POLECAMY

Ból kregosłupa i szyi

napisał/a: ~Anonymous, 2006-09-25 14:16
Witam wszystkich forumowiczow...
Pisze bo juz od jakiegos dluzszego czasu mam bole kregoslupa i szyi, z tym ze na poczatku nie mialam problemow z kregoslupem-te pojawily sie mniej wiecej od miesiaca:/. Inne dolegliwosci ktore wystepuja to m.inn.: bole glowy zawroty glowy dziwne uczucia zamroczenia, klopoty z zasypianiem mdłosci, osłabienie. Bylam juz u neurologa bo powtarza sie to 2 raz. Lekarz stwierdzil ze ze nie mam zadnych skrzywien zwyrodnieniowych i zapisal mi na bole olfen i tabletki ziolowe na inne objawy. Owszem przeszly mi juz problemy ze snem ale nadal mam dni gdy czuje sie naprawde zle....Tylko jest jeden problem jak sie zapytalam skad te bole w karku lekarz powiedzial ze od kregoslupa!!!! No ale przeciez mnie kregoslup boli stosunkowo od niedawna!! a szyja daje mi niezle popalic juz dlugo!!! A wlasnie stwierdzil tez ze te nieprzyjemne objawy typu zawroty glowy sa od napiecia miesni karku ktore sa wywolane stresem. Nie wiem juz co o tym wszystkim myslec bo nie pomaga mi t co zalecil lekarz. a jestem mloda mam 17 lat wiec skad bole kregosluopa?? Przeciez nie jestem wcale malo aktywna ani nie przeciazam kregoslupa.....
napisał/a: Justynka__1989, 2006-09-25 15:06
mnie tez boli kregosłu i szyja juz od paru miesiecy,bralam mnóstwo lekow ktore mi przepsywal lekaz rodzinny.w koncu dostałam skierownie do neurologa,stwierdzil że mam to od noszenia torby do szkoły,ja tam nie chciałam sie z nia klocic,bo czasami mam tak,ze chodzic nie umiem
napisał/a: dawid l, 2006-10-12 06:21
ja te juz mam problem z kregoslupem i z szyja od pol roku mialem badanie mri i sterdzili przesuniete 3 dyski , pozniej mialem inne badanie na nerwy i lekaz stwerdzil nacisk na nerw szyjny i plecow sam nie wiem czy da sie z tego wyjsc czasami nie moglem doisc do lazienki , slyszalem ze basen ppomaga i rozciaganie miesni chodz na fizyko terapie ale jakos nie ma rezultatow help mieszkam w usa moze to ten klimat wilgotny
napisał/a: ~Anonymous, 2006-10-20 21:05
Niedawno mialam kolejna wizyte u lekarza....zrobilam rtg kregoslupa szyjnego i jak sie okazalo te bole sa wynikiem zupełnie zniesionej lordozy. Jakby to wyjasnic....zamiast zaokraglonego luku ja mam zupelnie w prostym ulozeniu kregi szyjne. Z tad te bole, ale w sumie glowna przyczyna (bo ta zniesiona lordoza juz jest wrodzona) jest stres!!!!!!! Lekarz powiedzial mi zebym sprobowala innego trubu zycia-mniej stresujacego.... Ale jak w moim wieku czlowiek uczacy sie moze sie nie denerwowac??????!!!!! Ja na dodatek jestem osoba wrazliwa i szybko sie martwie nawet drobnostkami...
napisał/a: martas3, 2009-04-03 10:21
Witam wszystkich!
Ja również cierpię z powodu zniesionej lordozy szyjnej, 2 i 3 kręgu szyjnego a do tego ma nerwicę!!! Fantastyczne, nie?
Napięcie mięśni szyjnych, powodowane stresem,jeszcze pogarsza objawy tzw. "odszyjne". Zawroty głowy, prąd przechodzący przez szyję do ust i rąk, czasami bóle głowy, wszystko jest mi znane.
Magusia 162, lekarz w sumie ma rację, ale wiem, jak trudno się jest nie przejmować. Rehabilitacja, masaże i rozluźnianie się raz na czas i najważniejsze, niepanikowanie, to jedyne może pomóc.
Ja sama czekam na rehabilitację, ale nasza służba zdrowia nie jest w stanie zagwarantować mi dogodnego terminu zajęć, ponieważ są tak oblegane, że może uda mi się dostać za jakieś kilka miesięcy.
No cóż..... jakoś się trzeba trzymać i SIEDZIEĆ PROSTO!
Pozdrawiam
M
napisał/a: porady, 2010-04-13 22:05
raczej mam inny problem z córką, chociaż dotyczy szyi. Skarży się często (a nawet kilka razy dziennie),że po szyi przechodzi jej ciepło, które jest nieprzyjemne. Pediatra nie umie tego objawu przypisać żadnej chorobie, więc bardzo proszę, jeżeli ktoś ma podobny problem niech mi napisze co może być przyczyną takich dziwnych objawów. Dodam jeszcze, że corka ma powększone węzły chlonne na szyi i pod pachami, ale lekarz twierdzi, że u dzieci to normalne, bo ciagle łapią jakąś infekcję. Na dodatek od dwóch tygodni ciągle odchrząkuje i zaczęła chrapać po nocach. Z gory dziękuje za podpowiedzi