POLECAMY

Immunoterapia – przełom w leczeniu raka?

Immunoterapia polega na leczeniu chorób nowotworowych poprzez wzmacnianie układu odpornościowego – poznaj jej wady i zalety!

Immunoterapia – przełom w leczeniu raka?

W lutym 2016 roku Amerykańskie Towarzystwo Onkologii Klinicznej uznało terapię immunologiczną za największe osiągnięcie w leczeniu raka w 2015 r. Jest jeszcze za wcześnie, by obwieszczać przełom w leczeniu chorób nowotworowych, ale faktem jest, że immunoterapia znajduje się obecnie w fazie intensywnych testów i daje największe nadzieje na przedłużenie życia chorym nawet w zaawansowanym stadium choroby.

Co to jest immunoterapia?

Immunoterapia polega na leczeniu chorób nowotworowych poprzez wzmacnianie układu odpornościowego. Pierwsze próby terapii immunologicznej przeprowadzano już w XIX wieku, kiedy próbowano zarażać pacjentów z nowotworami szczepami bakterii chorobotwórczych. Zauważono, że infekcja, poprzez to, że powoduje uaktywnienie układu odpornościowego, może przy okazji spowodować stabilizację lub remisję nowotworu. Ze względu na wysoką toksyczność takiego leczenia odłożono jednak badania nad immunoterapią aż do lat 80. XX wieku, kiedy zaczęto stosować pierwsze leki uaktywniające układ immunologiczny (tzw. cytokiny). Leki tego typu wciąż miały dużo skutków ubocznych i ogólnie ich skuteczność była umiarkowana, chociaż u niektórych osób terapia takimi lekami przynosiła bardzo dobre rezultaty.

Prawdziwy przełom nastąpił dopiero kilka lat temu, kiedy odkryto tzw. punkty kontroli odpowiedzi immunologicznej. Zauważono, że komórki nowotworowe mają zdolność do blokowania aktywności układu odpornościowego. Dlatego też wczesne leki immunologiczne nie były tak skuteczne. Leczenie nimi przypominało próby rozpędzenia samochodu z wciśniętym hamulcem. Nowoczesna immunoterapia działa właśnie na te „hamulce”. Odblokowuje je i pozwala układowi odpornościowemu zwalczyć komórki nowotworowe. Dzięki temu szanse na wydłużenie życia chorych na raka znacząco mogą wzrosnąć – wykazano bowiem, że co piąty chory na zaawansowanego czerniaka może przeżyć nawet 10 lat. Kilka lat temu raptem co czterdziesty chory w takim stadium mógł przeżyć 2 lata.

Leki immunologiczne (obecnie zarejestrowane są trzy: ipilimumab, pembrolizumab i niwolumab) stosowane są u osób chorych na czerniaka, raka płuc i raka nerki. Trwają jednak intensywne próby oceniające możliwości tych leków w zwalczaniu innych nowotworów: piersi, jelita grubego czy gruczołu krokowego. 

Zobacz też: Na czym polega terapia celowana w leczeniu raka?

Czym różni się immunoterapia od chemioterapii?

Tradycyjna chemioterapia polega na niszczeniu komórek, które są w fazie podziału. Komórki nowotworowe charakteryzują się właśnie intensywnymi podziałami, dlatego leki skierowane na komórki w tej fazie doprowadzają do niszczenia komórek nowotworowych. Przy okazji takie leki doprowadzają jednak do niszczenia również zdrowych komórek, które też akurat są w fazie podziału. Z tego powodu chemioterapia ma wiele skutków ubocznych, do których należy między innymi wypadanie włosów spowodowane uszkodzeniem szybko dzielących się komórek w cebulkach włosów, czy też problemy z układem pokarmowym i oddechowym spowodowane przez zahamowanie odnawiania się śluzówek.

Immunoterapia nie wywołuje tego typu skutków ubocznych, ponieważ nie uszkadza zdrowych komórek. Nie działa też bezpośrednio na komórki nowotworowe, ale umożliwia działanie układowi odpornościowemu. Dzięki temu immunoterapia jest znacznie mniej inwazyjna. Niestety nie oznacza to, że terapia immunologiczna nie wywołuje żadnych skutków ubocznych. Mogą wystąpić skutki uboczne wynikające z nadmiernej aktywności układu odpornościowego. Do najczęstszych należy m.in. zmęczenie, biegunka, wysypka, świąd skóry.

Najnowsze wyniki badań w zakresie immunoterapii są bardzo obiecujące. Nadzieją lekarzy jest stosowanie immunoterapii podobnie jak w leczeniu cukrzycy: codziennego podawania leków immunologicznych, ale prowadzenia przy tym normalnego, aktywnego życia. Czy będzie to możliwe, przekonamy się zapewne w ciągu najbliższych lat, warto więc uważnie śledzić postępy badań nad tą metodą leczenia nowotworów.

Zobacz też: Protonoterapia – radioterapia dająca większe szanse na wyleczenie?

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
/8 miesięcy temu
Stymulacja układu odpornościowego? Jak najbardziej, ale nie lekami.. Lek zawsze niesie za sobą skutki uboczne, bo jest syntetycznym tworem i po kilku latach może okazać się, że wywołuje zamiast tylko zapobiegać. Żeby stymulować układ odpornościowy trzeba zredukować stres i nauczyć się relaksować, mieć dużo ruchu, zdrową dietę i stosować naturalne/ roślinne immunostymulanty, np. habaicyna, czyli sproszkowane habanero z pierzgą pszczelą, witamina C, czy propolis,itp. wtedy zdrowie jest murowane.