POLECAMY

9 sygnałów wskazujących na to, że powinnaś zmienić lekarza

Relacja z lekarzem jest jak związek – gdy od dłuższego czasu szwankuje i mimo prób nie możemy go naprawić, przychodzi czas na to, by dokonać zmian. Kiedy zatem powinniśmy zacząć się rozglądać za nowym specjalistą?

Marta Nowak / 11 miesięcy temu
9 sygnałów wskazujących na to, że powinnaś zmienić lekarza fot. Fotolia

Lekarz też człowiek – może mieć gorszy dzień, źle się czuć i sprawiać wrażenie nieobecnego. Jeśli jednak po każdej wizycie lekarskiej wychodzimy z jego gabinetu z poczuciem braku zrozumienia, jesteśmy rozgoryczeni i z różnych względów niezadowoleni, być może pora na to, by zmienić specjalistę. Jako pacjenci zasługujemy bowiem na to, by podczas rozmowy z lekarzem czuć się swobodnie – tylko wtedy możemy w pełni uczestniczyć w procesie leczenia.

Oto 9 sygnałów świadczących o tym, że powinniśmy poszukać innego lekarza!

Lekarz nas nie słucha

Wyobraźmy sobie taką sytuację: przychodzimy do lekarza z silnym bólem zlokalizowanym w dole brzucha. Podczas wizyty dokładnie tłumaczymy co i gdzie nas boli, ale specjalista nawet na nas nie patrzy, zawzięcie klikając coś na komputerze. Oczywiście niektórzy mają podzielną uwagę i nie muszą patrzeć na swojego rozmówcę, jeśli jednak w końcu słyszymy „przepraszam, czy może pan/pani powtórzyć?”, to możemy mieć uzasadnione poczucie bycia ignorowanym.

Pamiętajmy, że mili doktorzy nie zawsze są dobrzy w swoim fachu i odwrotnie – dobrzy wcale nie muszą być mili. To, że lekarz z nami żartuje w gabinecie, jest otwarty i serdeczny, nie jest wyznacznikiem tego, że jest dobrym specjalistą. Abyśmy jednak mogli bez przeszkód z nim rozmawiać, często o sprawach intymnych, musimy czuć się przy nim komfortowo.

Lekarz nie zmienia diagnozy mimo sygnałów świadczących o tym, że jest błędna

Umówmy się – czasy, gdy lekarz miał zawsze rację, już dawno minęły. Pacjenci są teraz bardziej świadomi swojego ciała i wiedzą więcej o zdrowiu niż kiedyś. Nie chodzi tylko o „doktora Google”, który pomaga w (często mylnym) samodiagnozowaniu się. Więcej czytamy, więcej się dowiadujemy, po prostu: więcej wiemy.

Jeśli więc dzień w dzień boli nas głowa, a lekarz usilnie na każdej wizycie przekonuje nas, że to wina stresu i odmawia skierowania na badania, to może pora udać się do innego specjalisty. My sami znamy najlepiej swoje ciała i czasem musimy zdecydowanie domagać się bardziej pogłębionych testów i badań. Jeśli diagnoza jednego lekarza nas nie satysfakcjonuje, być może warto zasięgnąć porady u innego.

Lekarz nie znosi pytań

Do lekarza idziemy po to, by porozmawiać o swoim problemie i uzyskać pomoc. No właśnie: porozmawiać, a nie słuchać monologu. Pacjent, który przejmuje się swoim losem i słyszy diagnozę, dopytuje o szczegóły swojego schorzenia i leczenia, które go czeka. Zadaje (rzeczowe i racjonalne) pytania i oczekuje jasnych odpowiedzi. To, że pyta, jest też sygnałem dla specjalisty, że zależy mu na własnym zdrowiu i będzie przestrzegać zaleceń.

Spójrzmy prawdzie w oczy: jakkolwiek źle to brzmi, lekarz pracuje dla nas. Jego zadaniem jest niesienie pomocy, a my – pacjenci płacący składki zdrowotne – mamy prawo dowiedzieć się, co nam dokładnie dolega i jakie leczenie jest nam proponowane.

Lekarz umie tylko przepisywać leki

Wiadomo: leki leczą. Przynajmniej w teorii. Bywa jednak, że więcej korzyści może przynieść zdrowy tryb życia niż faszerowanie się kolejnymi tabletkami. Albo powinien iść z nimi w parze.

Nie sugerujemy, że lekarz, który przepisuje dużą ilość leków, działa w zmowie z firmą farmaceutyczną, warto jednak mieć na uwadze, że suplementy i pastylki to nie wszystko – każdy dobry specjalista na pewno to wie.

Nowa lista leków refundowanych oraz bezpłatnych dla seniorów!

W gabinecie jest brudno

Centymetrowa warstwa kurzu na biurku? Niespuszczona woda w toalecie? Brudny ręcznik albo – co gorsza – sprzęty medyczne? Plamy na podłodze? Jeśli podczas wizyty u lekarza z niesmakiem rozglądamy się po gabinecie zamiast skupić się na rozmowie o swoim schorzeniu, to zdecydowanie nie jest to miejsce dla nas. Ani dla nikogo innego.

Czystość w gabinecie to podstawa tak oczywista, że na ogół nawet o niej nie myślimy. Lekarz powinien też myć ręce po każdym pacjencie. Gdy tego nie robi, lepiej uciekać.

Lekarz nie pyta o to, jakie leki zażywamy

Interakcje leków bywają bardzo groźne. Niebezpieczne mogą być nawet interakcje niektórych leków z ziołowymi suplementami. Nie powinnyśmy zatem ufać lekarzowi, który przepisuje nam tabletki, nie pytając o to, co jeszcze zażywamy.

Lekarz przyjmuje w klinice, w której panuje chaos

Coraz więcej Polaków leczy się w prywatnych klinikach. Jeśli przychodnia, w której przyjmuje nasz lekarz, budzi poważne zastrzeżenia, to sygnał, że być może powinniśmy ją zmienić. Na co zwracać uwagę? Przede wszystkim na to, jak obsługa traktuje pacjentów, co mówi i jak działa. Klinika, w której notoryczne giną dokumenty, karty czy badania, odwołuje się wizyty albo każe chorym czekać długie godziny pod gabinetem, nie może być dobra.

Co jeszcze jest nie do zaakceptowania? Mówienie głośno o prywatnych sprawach pacjentów na korytarzu. I to zarówno przez lekarza, jak i jego zespół, w którego skład wchodzą także pracownicy recepcji. Opowiadanie sobie półgłosem zasłyszanych od specjalistów intymnych historii chorych powinno skłonić nas do poszukania sobie nowej placówki opieki medycznej…

Leczenie prywatne czy opieka w ramach NFZ - co wybrać?

Lekarz budzi naszą niechęć…

…albo nas przeraża i onieśmiela. Z jakiegokolwiek powodu. Może zachowuje się niewłaściwie w trakcie badania? Albo opowiada sprośne dowcipy? A może zbytnio ingeruje w nasze życie prywatne, wiarę lub kwestie rodzinne? Niezależnie od tego, co sprawia, że nie czujemy się dobrze, przebywając sam na sam z naszym lekarzem, powinniśmy pomyśleć o zastąpieniu go innym specjalistą. Dlaczego?

Gwarantem udanego leczenia jest szczerość, a szczerzy możemy być jedynie przy kimś, komu ufamy. Jeśli nasz lekarz budzi w nas negatywne odczucia, nigdy nie będziemy mogli w pełni się przed nim otworzyć.

Lekarz ma w nosie nasze prawa

Lekarz, który nie przestrzega praw pacjentów i/lub naraża ich zdrowie na szwank, nie powinien leczyć. W przypadku zauważenia poważnych uchybień w pracy specjalisty mamy prawo, a wręcz obowiązek, zaalarmować odpowiednie organa.

Zastrzeżenia pacjentów dotyczące sposobu leczenia należy kierować do dyrektora szpitala, kierownika przychodni, Rzecznika Praw Pacjenta lub rzecznika odpowiedzialności zawodowej lekarzy Okręgowej Izby Lekarskiej lub do NFZ. 

Odszkodowanie za błąd medyczny - jak je uzyskać?

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
/11 miesięcy temu
zmień lekarza zawsze jeśli mówi, że twoja choroba jest nieuleczalna-bo to bzdury tego systemu. btw. polecam Roman Nacht na youtube i jego cudowny blog przedstawiający prawdę naszej rzeczywistości:)