Czujesz się winna? Oto 7 sytuacji, w których nie musisz przepraszać

Dlaczego ciągłe przepraszanie źle wpływa na nasze zdrowie psychiczne?

Marta Słupska / miesiąc temu

Od dziecka rodzice uczą nas mówić „proszę”, „przepraszam” i „dziękuję”, mamy więc wpojone, że osoba, która nie używa tych słów, jest źle wychowana. Nie zawsze jednak wiemy, że nie musimy stosować ich za każdym razem, gdy druga strona tego od nas oczekuje lub też gdy nie wiemy, co powiedzieć.

(Nie) przepraszam

Zdarzyło ci się kiedyś przepraszać za kogoś lub za coś, z czym nie miałaś nic wspólnego? A może w kółko przepraszasz, gdy jesteś zakłopotana lub nie wiesz, co robić? Takie zachowanie może się wydawać niegroźne, ale wbrew pozorom nie prowadzi do niczego dobrego. Wręcz przeciwnie: zabiera ci pozytywną energię i stawia w złym świetle w oczach innych. Skoro przepraszasz, to widocznie wciąż robisz coś nieodpowiednio, nieadekwatnie, niewłaściwie…

To jednak nie wszystko: ciągłe przepraszanie sprawia, że masz poczucie winy, czujesz się gorsza i mniej wartościowa. Starasz się ze wszystkich sił, świecisz za innych oczami, a na końcu i tak to tobie pozostaje powiedzenie słowa „przepraszam”.  I to ty sama ustawiasz się na straconej pozycji.

Dlatego warto poznać sytuacje, w których – wbrew panującym stereotypom – nie musimy wcale bić się w piersi i wołać „mea culpa”. Zobaczcie, jakie okoliczności mamy na myśli.

Odeszła od męża tyrana i walczy na ringu, by utrzymać rodzinę. Jej historia daje siłę maltretowanym kobietom

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
/miesiąc temu
Dobry artykuł. Kiedyś przepraszałam za wszystko, teraz uczę się asertywności bez poczucia winy :-)