ból lewego jądra

napisał/a: on_22, 2008-02-26 15:46
Witam mam 22 lata i wielki problem..psychicznie już wysiadam..

Generalnie nic bym nie zauważył,gdyby nie ból lewego jądra od hm 3 dni.
Bolało mnie w całym moim życiu może z 2/3 razy i to bardzo dawno temu i ból trwał nawet nie dzień.
No i zacząłem przeglądać internet..natknąłem sie na różne raki ,Żylaki powrózka nasiennego,itp.

Zbadałem sie sam.No i w lewym jądrze mam hm jakby dodatkowo jeszcze jedno jajeczko czy coś takiego, długość może 1 cm,grubość 5 mm.
Dla mnie to nic nowego, bo odkąd tylko pamiętam jako dziecko, gdy dotknąłem, gdy interesowało mnie co tam mam, pamiętam, że oprócz dużych 'jajek' miałem jeszcze po jednym małym obok.Tylko teraz w prawym jądrze raczej nie moge wyczuć tego małego,no i już nie jestem pewien czy dobrze teraz pamietam,ze jako dziecko czułem je w każdym jądrze.Tak mi się wydaje.Jeszcze wczoraj byłbym pewny tego, dziś już po tym wszystkim, sam nie wiem..

To małe jajeczko znajduje się raczej w górnej części jądra, zaraz przy wyjściu nasady prącia.Mogę je generalnie przesuwać pod moszną.Na fotkach, w necie, widziałem zdjecia jąder z tymi żylakami, u mnie tego nie widać, na samych jądrach, żadnej wypukłości czy coś, no i u mnie jest tylko jedno.

Odnośnie samego bólu to nie boli mnie to małe jajeczko, nie wiem co mnie boli, zacznijmy od tego że nie jest to żaden wielki ból,to jest raczej delikatny dyskomfort.Nie wiem nawet w którym meijscu to czuje, to jakby się rozchodziło po całym jądrze,coś jak się dostanie piłką i jak już ból przechodzi.
Zaznaczam ze nie czuje tego cały czas, to się odezwie raz na jakiś czas, gdy mam bokserki i stoję, chodzę, to nie ma szans zebym cos poczuł.Bardziej gdy siedze, gdy jądro jest podparte i jakby je ucisne.Wydaje mi sie że ból i intensywność wystepowania, jest troszkę słabszy niż na początku.

Co do życia seksualnego, to hm mam dziewczynę, współżyjemy ,zdarzyła mi się tez masurbacja.. W takiej ilości że codziennie coś..Nie wiem, może to przez tą ilość.
A zaczęło się po stosunku z dziewczyną, zaczeło mnie boleć prawe jądro(nie lewe)jakby nasieniowody miał bardzo sztywne, ale po jakieś godzinie przestało, no a bolało później lewe.. Do tej pory nic w tych sferach nie robiłem.

Jądra są normalne, nie powiększone, ani spuchnięte, nic innego mnie nie boli,czuje sie dobrze tak jak zawsze.
Tylko psychicznie już wysiadam..najgorsza jest wizja bezpłodności...
Wiem,muszę iść do lekarza,tylko że to w moim wypadku jest trudne,studiuję w innym mieście niż mieszkam.Cieżko będzie dostać się do rodzinnego w najbliższych dniach po skierowanie do urologa.Jak się nie uda to jakoś skombinuje kasę i spróbuje prywatnie.

Sorki że się tak rozpisałem, pewnie większość to głupoty..Ale może ktoś mi coś poradzi..
pozdrawiam
napisał/a: marcin884, 2008-02-26 16:39
To najądrze , pewnie ci od dziwczyny przeszła jakas bakteryjka i stad zapalenie.
napisał/a: on_22, 2008-02-26 17:13
Dzięki za odpowiedz,
czytałem o tym najądrzu, tylko hm,raz że byłem zabezpieczony prezerwatywa,a dwa w internecie wszystkie informacje jakie znalazłem o tym, to wielki ból, jakieś wydzieliny itp,ja nic takiego nie mam..

Cały czas przeglądam internet, generalnie pojawiają się jakieś wypowiedzi o 3 jądrze, jedni piszą ze to jakieś torbiele,odsysanie igłą, inni guzki i raki..

Na piątek może uda mi sie pożyczyć kasę i piernicze tą niepewność.Taka wizyta w większym mieście to ze 150zł pewnie kosztuje?

jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam
napisał/a: on_22, 2008-02-26 19:22
A mogę się do tego piątku jakos sam leczyć?tzn jakos sie oszczędzać?mały wysiłek fizyczny?
napisał/a: marcin884, 2008-02-26 20:09
obys trafil do normalnego lekarza , nie wiem co mozesz robic ma pewno seks nie jest wskazany to sie raczej sie nie cofnie , bakterie cięzko sie tępi antybiotykami w zasadzie są one na leczenie objawowe chyba ze nie jest jeszcze stan przewlekły.
To co ty masz to jest pikuś , nic poważnego chyba zę bedziesz sie zle prowadzil etedy bakteria moze zkolonizowac następne obszary ukł. rozrodczego np prostate.
Sporo osób ma takie objawy , ja jak latalem na - 20 mrozie w samych dzinsach tez mi to wyskoczylo , no i od tego zaczelo sie zap. prostaty.
napisał/a: on_22, 2008-02-26 21:13
yyy nie cofnie się???
tzn że co że już do konca życia nic nie będę mógł???
jeszcze trochę poczytałem i te moje objawy pasują mi na torbiel(w optymistycznym wypadku) , był nawet na tym forum taki temat,
Do jakiego urologa trafię już chyba wiem, znalazłem stronę w necie, były wypisane dolegliwości w tych sprawach, zobaczymy co to będzie..
napisał/a: on_22, 2008-03-09 10:52
No i byłem wtedy u lekarza ,zrobił usg, stwierdził że mam torbiel nassienną i że nie nalezy się tym przejmować.I że wszystko mam ok.

No ale minął ten tydzień ,zapomniałem o wszystkim i hm wczoraj postanowiłem wszystko skontrolować.
Hm pojawiły sie u mnie w lewym jądrze jakby jeszcze dwie albo jedna kuleczka, znaczy nie taka sam jak tamta, taka luźna tylko bardziej na nasieniowadach.Znaczy to jest coś takiego jakby przewód szedł i nagle jest pogrubienie tego i na dalszej długości ponownie to samo.Czyli to nie jest taka lużna kulka jak tamta tylko jakby powiększenie nasieniowodu.

Nie wiem co to??Martiwc się??Znowu do lekarza?? Czy przesadzam??

prosze o odpowiedz..
napisał/a: marcin884, 2008-03-09 13:22
prosisz to odp.

Hm pojawiły sie u mnie w lewym jądrze jakby jeszcze dwie albo jedna kuleczka

no to chyba cos sie dzije , naprawde nie wiem co tu pow. zmien lekarza
to sa objawy swiadcz o jakim s stanie zapalnym samych nasieniow. albo czegoś obok
napisał/a: on_22, 2008-03-09 13:56
Czyli zmienić lekarza?tylko że wtedy faktycznie miałem tylko jedną kulke, nawet mi to na usg pokazywał..a teraz ma te pogrubione..
NIe mam żadnych bóli brzucha itp,czasami tylko poczuje delikatne ukucie w jądrze...
napisał/a: a1993, 2008-08-08 00:12
Mam 15 lat i mam podobny problem. Boli mnie już od 3 dni. Powinienem pójśc do urologa czy przeczekac ból? Prosze o pomoc...
napisał/a: magaret, 2008-11-15 19:10
kurcze, mam to samo. Tez mi psychika ostro siada. jestem dośc w ciężkiej sytuacji. W mojej rodzinie panuje taki nietypowy zwyczaj umierania na nowotwory. Niestey mimo to nikt z nas sie nie bada na te cholerstwo,,,, i Co teraz, w ostatnim tygodniu doświadczyłem normalnie wszystkiego co autor tego forum. Juz wymysliłem sobie w jakiej trumnie chce lezeć. Kolejne załamanie nerwowem mam na głowie,,, mam nadzieje ze u mnie to tez nic groźnego,,, pozdrawiam
napisał/a: magaret, 2008-11-19 22:51
a bolała was ntez ptzy tym lewa noga???