POLECAMY

Wciąż się złościsz, jesteś rozdrażniona i krzyczysz? To może być objaw poważnej choroby!

Chodzi o depresję agitowaną, której symptomy są często ignorowane.

Marta Słupska / miesiąc temu
Wciąż się złościsz, jesteś rozdrażniona i krzyczysz? To może być objaw poważnej choroby! fot. Fotolia

Każdy z nas ma czasem taki dzień, kiedy wszystko nas denerwuje i mamy ochotę cały czas krzyczeć z rozpaczy lub złości. Jeśli jednak takie zachowanie się przedłuża, może być sygnałem choroby – i to poważnej.

Zła jak osa, czyli kilka słów o depresji agitowanej

Powody do złości mogą być różne: płaczące lub marudne dziecko, nadmiar pracy, nieodpowiednie zachowanie męża… Niektóre z nas jednak nie odczuwają epizodów złości, lecz uczucie to towarzyszy im na co dzień. Są przez to wiecznie niezadowolone, krzyczą, wyżywają się na najbliższych, a jednocześnie miewają wyrzuty sumienia za swoje zachowanie.

Wiele kobiet, które to przeżywa, nie zdaje sobie sprawy, że jest chora. Nie wie, że ciągła złość, krzyki, płacz i napady agresji mogą być objawami… depresji. A konkretnie depresji agitowanej, czyli lękowej.

Charakterystycznymi symptomami takiej choroby są: drażliwość, wybuchowość oraz agresja wobec siebie i osób postronnych, na przykład pozostałych domowników. Chory wciąż czuje napięcie i szuka dla niego ujścia, a gwałtowne zachowania pozawalają mu się na chwilę od niego uwolnić.

Depresja agitowana ma charakter lękowy i często prowadzi do prób samobójczych – to kolejny powód do tego, by podjąć się jej leczenia, jeśli zauważymy u siebie wcześniej wymienione objawy. Leczenie zaś powinno wiązać się z wizytą u psychiatry, który zaleci odpowiednie leki i/lub psychoterapię.

Nie zadręczaj się więc, jeśli czujesz, że twoja złość wymyka się spod kontroli. Poszukaj pomocy.

Jakie są objawy depresji?

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (2)
/miesiąc temu
Pani Adrianno Z. zgadzam się z Panią w kwestii olejków z CBD. Ja również stosuję i czuję się o wiele lepiej. Po mału wraca mi chęć do życia i stopniowo odstawiam leki. Ja stosuję olejek CBD ze strony hempking.eu. Przestrzegam wszystkich kupujących ten środek, aby sprawdzali certyfikaty sprzedawców i czy firma działa legalnie. Na rynku jest niestety mnóstwo oszustów, którzy chcą się wzbogacić cudzym kosztem :(
/miesiąc temu
Depresja to jedna z przyczyn - niejedyna oczywiście - problemów kobiet z libido. Z tymi ostatnimi można i trzeba walczyć. Najlepiej przy pomocy profesjonalnych rozwiązań, jak np. Femin Plus, więcej o nim: zbijamywage.pl/kobieta/femin-plus-czy-to-najlepszy-preparat-na-kobiece-libido