POLECAMY

„Udaję, że go nie ma”, „staram się o nim nie myśleć” – nowe badania wyjawiły, że Polacy nie radzą sobie ze stresem

Ponad połowa Polaków przegrywa w walce ze stresem. Ty też?

Marta Nowak / 11 miesięcy temu
„Udaję, że go nie ma”, „staram się o nim nie myśleć” – nowe badania wyjawiły, że Polacy nie radzą sobie ze stresem fot. Fotolia

Badanie GFK Polonia „Polacy a stres” sprawdziło, jak radzimy sobie ze stresem. Okazało się, że nie najlepiej – ponad połowa z respondentów zapytanych o sposoby walki ze stresem odpowiada: „idę spać”, „udaję, że nie ma problemu”, „staram się nie myśleć o zaistniałej sytuacji”. Tymczasem kumulacja stresu działa na nas negatywnie – taka przedłużająca się, długotrwała nerwówka prowadzi do licznych kłopotów zdrowotnych.

W jaki sposób stres wpływa na nasze zdrowie?

Boimy się poniedziałków

Jak wynika z badania, 41% Polaków uważa poniedziałek za najbardziej stresujący dzień tygodnia, a 78% opisuje poniedziałkowe samopoczucie jako przeciętne, słabe lub złe.

Około 30% mieszkańców Polski wskazuje, że przynajmniej kilka razy w miesiącu odczuwa: długotrwałe zmęczenie, kłopoty z koncentracją czy nadmierne łaknienie. Choć 61% badanych jest zdania, że stres może działać mobilizująco, tylko 13% osób dobrze lub bardzo dobrze ocenia swoje umiejętności radzenia sobie ze stresem. Najlepiej z nim radzą sobie mieszkańcy Pomorza (21%), najgorzej osoby z województw: opolskiego, śląskiego i lubelskiego (9%).

Stres mobilizacją do działania

Stres możemy wykorzystać na swoją korzyść i obrócić go w działanie. Trzeba tylko wiedzieć, jak.

Gdy zaczynamy odczuwać stres do naszej krwi wyrzucone zostają hormony: adrenalina, noradrenalina i kortyzol. Sprawiają, że mamy więcej energii, siły i mocy, aby stawiać czoło trudnym sytuacjom pojawiającym się w pracy czy w życiu prywatnym. To od nas w znacznej mierze zależy to, co będzie dalej co zrobimy z naszą energią i napięciem. Jedną z opcji jest wykorzystanie stresu na swoją korzyść
– mówi dr Ewa Jarczewska-Gerc, psycholog motywacji.

Doktor Jarczewska-Gerc, psycholog motywacji, wskazuje następujące przykłady działania:

  1. Przekuwanie stresu w mobilizację i większą efektywność – ważnym zadaniom często towarzyszy stres i obawa niepowodzenia. W takich sytuacjach należy pamiętać, że biologia jest po naszej stronie. To właśnie odpowiednio pokierowany stres i idący za nim podwyższony stan gotowości organizmu może być kluczem do sukcesu.
  2. Stres możemy obrócić w aktywność fizyczną – po ciężkim  dniu zamiast rozpamiętywać stresujące momenty, warto postawić na aktywność fizyczną: pobiegać, pójść na zumbę lub dołączyć do osiedlowej drużyny piłki nożnej. Już po kilku treningach poprawa kondycji i samopoczucia (podczas wysiłku fizycznego wydzielają się endorfiny – hormony szczęścia) będzie motywowała do dalszych działań w tym kierunku.
  3. Spędzanie czasu z najbliższymi – powrót do domu po zabieganym dniu to trudny moment. W domu czekają najbliżsi, a nasze myśli wciąż krążą wokół spraw zawodowych. W tej sytuacji najlepszym sposobem na obrócenie stresu w korzyść jest wspólna aktywność, np. gry planszowe, wspólne gotowanie czy długi spacer.
  4. Stres można zamienić na lepsze planowanie czasu i zadań – biurko w pracy czy drzwi domowej lodówki zapełniają się kolorowymi karteczkami, które są przypomnieniem o niewykonanych jeszcze zadaniach? Może być to  motywator do lepszego planowania czasu.

Na czym polega stresozaradność?

Stresozaradność polega na obracaniu stresu w działanie. Możemy go bowiem traktować jako wyzwanie (wtedy czujemy, że mimo trudności poradzimy sobie z sytuacją) lub zagrożenie (mamy poczucie, że to sytuacja rządzi, a my nie jesteśmy w stanie stawić jej czoła).

Od czego zależy czy postrzegamy daną sytuację jako wyzwanie czy jako zagrożenie? W znacznej mierze od nas samych. Osoba stresozaradna stara się podchodzić do problemów zadaniowo: na bieżąco je rozwiązywać. To buduje poczucie własnej skuteczności i kontroli nad życiem i otoczeniem.

Więcej o stresozaradności znajdziemy na stronie stresozaradni.pl

Jak walczyć ze stresem? Skuteczne techniki

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (2)
/9 miesięcy temu
Mi na stresujący czas w pracy pomaga destresan max. Jest naturalny i nie czuję się po nim taka rozdrażniona. Łatwiej mi pozbierać myśli. I tak jak mówią w filmie. Pozytywne myślenie :)
/11 miesięcy temu
nie jest tak łatwo poradzić sobie ze stresem, jeszcze półb iedy jak ten stres dotyczy czegoś co można zmienić, gorzeej jak dotyczy kogoś bliskiego, mi ostatnio się bliska osoba rozchorowała poważnie i przez te kilka dni jak czekałam na wieści co jej jest to byłam jak w transie, brałam nervomix forte żey jakoś się trzymać, bo nie chciałam jeszcze obciązać rodziny moją rozsypką tylko wesprzeć bliskich, jakoś udało się przetrwać trudne dni.