POLECAMY

Lekceważysz je, a niszczą cię od środka. Poznaj 10 objawów świadczących o tym, że nie panujesz nad stresem

Odczuwa je większość z nas, ale to nie oznacza, że można je bagatelizować.

Marta Słupska / 2 tygodnie temu

Stres nie tylko obezwładnia nasz umysł, ale też – a może przede wszystkim – wpływa na nasze ciało. A to oznacza, że powoduje różnego rodzaju schorzenia, choroby i dolegliwości bólowe, które na pierwszy rzut oka wydawać by się mogło, że nie mają z nim żadnego związku.

Stres nasz powszechny

Jedna z amerykańskich psycholożek i jednocześnie ekspertek w leczeniu zaburzeń lękowych, Julie Pike, powiedziała kiedyś, że stres to reakcja organizmu na percepcję umysłu, że środowisko jest zbyt wymagające.  Zbyt wymagające, czyli takie, któremu nie umiemy sprostać – dlatego odczuwamy niepokój, lęk i wpadamy w spiralę stresu.

Stres ten działa na nasz układ współczulny, który odpowiada za mobilizację organizmu, powodując, że czujemy się zagrożeni i mamy poczucie, że non stop musimy być gotowi na walkę lub ucieczkę, niczym ofiara, która chce przeżyć w starciu z drapieżnikiem. Ciągłe życie w napięciu nie może jednak być obojętne dla naszego zdrowia – i nie jest, bo prowadzi do wielu problemów zarówno związanych z naszą kondycją, jak i samopoczuciem.

Dlatego warto umieć rozpoznawać mniej i bardziej subtelne sygnały organizmu świadczące o tym, że nie panujemy nad stresem. Jeśli właściwie je rozpoznamy, będziemy mogli z nimi walczyć.

Jak zwalczyć stres?

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (2)
/tydzień temu
Ja juz wiem, że można życ bez stresu, a dzięki temu także bez bóli migrenowych, dr Nowaczewska z Bydgoszczy świetnie podeszła do mojego problemu z zawrotami głowy i w koncu mogę zyć normalnie.
/tydzień temu
stres potrafi nieźle utrudnić życie, kiedyś np. strasznie mało spałam i do tego dodatkowo stresowałam się tym, że sie nie wysypiam. teraz biorę destresan noc z melatoniną i przynajmniej nie mam problemów ze snem :)