrze Cię rozumiem, okropne są te dolegliwości, a jeszcze gorsze podejście niektórych lekarzy i bagatelizowanie problemu :(

sprobuj udać się do gastroenterologa i przedstawić mu problem, lekarze pierwszego kontaktu nie zawsze znają się na rozpoznawaniu i leczeniu dolegliwości żołądkowych

oczywiście nie generalizuję, ale moj ''rodzinny'' nie potrafił mi pomóc