POLECAMY

Nie wierz w stereotypy: introwertyk nie jest nieśmiałą osobą, która nie okazuje emocji. Jakim jest partnerem i jak z nim żyć?

O introwertyzmie rozmawiamy z panią psycholog.

Marta Słupska / 3 tygodnie temu
Nie wierz w stereotypy: introwertyk nie jest nieśmiałą osobą, która nie okazuje emocji. Jakim jest partnerem i jak z nim żyć? fot. Fotolia

Z jakiegoś powodu introwertyków zazwyczaj kojarzymy negatywnie: wydaje nam się, że osoby, którym przypisuje się ten typ osobowości, są nieśmiałe, niepewne siebie, a wręcz dziwaczne i zimne uczuciowo. Wyobrażamy sobie, że to niepasujący do współczesnego świata samotnicy, którzy nie potrafią odnaleźć się w sytuacji towarzyskiej, nudziarze, z którymi trudno się porozumieć. To krzywdzący stereotyp, który uzmysłowiła nam  psycholog, psychoterapeuta Jagoda Zajączkowska z e-poradnia.com, która opowiedziała nam o tym, kim dokładnie są introwertycy i jak z nimi żyć.

Kim jest introwertyk? [video]

Wiele osób sądzi, że introwertycy to zamknięci w sobie samotnicy, którzy nie lubią okazywać emocji. Czy to prawda? Czy introwertyk jest zimny i nie lubi okazywać uczuć? A może to mit?

Jagoda Zajączkowska: Mam wrażenie, że w dzisiejszych czasach rozumienie pojęcia „introwertyzm”, które weszło do powszechnego użytku, jest bardzo szerokie i niestety mocno zniekształcone. Czasami wręcz kojarzone negatywnie, np. właśnie jako cecha osoby zimnej i nielubiącej okazywać uczuć. W rzeczywistości nazwa ta, w znaczeniu pierwotnym i w rozumieniu naukowym, nie niesie ze sobą żadnego ładunku emocjonalnego. Nie mówi o posiadaczu tej cechy, że jest osobą sympatyczniejszą lub mniej sympatyczną niż inni.

Introwertyzmem nazwano cechę temperamentu, która przez jej najsłynniejszego badacza – Eysencka – została mocno powiązana z fizjologią. Okazuje się, że zachowanie uznane za „typowe” dla introwertyka, np. unikanie tłumnych i gwarnych imprez, upodobanie do spędzania czasu w zaciszu domowym jest dla niego jak bańka, która chroni go przed nadmierną ilością bodźców, jakie do niego docierają.

Introwertycy odbierają informacje ze świata jako dużo bardziej intensywne. Ich mózg jest na nie wrażliwszy, szybciej reaguje. Twierdzenie, że introwertyk to osoba zimna i nielubiąca okazywać uczuć, jest bardzo niesprawiedliwe. Introwertywni czytelnicy tego artykułu zapewne sami od razu odpowiedzą przecząco na pytanie, które zostało postawione. Ekstrawertykom polecam wyobrażenie sobie siebie po kilkugodzinnym, bezczynnym siedzeniu w ciszy i kompletnym braku jakiejkolwiek aktywności – brak bodźców, którymi mogliby dostymulować swój permanentnie obniżony poziom aktywacji jest tak samo ogromną katuszą, jak zbyt wiele bodźców dla introwertyka. Nie dziwne więc, że ekstrawertyk szuka przygód, wrażeń, nowych wyzwań, a introwertyk potrzebuje czegoś zupełnie innego.

Niektórzy specjaliści podkreślają, że nie istnieją ani stuprocentowi ekstrawertycy, ani stuprocentowi introwertycy. Czy to prawda?

W rozumieniu Eysencka introwersja – ekstrawersja to nazwy dla dwóch krańców jednego wymiaru. Można na niego patrzeć jak na linię prostą, która jest nieograniczona z żadnego strony. W tym naukowym, a nie potocznym znaczeniu, jest to bardzo logiczne: skoro cecha ta tak naprawdę oznacza, jak bardzo reaktywny jest nasz organizm na docierające bodźce, to logicznym jest, że każdy z nas tę reaktywność posiada w innym stopniu. Nie ma tu systemu zerojedynkowego. To trochę jak z kolorami: odcieni każdego z kolorów można znaleźć niezwykle dużo, tu jest podobnie. W dzisiejszym świecie pojęcia te są używane bardzo wygodnie…

Każdy nietakt w kontaktach z ludźmi wynikający z braku umiejętności społecznych, nad którymi trzeba pracować, wytłumaczy proste „bo to introwertyk”. Ta „etykietka” jest też wspaniałą wymówką dla osób, które chcą uciec przed różnymi zadaniami, wyjściami, aktywnościami. Niestety jest często usprawiedliwieniem krzywdzącej obojętności i braku wrażliwości.

Z pojęciem ekstrawertyzmu nie jest lepiej. Również jest nadużywane, np. jako wyjaśnienie nieodpowiedniego zachowania, szczególnie jeśli chodzi o dzieci, nieradzenie sobie ze złością czy usprawiedliwienie dla przekraczania granic. Tak samo jest z ADHD i dysleksją, które to czasami (oczywiście nie zawsze) są najłatwiejszym wytłumaczeniem kłopotów szkolnych czy wychowawczych. To bardzo ważny temat i mam nadzieję, że po przeczytaniu tego tekstu choć jedna osoba zostanie z refleksją na ten temat. Nie zniekształcajmy pojęć. Nie nadużywajmy ich.

Introwertyk i ekstrawertyk w kuchni, czyli jak jeść zgodnie z osobowością

Słyszałam, że introwertyk introwertykowi nierówny i możemy wyróżnić aż 4 rodzaje tego typu osobowości. Jakie i czym się charakteryzują?

Teoria rozróżnienia 4 typów introwertyzmu jest trochę młodsza. W latach 80. prof. Jonathan Cheek z Wellesley College wraz z zespołem postanowili przyjrzeć się cesze nazwanej introwersją i sprawdzić, czy nie jest ona bardziej złożona, niż ją dotychczas opisywano. Na podstawie 500 wywiadów z osobami od 18. do 70. r.ż. dotyczących różnych zachowań, uczuć i myśli, wywnioskowali, że kierowanie się „do wnętrza”, trudności w obszarze relacji społecznych, które jest typowe dla wszystkich introwertyków, mogą przybierać różne formy. W związku z tym wyróżnili oni  4 podtypy introwersji: społeczny (social), myśliciel (thinking), lękliwy (anxious), wycofany (restrained), które składają się na model STAR, nazwany tak od pierwszych liter wariantów.

Pierwszy z typów opisuje osoby, które spokój i wewnętrzną równowagę osiągają dzięki ograniczeniu bodźców, płynących z kontaktów społecznych. To prawdziwi przyjaciele, angażujący się w znajomości, które mają szanse przerodzić się w trwałe i głębokie relacje. Stawiają zdecydowanie na ich jakość, a nie ilość. Osoby te cenią sobie przestrzeń oraz czas tylko dla siebie. Uczestniczenie w dużych imprezach kosztuje ich bardzo dużo energii. Na pierwszy rzut oka mogą wydawać się nieśmiali lub nietowarzyscy, natomiast istota ich wycofania jest jednak zupełnie inna.

Drugi typ to introwertycy myśliciele (marzyciele). Ich bogate życie wewnętrzne jest zbudowane z ogromu przemyśleń, marzeń, analiz, planów i refleksji. Są to osoby niezwykle kreatywne i ciekawe, lecz ich koncentracja na wnętrzu sprawia, że czasami teraźniejszość staje się niezauważana. Mimo że zarys ich funkcjonowania sporo różni ich od typu społecznego, skutki są podobne. Temu typowi introwertyka też niełatwo nawiązywać nowe znajomości, ponieważ nie każdy potrafi rozmawiać z obcymi osobami, dzieląc się swoimi głębokimi przemyśleniami, pracować głową nad nadążeniem za innowacyjnymi pomysłami oraz abstrakcjami, zamiast prowadzenia typowej rozmowy „o pogodzie”.

Typ trzeci to introwertycy lękliwi. Charakteryzuje ich napięcie związane z lękiem przed tym, co może zdarzyć się w różnych sytuacjach społecznych. W ich głowie powstaje tysiące scenariuszy na temat tego, co strasznego może się przydarzyć, jaką mogą dać plamę, co o nich pomyślą inni. Czują się niezdarni i nieporadni w interakcjach z ludźmi, dlatego unikają sytuacji wymagających nawiązania kontaktu z innymi.

Ostatni typ to introwertyk wycofany. Poznamy go po dobrze zaplanowanym działaniu, które jednak dalekie jest od spontaniczności i impulsywności. Każda aktywność oraz wypowiedź jest przez niego dokładnie przemyślana, zanim zostanie wcielona w życie lub wypowiedziana. Niestety taka osoba może być postrzegana przez innych jako powolna i flegmatyczna.

 

A czy ten typ osobowości można też przypisać dziecku? Jak rozpoznać, że nasze dziecko jest introwertykiem i czy wymaga ono wówczas innego wychowania i innego zachowania rodziców? Czy jeśli dziecko jest nieśmiałe i zamknięte w sobie, to znaczy, że jest introwertykiem?

Introwersja jest cechą temperamentu, więc w dużej mierze jest uwarunkowana genetycznie. Nie oznacza to jednak, że środowisko nie ma tu znaczenia. Ma ono bardzo duży wpływ na to, jak mały introwertyk nauczy się radzić sobie w sytuacjach społecznych i funkcjonować w świecie. Introwersja i nieśmiałość to zupełnie dwie inne cechy. Nieśmiałość łączy się z lękiem przed kontaktem z ludźmi, introwersja niekoniecznie. Nasz maluch może wyrosnąć na wspaniałego, pewnego siebie dorosłego o silnym poczuciu własnej wartości. Potrzebuje on od swoich rodziców oraz otoczenia pełnego zrozumienia dla jego natury.

Małego introwertyka warto wspierać poprzez dbanie o jego komfort bycia w sytuacjach społecznych, tworzyć warunki, które pomogą mu nawiązywać nowe znajomości i budować relacje bez nadmiernego przeciążania nadmiarem bodźców. Być może twój mały introwertyk świetnie dogada się ze swoimi rówieśnikami i nawiąże przyjaźnie, gdy będzie mógł pobawić się ze swoim kolegą w parku lub w jego własnym pokoju, podczas gdy duże imprezy urodzinowe w gwarnych salach zabaw nie będą sprawiać mu frajdy.

Dbanie o społeczny rozwój w tym przypadku jest bardzo istotne. To niezwykle ważne, by maluch zdobył poczucie kompetencji w tym zakresie, by zbudował przekonanie, że jest osobą wartą uwagi, jest świetnym kompanem, może mieć prawdziwych przyjaciół. Najistotniejszą rzeczą jest zwrócenie uwagi na jego zdolności, zainteresowania i ich pielęgnowanie. Nie oczekuj, że twoje dziecko będzie takie samo, jak dziecko twoich znajomych. Nie oczekuj, że ochoczo będzie angażowało się w zabawy, które tobie wydają się fantastyczne – nie każde dziecko kocha wesołe miasteczka i bale przebierańców. Pokazuj swojemu maluchowi, jak ogromny jest wachlarz aktywności, które mogą mu się spodobać. Nie musi być wycofany i wyalienowany, by czuć się swobodnie. Wszelkie aktywności manualne – ciastolina, malowanie, puzzle, gry, sklejanie modeli samolotów, a może gotowanie – niech sprawdza, eksperymentuje, wybiera, kształtuje swoje zainteresowania i poprzez zdobywanie nowych umiejętności i pielęgnowanie talentów zdobywa poczucie, że jest wspaniałym człowiekiem. Być może uśmiech na jego twarzy pojawi się, gdy będzie mógł leżeć na dywanie koło psiego przyjaciela. Może spacer, karmienie kaczek i zbieranie jesiennych liści to coś, co da mu radość.

Przejdźmy do dorosłych. A czy introwertyk to trudny partner w związku? Jakie są wady życia z introwertykiem?

Bardzo nie lubię uogólnień, ponieważ zwykle są krzywdzące. Trudności w związku nie mogą wynikać bezpośrednio z introwersji jednej ze stron. Zwykle związane są z brakiem dopasowania czy błędów komunikacyjnych pomiędzy dwoma osobami. Na powodzenie relacji składa się niesamowicie wiele czynników. Biorąc tę cechę temperamentu pod lupę, intuicyjnie wydaje się, że najtrudniej o zgodność w związku ekstrawertyka z introwertykiem. Pula aktywności, jakie sprawią przyjemność obu stronom jednocześnie, jest dość niewielka. Nie znaczy to jednak, że taki związek nie ma szans. Czasem zapominamy, że bycie parą nie oznacza rezygnacji z bycia sobą, posiadania własnych zainteresowań i przestrzeni osobistej.

Jeśli granice relacji oraz granice osobiste obu jej członków są poprawnie zarysowane, para taka może stworzyć wspaniały duet. Z jednej strony partnerzy będą cieszyć się wspólnie spędzonymi chwilami, czasem dzielonym z najbliższymi, ustalając kompromisy i planując swój czas zgodnie z upodobaniami obydwu stron. Z drugiej pozwolą by w ich osobistym życiu była także przestrzeń na oddanie się aktywnościom szczególnie upodobanym przez każdą ze stron, a niekoniecznie lubianym przez tę drugą. Podczas gdy introwertyk będzie czerpać siłę i spokój z godziny sam na sam z książką, ekstrawertyk naładuje się pozytywną energią na spotkaniu ze znajomymi, siłowni, czy zakupach. Po powrocie do domu każda ze stron z uśmiechem na twarzy chętnie spędzi czas ze swoją drugą połową.

Jeśli jednak wchodząc w związek z introwertykiem oczekujesz że wasze wspólne życie będzie pełne hucznych imprez, towarzyskich wypadów, pełnych wrażeń przygód i ciągłego „dziania się”, a do tego twój wybranek/ wybranka będzie podzielać twój entuzjazm w tym względzie, wasza relacja będzie narażona na ciągłe zgrzyty, a wy będziecie czuć brak zrozumienia i wzajemnie się ranić.

A jakie w takim razie są zalety życia z introwertykiem?

Biorąc pod uwagę typologię, o której wspomniałam wcześniej, można znaleźć bardzo wiele zalet u różnych osób z temperamentem introwertycznym, w różnych kombinacjach. Cechą, którą ja najbardziej sobie cenię, jest lojalność. Introwertyk potrafi być niesamowitym przyjacielem, da z siebie ogromnie wiele w relacji z drugą osobą, bo jego koncentracja i uwaga jest skupiona w czasie interakcji tylko i wyłącznie na rozmówcy. Pielęgnuje relacje niczym „ogrodnik” – dba o te dla niego najważniejsze z największą starannością i jednocześnie nie angażuje się i nie traci energii na kontakty z osobami, które wydają mu się tego niewarte. Nie wchodzi w powierzchowne, krótkotrwałe relacje, nie interesują go przelotne znajomości. Bycie przyjacielem introwertyka to prawdziwe wyróżnienie i zaszczyt.

Kolejną zaletą introwertyków jest ich bogate wnętrze. Z partnerem introwertykiem można porozmawiać na każdy temat. Kiedy tylko będzie czuł, że może Ci zaufać, pokaże ci swój niesamowity świat, który może okazać się zupełnie inny niż ten, którym ty go widzisz. Abstrakcyjne idee, niesamowite metafory, szeroka wyobraźnia, a także wrażliwe zmysły i łatwość dostrzegania szczegółów sprawiają, że introwertycy są niezwykle kreatywni w planowaniu działań. Dodatkowo niska impulsywność i skłonność do refleksji pomaga widzieć introwertyka jako osobę, od której można się wiele nauczyć, a także w towarzystwie której cudownie jest odpoczywać i czerpać relaks z udzielającego się spokoju.

Jak żyć z introwertykiem?

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)