POLECAMY

Czy warto wykupić prywatne ubezpieczenie zdrowotne?

Coraz więcej Polaków decyduje się na wykupienie dodatkowych, prywatnych ubezpieczeń zdrowotnych. Czy są one tego warte?

Czy warto wykupić prywatne ubezpieczenie zdrowotne? fot. Fotolia

Na zmianę podejścia Polaków do dodatkowych ubezpieczeń zdrowotnych składa się wiele czynników, w tym poprawa sytuacji gospodarczej oraz wzrost wysokości zarobków Polsce. Pozwala to na zainwestowanie dodatkowych środków w ubezpieczenie, które może polepszyć warunki opieki zdrowotnej, jaką gwarantuje powszechne ubezpieczenie zdrowotne z ramienia Narodowego Funduszu Zdrowia.

Dodatkowe ubezpieczenia zdrowotne oferowane przez ubezpieczycieli

Obecnie towarzystwa ubezpieczeniowe posiadają w swojej ofercie kilka rodzajów ubezpieczeń zdrowotnych, które stanowią dopełnienie ubezpieczenia gwarantowanego przez NFZ. Korzyściami płynącymi z tego rodzaju ubezpieczeń jest przede wszystkim to, iż ubezpieczony może liczyć na szybszy dostęp do specjalistów, badań diagnostycznych lub laboratoryjnych czy rehabilitacji niż ma to miejsce w przypadku NFZ.

– Należy zaznaczyć, że dodatkowe ubezpieczenia zdrowotne pozwalają najczęściej korzystać wyłącznie z prywatnej opieki zdrowotnej, zatem nie wszystkie świadczenia medyczne, które zapewnia NFZ, będą mogły być wykonane przez prywatną opiekę medyczną, w szczególności dotyczy to świadczeń wysokospecjalistycznych – mówi r.pr. Mariusz Kowolik, partner kancelarii Sadkowski i Wspólnicy nadzorujący m.in. zespół Prawa Medycznego Kancelarii.

Na rynku wyróżnić można kilka podstawowych rodzajów oferowanych ubezpieczeń zdrowotnych, na które składają się ubezpieczenia ambulatoryjne, ubezpieczenia szpitalne, ubezpieczenia typu assistance medyczny czy ubezpieczenia lekowe.

Na co zwrócić uwagę w umowach dodatkowych ubezpieczeń zdrowotnych?

Częstą praktyką stosowaną przez ubezpieczycieli jest dokonywanie swoistej selekcji swoich przyszłych klientów, w wyniku której nie wszyscy mogą liczyć na dodatkową opiekę zdrowotną, nawet w zamian za wysoką składkę ubezpieczeniową. Z tego też powodu przed zawarciem umowy ubezpieczenia konieczne jest wypełnienie przez zainteresowanego ubezpieczeniem szczegółowych ankiet, zawierających dane o jego obecnym stanie zdrowia. Na ich podstawie ubezpieczyciele oceniają ryzyko ubezpieczeniowe i decydują, jaki zakres ubezpieczenia mogą zaoferować w konkretnym przypadku.

W umowach dodatkowego ubezpieczenia zdrowotnego bardzo często można znaleźć postanowienia dotyczące tzw. okresu karencji, przez który ubezpieczony nie będzie mógł korzystać z ochrony ubezpieczeniowej mimo opłacania przez niego wszystkich składek. Najczęściej okresy te wynoszą kilka miesięcy, choć zdarzają się takie świadczenia medyczne, które objęte są dwunastomiesięcznym okresem karencyjnym, np. prowadzenie ciąży.

– Zawierając więc umowę dodatkowego ubezpieczenia zdrowotnego, należy bardzo szczegółowo przeanalizować jej postanowienia, tak by mieć świadomość, po pierwsze jakie świadczenia nie podlegają refundacji oraz ewentualnie po upływie jakiego okresu czasu od zawarcia umowy, będzie możliwe dochodzenie zwrotu kosztu danego świadczenia – zwraca uwagę Mariusz Kowolik. – W niektórych oferowanych na rynku ubezpieczeniach zdrowotnych ubezpieczyciele przewidują limity korzystania z niektórych świadczeń medycznych. Najczęściej spotykane limity dotyczą wizyt lekarza w domu ubezpieczonego czy wykonywania badań na specjalistycznym i kosztownym sprzęcie, w związku  z czym warto również zwrócić uwagę w jaki sposób zostały omówione tutaj ograniczenia.

Zobacz też: Leczenie prywatne czy opieka w ramach NFZ – co wybrać?

Kliencie, strzeż się na portalach społecznościowych

W przestrzeni medialnej można odnaleźć informacje na temat kontrowersyjnych pomysłów przedstawicieli  jednej z instytucji finansowych, polegających m.in. na sprawdzaniu kont jej klientów na portalach społecznościowych w celu uzyskania jak największej ilości informacji, które mogą być w dalszej kolejności odsprzedane i wykorzystane przy podejmowaniu decyzji o wysokości składki dodatkowego ubezpieczenia zdrowotnego. W przypadku gdy ubezpieczyciel dzięki uzyskanym informacjom o kliencie poweźmie wiadomość, że ten np. pali papierosy lub często spożywa alkohol, może zarzucić mu prowadzenie niezdrowego trybu życia i obciążyć go wyższą składką ubezpieczeniową.

– W 2013 r. w mediach pojawiła się kontrowersyjna wypowiedź przedstawiciela jednej z instytucji finansowych, który sugerował wprowadzenie tego typu rozwiązań. Pokazuje to, że ubezpieczyciele rozważają wdrożenie różnych działań, które pozwolą zminimalizować ich ryzyko. Chcąc korzystać z tej formy pozyskiwania i gromadzenia danych o klientach, powinni jednak zadbać o należyte zastosowanie przepisów o ochronie danych osobowych, zważywszy na fakt, iż pozyskiwane informacje mogą dotyczyć danych uznawanych powszechnie za wrażliwe – mówi Mariusz Kowolik.

Zapowiadane zmiany w systemie opieki zdrowotnej

W przyszłości liczba chętnych na skorzystanie z dodatkowych prywatnych ubezpieczeń zdrowotnych może znacząco wzrosnąć. Powodem mogą być planowane reformy opieki zdrowotnej zapowiadane przez Ministerstwo Zdrowia. Jednym z punktów zapowiadanych reform jest wprowadzenie dodatkowych komplementarnych ubezpieczeń zdrowotnych, które miałyby za zadanie zabezpieczyć dostęp do świadczeń, które nie zmieściły się w koszyku świadczeń gwarantowanych. Można przypuszczać, że pojawią się nowe regulacje, które doprecyzują obecnie stosowane zasady.

– W obowiązującym stanie prawnym funkcjonowanie rynku dodatkowych ubezpieczeń zdrowotnych reguluje głównie ustawa o działalności ubezpieczeniowej, która ma charakter ogólny i nie uwzględnia specyfiki sektora ochrony zdrowia w Polsce, zatem zmiany legislacyjne wydają się w tym kontekście potrzebne – twierdzi Mariusz Kowolik.

Zobacz też: Odszkodowanie za błąd medyczny – jak je uzyskać?

Konsultacja: r.pr. Mariusz Kowolik, partner kancelarii Sadkowski i Wspólnicy nadzorujący m.in. zespół Prawa Medycznego Kancelarii.

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)