POLECAMY

Nowy Rok, nowe plany - psycholog radzi

Symboliczna zmiana roku to zwykle moment będący impulsem do zmiany. Najczęściej to jednak bodziec pobudzający do działania tylko na krótko. Jak to zmienić? Może sposobem na zmianę będzie zaangażowanie do pomocy Ciebie samej czyli Twojego wewnętrznego coacha. Zaczynamy?

Symboliczna zmiana roku to zwykle moment będący impulsem do zmiany. Najczęściej to jednak bodziec pobudzający do działania tylko na krótko. Jak to zmienić? Może sposobem na zmianę będzie zaangażowanie do pomocy Ciebie samej czyli Twojego wewnętrznego coacha. Zaczynamy?

Coaching to proces wspierania Klienta w osiąganiu istotnej zmiany bez stawiania celów za niego i mówienia mu jak ma to zrobić. Skoro Ty sama masz być dla siebie impulsem zmiany, źródłem motywacji i celu oraz drogą do jej dokonania, to sprawdźmy jak możesz wspomóc się zasadami coachingu, aby stać się własnym coachem – dla samej siebie.

 

Co chcesz zmienić?

„Jeśli nie wiesz dokąd zmierzasz, każda droga zaprowadzi Cię donikąd” – Henry Kissinger.
Zastanów się, co chcesz zmienić, aby czuć się lepiej niż dotychczas. Połączenie Twoich potrzeb z Twoją motywacją, która jest paliwem do zmiany, to podstawa. Co dla Ciebie jest celem, który Cię nakręca i myśli o nim dodają Ci energii? Pomyśl o tym. Nazwij to najlepiej jak potrafisz.

Co będzie dla Ciebie obserwowalnym wskaźnikiem, że zmiana nastąpiła?

Skoro myślisz już o celu, który wypełnia Cię dobrymi emocjami, to zastanów się, po czym poznasz, że ten cel zrealizowałaś? Jeśli idziemy na siłownię, to po czasie możemy sprawdzić zmianę wagi liczoną w kilogramach lub poprawę kondycji liczoną odcinkiem sprintu do tramwaju bez zadyszki. Z celami rozwojowymi może być podobnie. Poszukaj obserwowalnych wskaźników zmiany dla siebie, a potem je zapisz.

Kiedy w czasie ta zmiana nastąpi?

Jeśli wiesz już czego chcesz i jakie emocje to w Tobie wywołuje oraz po czym poznasz, że cel jest osiągnięty, to znaczy, że nadszedł czas na powiedzenie sobie kiedy w czasie to się stanie.
Nawet najbardziej wymarzony urlop lub ważny dzień w końcu się wydarza, czyli ma datę.
A jak jest z Twoim celem zmiany? Kiedy chcesz, aby nastąpiła? Określ ją tak jak czujesz, że będzie prawdziwie dla Ciebie.

Jak będzie wyglądać Twoje życie, gdy zmiana nastąpi?

Teraz zapraszam Cię do podróży w czasie do wtedy, gdy Twoja zmiana się dokonała.
Jaka sytuacja najlepiej oddaje Twoją zmianę? Wyobraź sobie tę sytuację, wyobraź sobie siebie w tej sytuacji. Co robisz? Co mówisz? Co się dzieje dookoła Ciebie? Kto Ci towarzyszy? Co masz teraz, co sprawia, że jest lepiej? Jaka jesteś teraz? Pomyśl o tym, zapamiętaj jak najwięcej szczegółów, osób, zdarzeń, działań, rozwiązań i tego, co dzieje się z Tobą w sytuacji po zmianie. Co Ci daje ta zmiana, gdy już się dokonała?

Jak się czujesz, gdy myślisz o sobie po zmianie?

Myśląc wciąż o sobie, gdy zmiana już się dokonała, wyobrażając sobie siebie w tej zmianie – jak się czujesz sama ze sobą? Jakie emocje się pojawiają i co ważnego Ci podpowiadają?
Pamiętaj, emocje to paliwo, które dodaje nam sił, aby realizować to, co jest dla nas ważne.
Otwórz dostęp do swojego paliwa i skorzystaj z niego. Twoje emocje mówią Ci, czego potrzebujesz. Sama wiesz to najlepiej.

Na ile oceniasz siebie na dziś przed zmianą?

A teraz wracamy do rzeczywistości. Pamiętając siebie z przed chwili, pomyśl teraz, jaka jesteś dziś? Sama najlepiej znasz siebie i wiesz, czego potrzebujesz. A jeśli tak, to oszacuj w obiektywnej i własnej skali (liczbowej, procentowej lub jakiejkolwiek znaczącej dla Ciebie) ile z tej wizji siebie po zmianie masz dziś? Na ile oceniasz siebie teraz? Oszacuj stan obecny.

Z czego korzystasz już dziś?

Jeśli wiesz w swojej własnej wewnętrznej skali jak oceniasz siebie dziś, to zastanów się, co już dziś działa na Twoją korzyść? Z jakiego potencjału korzystasz już dziś, który pomaga Ci w dokonaniu zmiany, o której myślisz? Wiedza? Umiejętności? Emocje? Wartości? Przekonania? Otoczenie? Ludzie? Relacje? Znajomości? Praca? Dom? Przyjaciele? Co już dziś jest Twoim paliwem do zmiany?
Zastanów się nad tym potencjałem. Wymień go i zapisz sama dla siebie. To Twój fundament zmiany, który już posiadasz. Skorzystaj z niego.

Co mogłabyś zmienić najpierw?

Wiesz już, czego chcesz, co Ci to daje, jakie emocje wywołuje i czym już dysponujesz na dziś, co działa dla Ciebie. Masz do tego dostęp. Skoro dysponujesz tak dużą wiedzą, to pomyśl o potencjalnych, ewentualnych działaniach prowadzących Cię do zmiany. Od czego mogłabyś zacząć? Co mogłoby być pierwszym krokiem? Jakie działania mogłyby być najłatwiejsze? Co wymagałoby większego zaangażowania? Jaki krok byłby dla Ciebie dużym wysiłkiem? Do jakich działań potrzebowałabyś wsparcia z zewnątrz? Od innych ludzi? Co wydaje Ci się niemożliwe, aby mogło nastąpić? Jakie kroki mogłyby być tak absurdalne, że aż śmieszne? Odpowiedz sobie na te pytania. Odpowiedzi, które znajdziesz, to potencjał Twoich działań. To wielki wór możliwości. Czy dostrzegasz jak wiele opcji masz do dyspozycji? „Kto zawsze przewiduje sztorm, ten nigdy nie wypływa w morze” – dlatego zobacz jak dużym potencjałem już dysponujesz i przejdź do działania.

Co zrobisz w pierwszym kroku po przeczytaniu tego artykułu?

Wiesz już bardzo dużo. Masz cel. Znasz swoje emocje. Znasz opcje. Wiesz, co mogłoby się wydarzyć, gdybyś tylko zaczęła. To, od czego konkretnie zaczniesz już dziś? Co jest dla Ciebie najłatwiejsze? Zrób to, jeśli chcesz! Niech to będzie pierwszy krok do zmiany, za którym pójdą kolejne. A co zrobisz jeszcze w grudniu, stawiając kolejny krok? Pamiętaj o otoczeniu, zasobach i innych ludziach, którzy są dla Ciebie wsparciem. Z czyjej pomocy skorzystasz już dziś? Kto jest dla Ciebie dobrym towarzyszem do wprowadzenia zmiany w życie?

Twój wewnętrzny coach towarzyszy Ci cały czas. Jeśli dałaś sobie tych kilka minut dla siebie podczas czytania tego artykułu, to jestem przekonany, że pojawiły się w Twojej głowie i w Twoim sercu pomysły, refleksje, emocje, pierwsze myśli i odczucia, które stanowią bazę do dalszego działania. Sama wiesz najlepiej, co Ci służy i z tego właśnie skorzystaj, aby rozpocząć działanie i wprowadzić zmianę w życie. Pamiętaj, Twój wewnętrzny coach jest po to abyś korzystała z jego wsparcia. Twój wewnętrzny coach zadaje Ci pytania i nazywa Twoje emocje. To właśnie te ważne pytania i odczucia, które powstają w Tobie, kiedy myślisz o sprawach ważnych, które Cię poruszają. Skorzystaj z niego. Masz go w sobie 24 godziny na dobę, 365 dni w roku.
Jest tylko Twój i zna Cię najlepiej. To Ty sama. Powodzenia!

Robert Milczarek

Trener i coach, doświadczony manager. Absolwent Psychologii Doradztwa Zawodowego i Organizacji Uniwersytetu Łódzkiego. Ukończył kurs Trenera Umiejętności Psychospołecznych Laboratorium Edukacji i Psychoterapii. Współpracuje z Wydziałem Psychologów Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi w zakresie tworzenia projektów HR. Jest doświadczonym specjalistą w zarządzaniu i sprzedaży projektów szkoleniowych. Pracował w sektorze bankowym oraz budował i zarządzał zespołami projektowymi w agencjach doradztwa personalnego. Prowadzi szkolenia w zakresie: wykorzystania nowoczesnej psychologii, wpływu społecznego w sprzedaży, zarządzaniu zespołami, intermentoringu, komunikacji, asertywności, negocjacjach, motywacji, zarządzania konfliktem, typologii osobowości w biznesie i relacjach.

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
/6 lat temu
Mądry tekst,wszystko życiowo-prawdziwe,warto przeczytać i zastosować się do rad.