Jak spróbować się pojednać w święta Bożego Narodzenia?

Mówi się, że święta Bożego Narodzenia to czas rodzinny, okres miłości i radości. Gdy jesteśmy zwaśnieni z rodziną, święta mogą być również okazją do pojednania. Czy krzywdę, wyrządzoną przez najbliższych, łatwo puścić w niepamięć? Jak spróbować się pojednać w święta Bożego Narodzenia?

/ 2 miesiące temu
Jak spróbować się pojednać w święta Bożego Narodzenia?

Pojednanie w święta?

Święta Bożego Narodzenia to choinka, prezenty, suto zastawiony stół i spotkania w rodzinnym gronie. Święta to również czas rozmyśleń, życzliwości – nawet dla obcych osób – oraz przebaczania.

Z przebaczaniem bywa bardzo różnie. Niekiedy latami nosimy w sercu mocno zakorzenioną urazę do bliskich i nie potrafimy pierwsi wyciągnąć ręki na zgodę. Czy Wigilia to ten właśnie odpowiedni, magiczny czas, aby przebaczyć?

Wielki ból

Zranieni, szczególnie przez rodzinę, długo nosimy w sobie żal, lecz czy tego jednego, szczególnego dnia, można tak o wszystkim zapomnieć? Puścić w niepamięć wszelkie spory i spięcia? Czy przemilczenie, zapomnienie jest dobrym rozwiązaniem?

Nie, jeżeli wykrzyczeliśmy bliskiej osobie coś w złości, pełni bólu, poczucia niesprawiedliwości i krzywdy, zapomnienie i przejście do dnia codziennego, jakby nic się nie stało, nie jest najlepszym wyjściem z sytuacji. Gdy tak postępujemy, to krzywda czy sprawa, o którą się pokłóciliśmy, pozostanie w nas i kiedyś znów możemy wybuchnąć niczym bomba z opóźnionym zapłonem.

Leczenie ran

Na początek warto się zastanowić, na spokojnie i w ciszy, co sprawiło nam tak ogromny ból, jak ta cała sytuacja wpłynęła na nasze życie. Następnie trzeba postawić się w roli tej drugiej strony, spojrzeć na to zajście jej oczami i spróbować ją zrozumieć.

Kolejnym krokiem jest rozmowa z bliskim, z którym się pokłóciliśmy. Ważne jest wypowiedzenie własnych uczuć, porozmawianie o nich i przyznanie się do winy – jeśli leży ona po naszej stronie.

Rozmowa o emocjach wcale nie jest taka prosta, szczególnie jeśli mowa o emocjach negatywnych. Nie potrafimy się do nich przyznać bądź ich nazwać, a jeśli trzeba je jeszcze uporządkować – może to być wyzwanie ponad własne siły. Niestety, jest to klucz do zrozumienia i przebaczenia.

Jeśli sami nie potrafimy przeprowadzić takiej rozmowy, a bardzo nam na tym zależy, warto skorzystać z pomocy specjalisty – psychologa.

Zobacz też: Jak poradzić sobie z przedświątecznym stresem?

Jak podnieść swoje kwalifikacje zawodowe? - rady psychologa

Nic na siłę

Powiedzieć „wybaczam” jest w gruncie rzeczy łatwo, lecz mówić to szczerze, z szeroko otwartymi ramionami i sercem, nie jest już takie proste. Jeśli próbujemy zrobić to na siłę – bo cała rodzina nalega, aby spotkać się we wspólnym gronie, bo święta się zbliżają i tak wypada – to może nie jesteśmy jeszcze na to gotowi i warto wszystko, od nowa, przemyśleć.

Świąteczną atmosferę dość łatwo popsuć – niedomówieniami i wciąż skrywanym żalem – dlatego warto odpowiedzieć sobie na pytania:

  • jak się zachowam, gdy będziemy składać sobie życzenia świąteczne?
  • Jak się zachowam, przebywając w jednym pokoju z tą osobą?
  • Czy będzie to prawdziwe pojednanie, płynące z serca, czy świąteczny gest?

Jeżeli jakiekolwiek pytanie budzi w nas, jakąkolwiek wątpliwość, odpowiedzmy sobie na jeszcze jedno: czy święta to dobry czas, aby eksperymentować własnymi odczuciami?

Skąd ta trudność przebaczania najbliższym?

Krzywdy wyrządzone przez najbliższych bolą najbardziej. Często nie potrafimy otwarcie rozmawiać z nimi o własnych uczuciach, zwrócić uwagi czy sprzeciwić się ich ostrej krytyce. Ponadto, bliscy wiedzą o nas znacznie więcej – wiedzą, w które miejsce uderzyć, aby zabolało ze zdwojoną siłą. Skoro tak mocno ranią – wybaczenie jest jeszcze trudniejsze. To niczym nastawienie drugiego policzka – nigdy nie masz pewności, czy nie dostaniesz jeszcze mocniej.

Wigilia – czas przebaczania

Człowiek jest istotą, która wiele zniesie, lecz jeszcze więcej wybaczy. Boże Narodzenie jest doskonałym czasem, aby spróbować zrobić chociaż ten pierwszy krok. Jeżeli nie mamy odwagi, możemy wpierw zadzwonić. Druga strona może zawsze się rozłączyć, lecz dzięki temu, że nie zmuszamy jej do składania nieszczerych życzeń, może udać się otwarcie porozmawiać i zacząć myśleć o przebaczeniu.

Zobacz też: Święta bez komputera

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)