POLECAMY

Wyzwanie: 10 minut medytacji przez 10 dni. Efekt Cię zaskoczy!

Sądzisz, że medytowanie to zajęcie wyłącznie dla buddyjskich mnichów? Przekonamy cię, że się mylisz! Wystarczy "posiedzieć" 10 minut dziennie, by zyskać niewiarygodne korzyści. I są na to twarde naukowe dowody! Sprawdź, co możesz zyskać, a potem zdecyduj, czy chcesz spróbować.

/ miesiąc temu
Wyzwanie: 10 minut medytacji przez 10 dni. Efekt Cię zaskoczy! fot. Fotolia

Termin medytacja odnosi się do wielu różnych praktyk. Ich wspólną cechą jest to, że prowadzą do wzrostu wewnętrznej energii życiowej.

Transcendentalna albo chrześcijańska

Istnieje wiele różnego rodzaju praktyk medytacyjnych. W powszechnej świadomości kojarzone są one często z niezwykle popularną w latach 60. i 70. medytacją transcendentalną. Jej celem jest osiągnięcie stanu błogości i szczęścia, co rzeczywiście wiąże się 
z trwającym długo odcięciem od rzeczywistości oraz z wyznaczeniem sobie celu (czego np. najbardziej obecnie popularna medytacja uważności stara się unikać). Teraz coraz większą popularność zyskują inne sposoby medytowania, między innymi, jedna z najstarszych indyjskich technik medytacyjnych o nazwie Vipassana (co oznacza: „widzieć rzeczy takimi, jakimi są). W Polsce wiele osób uprawia medytację chrześcijańską - właściwie jest nią każdy rodzaj modlitwy, zwłaszcza takiej, w której powtarzane są wielokrotnie te same słowa. Wszystkie te naukowo nazwane metody medytacji łączy jedno: chodzi o wyciszenie umysłu i ciała za pomocą skupienia się na oddechach i pozostawania przez określony czas – od 1 do kilkudziesięciu minut, w wybranej pozycji np. w siadzie skrzyżnym (chodzi głównie o wyprostowany kręgosłup).  Jakie mogą być korzyści z medytacji?

  • Lepsza koncentracja i pamięć. Wypróbuj mantry, jeśli często zauważasz u siebie gonitwę myśli, problemy ze skupieniem uwagi.Jak wykazano w badaniach opublikowanych na "Perspective on Psychological Science" medytacja zmienia działanie neuronów, dzięki czemu poprawia się wiele funkcji mózgu, w tym zdolność zapamiętywania i umiejętność dłuższej koncentracji.
  • Mniejsze ryzyko depresji, obniżenie poczucie lęku i samotności. Niedawno opublikowano badanie porównujące samopoczucie osób medytujących i tych, które nigdy tego nie robiły. Okazało się, że te pierwsze były znacznie spokojniejsze i zdecydowania bardziej wierzyły w to, że poradzą sobie, nawet jeśli napotkają na przeszkody w realizacji celów. Były też bardziej skłonne do pomocy innym, co skutkowało lepszymi kontaktami towarzyskimi. Uważność obniża ryzyko zachorowania na depresję i zmniejsza ryzyko jej nawrotu o ok. 40–50 proc. u osób, które już wcześniej chorowały. Treningi mindfulness są też zalecane, i jak udowadniają naukowcy, skuteczne w wychodzeniu z uzależnienia od alkoholu i narkotyków.
  • Większa odporność na infekcje i... ból. Badania naukowe wykazują, że medytacja  poprawia działanie układu odpornościowego, dzięki czemu pomaga zwalczyć przeziębienie, grypę lub inne choroby (intensywność pracy układu immunologicznego sprawdzano m.in. w ten sposób, że uczestnikom kursów uważności wstrzykiwano, za ich zgodą, wirusy grypy, a następnie mierzono zagęszczenie przeciwciał zwalczających chorobę).  Udowodniono, że u osób medytujących wytwarza się znacznie więcej przeciwciał niż u tych, którzy ne medytują. To oznacza, że ich organizm także lepiej radzi sobie z wszelkimi infekcjami. Dodatkowo zmniejsza się także wrażliwość na bodźce bólowe. Uważność towarzysząca medytacji pozwala na inny odbiór chronicznego bólu (mniej dokuczliwy), dzięki czemu jakość życia osób np. chorych na nowotwór znacznie się poprawia. Są także doniesienia, że medytacja pomaga schudnąć!

Medytacja dla początkujących

Kiedy chciałabyś doświadczyć na sobie dobroczynny skutków medytacji, ale dopiero zaczynasz tę przygodę, możesz mieć problem ze skupieniem się przez czas dłuższy, niż 1-2 minuty. Dla takich własnie osób polecana jest najprzyjemniejsza chyba ze wszystkich medytacja z czekoladą!

  • Wybierz czekoladę – taki rodzaj, którego jeszcze nie próbowałeś lub dawno nie jadłeś. Rozpakuj ją z papierka. Poczuj jej aromat.
  • Odłam kawałek i przyjrzyj mu się. Zobacz każdą ryskę i załamanie na powierzchni.
  • Włóż ten kawałek czekolady do ust. Spróbuj trzymać go na języku i daj mu się rozpuścić. Czekolada ma ponad 300 różnych smaków. Sprawdź, czy wyczuwasz któreś z nich. Skup się tylko na tych odczuciach. Jeśli zauważysz, że twoje myśli odpływają, po prostu zauważ, w którą stronę poszły, a następnie delikatnie je przywołaj do chwili obecnej.
  • Kiedy czekolada się rozpuści, połknij ją bardzo wolno i celowo. Pozwól jej spłynąć po gardle. 
  • Powtórz wszystko z kolejnym kawałkiem czekolady. Jak się czujesz? Inaczej niż zwykle? Czy czekolada smakowała lepiej niż gdybyś ją po prostu pochłonął jak zwykle, w szybkim tempie?

Codziennie rano (lub także wieczorem) możesz też wypróbować medytację jednominutową.

  • Usiądź prosto na krześle z prostym oparciem. Jeśli to możliwe, nieco 
odsuń plecy od oparcia. Wyprostuj je. Stopy powinny spoczywać płasko 
na podłodze. Zamknij oczy lub spuść wzrok.
  • Skup się na oddechu: na tym, jak powietrze wpływa do twojego ciała i wypływa z niego. Bądź w kontakcie z odczuciami płynącymi z każdego wdechu 
i wydechu. Obserwuj  je, nie czekając na żadne wyjątkowe wydarzenie. Nie ma potrzeby, byś w jakikolwiek sposób zmieniała sposób oddychania.
  • Po chwili twoje myśli mogą zacząć zmierzać w różnych kierunkach. Kiedy to zauważysz, delikatnie skieruj uwagę z powrotem na oddech. Nie karć się – uświadomienie sobie wędrówki własnych myśli i przywrócenie uwagi bez krytyki to kluczowa zasada medytacji uważności.
  • Twój umysł może się stać tak spokojny, jak tafla stawu – lub nie. Poczucie całkowitego wyciszenia, nawet jeśli się pojawi, może być bardzo ulotne. Jeśli cię to zezłości lub rozdrażni, zauważ, że to uczucie też może być ulotne. Cokolwiek się zdarzy, pozwól, by było takie, jakie jest.
  • Po minucie otwórz oczy i ponownie zobacz pokój, w którym się znajdujesz.
     

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)