POLECAMY

Co robić, gdy ugryzie nas końska mucha?

Gza, czyli końska mucha, potrafi bardzo mocno ukąsić, a w miejscu ugryzienia pojawia się często stan zapalny. Czym grozi i jak chronić się przed tym owadem?

Marta Nowak / rok temu
Co robić, gdy ugryzie nas końska mucha? fot. Fotolia

Dlaczego gza kąsa?

Jusznica deszczowa, czyli gza lub końska mucha (Haematopota pluvialis), to jeden z najbardziej uciążliwych owadów, które zagrażają nam latem. Na jej ukąszenia jesteśmy narażeni najczęściej w lipcu i sierpniu na łąkach i w lasach, a także przy zbiornikach wodnych. Atakuje nie tylko ludzi, ale też zwierzęta domowe, boleśnie kłując. 

Gzy są najbardziej aktywne w upalne, wilgotne dni. Wabi je właśnie wilgoć – często pojawiają się, gdy wychodzimy z wody (na przykład z jeziora) lub jesteśmy spoceni. Gzy przyciąga także dwutlenek węgla, ciepło, ruch i świecące powierzchnie.

Najbardziej niebezpieczne są samice muchy końskiej. Atakują, by zdobyć krew dla larw i jaj. Mechanizm jej pobierania brzmi drastycznie (mucha nacina skórę i zlizuje krew), a samo ukąszenie jest dość bolesne, gdyż odbywa się bez substancji znieczulającej. Mucha ma w tym pewien cel: ugryziony żywiciel nie koncentruje się bowiem na zabiciu owada, lecz na bolącym nakłuciu. Gza ma więc czas, aby spokojnie odlecieć lub wręcz zaatakować ponownie i wyssać więcej krwi. Jednorazowo może jej wyssać nawet mililitr. 

Jak rozpoznać ugryzienie muchy końskiej?

Ukąszenie takiego owada charakteryzuje się opuchlizną i swędzeniem spowodowanym jadem owada. Rumień w miejscu ugryzienia może się powiększać, a temperatura obszaru ciała wzrastać. 

Swędzenie po ukąszeniu końskiej muchy jest o wiele większe niż na przykład po ukłuciu komara – warto jednak powstrzymywać się przed jego drapaniem, aby nie rozszerzać stanu zapalnego. Rumień po ugryzieniu może się utrzymywać od 4 dni do 2 tygodni i mieć wielkość około 3 cm (czasem więcej). Z czasem zmienia kolor na bardziej krwisty, a nawet granatowy.

Ukąszenie w okolicy głowy lub szyi warto pokazać lekarzowi. Udajmy się też do specjalisty, jeśli rumień nie znika lub znacząco się powiększa. 

Co robić, gdy ugryzie nas gza?

Przede wszystkim nie drapać miejsca ugryzienia. Możemy je natomiast obłożyć lodem i schładzać, a także posmarować maścią na ukąszenia. Polecane są też okłady rumiankowe i ze śmietany bądź zsiadłego mleka, sok z Babki Lancentowanej i wapno (najlepiej w pożywieniu).

Jeśli będziemy drapać ugryzienie, stan zapalny potrwa dłużej. W innym przypadku toksyna zneutralizuje się i nie będzie powikłań. Z czasem rumień będzie się zmniejszał. 

Jak unikać ukąszeń muchy końskiej?

Najlepiej używać sprayu na bazie Permetryny lub Perytryny, a także Kocimiętki. Na drzwiach i oknach domów warto założyć też siatki, które chronią przed wlatywaniem owadów do środka – szczególnie, jeśli mieszkamy na terenach leśnych. 

Jak chronić się przed letnimi owadami?
Jak odstraszyć dokuczliwe owady?
5 sposobów, jak ochronić dziecko przed owadami!

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
/11 miesięcy temu
100% pomoc daje posmarowanie tribiotic, tzn takim preparatem w saszetkach na babrzące się skaleczenia. Czytałem, że trzeba zdyzenfykować ukąszenie gza. Posmarowalem odrobinką jakies 20 minut po ukąszeniu. Po godzinie nie miałem śladu:) Polecam też na babrzące sie skaleczenia.