POLECAMY

BŁAGAM O POMOC!!! :(:(:(

napisał/a: konwaliowa2, 2007-06-17 11:49
witam

bardzo prosze o pomoc bo juz trace nadzieje i nikt nie moze mi opowiedziec na moje pytanie (:(

Obecnie mam 22 lata. Od 16-tego roku zycia puchną mi łydki. zwykle wieczorem stają sie bolesne i nabrzmiałe, zwłaszcza przy kostce. całe podudzie ma nienaturalnie walcowaty kształt, nogi są zmatrznięte, od stóp aż po uda i pośladki- nawet przy 30-stopniowych upałach. Trudno je rozgrzać, bardzo szybko tracą ciepło. Na obrzęki pomaga uniesienie nóg w górę, ale efekt jest raczej krótkotrwały. Znaczna poprawe przyniosła seria dość bolesnych masazy nóg, ale po paru miesiącach obrzęki powróciły. Niepokoi mnie to bardzo, bo moja babcia wiele razy była operowana na żylaki, ma rówież kłopoty ze zbyt dużą gęstością krwi, boję się, że mnie też to spotka :(

Na początku leczyłam się endokrynologicznie, ale to nie dało większych efektów, lekarze doszli do wniosku, ze "taka juz moja uroda" :/

Rok temu po raz pierwszy skonsultowalam sie kardiologicznie, gdyz zaniepokoiło mnie zbyt niskie ciśnienie (zwykle mam mniej niż 100/60, NIGDY nie przekracza 120/80, nawet po 3 kawach) i bardzo szybki puls (średnio około 90-100 a nawet więcej). Zdarzaly mi sie tez omdlenia, zawroty głowy, kołatanie serca i zalewający zimny pot. Lekarz podczas osłuchiwania rozpoznał u mnie "cichy szmer skurczowy na koniuszkach, ale przy trachykardiii", cokolwiek to oznacza (??)

Lekarz zalecił mi wykonanie dopplera nóg, które nie wykazało nieprawidłowości żylnych. stwierdzono jedynie "znaczna warstwe tkanki tłuszczowej w obu udach i podudziach" :( dodam, ze mam 165 cm wzrostu i waze 65 kg, jestem raczej przecietnej budowy ciała, a łydki mają obwód ponad 40 cm i to prawie na całej długości!! (

Przypisano mi Dartalex, jednak nie przyniósł poprawy, wydaje mi się, że nawet bardziej puchły mi po nim nogi i miałam wrażenie rozpierania nóg.

wykonałam morfologie krwi (razem z badaniem hormonów), badanie moczu, usg jamy brzusznej, usg nerek, rentgen klatki piersiowej- wszystkie wyniki w normie (poza lekkim niedobore potasu i magnezu). EKG serca na granicy normy, ale lekarz powiedział, że raczej nie jest niepokojące.

Co mi dolega??? ( moj problem jest dla mnie bardzo uciążliwy- o kupieniu butów na zimę nie mam nawet co marzyć, bo jeszcze żadne nie dopięły mi się na łydce :( to jakiś koszmar. jestem dość aktywną fizycznie osobą, dużo się ruszam, dbam o dobrą dietę. poza niskim ciśnieniem i alergiami nic więcej mi nie dolega. nie palę, nie jestem w ciąży, nie biorę leków hormonalnych, ogólnie czuję się dobrze.
czy juz do konca zycia będę musiała wstydzić się swoich nóg i zima chodzić w trampkach "bo taka moja uroda??".

błagam- niech ktoś mi powie, jak temu mozna zaradzić, może jeszcze ktoś ma podobny problem???

pozdrawiam i mam nadzieję na odpowiedz :(