Zioła w profilaktyce nowotworów

Nasza kuchnia od niedawna obfituje w wiele ziół. Choć i nadal zdarzają się gospodynie, uznające klasyczne przyprawy, takie jak pieprz i sól. Moda na zioła w kuchni, przywędrowała do nas z krain Basenu Morza Śródziemnego i Prowansji, gdzie są one namiętnie stosowane do przyprawiania potraw. Zioła także są nierozłącznym elementem zdrowego żywienia, zwłaszcza diety śródziemnomorskiej i wielu oczyszczająco-odchudzających.

Nasza kuchnia od niedawna obfituje w wiele ziół. Choć i nadal zdarzają się gospodynie, uznające klasyczne przyprawy, takie jak pieprz i sól. Moda na zioła w kuchni, przywędrowała do nas z krain Basenu Morza Śródziemnego i Prowansji, gdzie są one namiętnie stosowane do przyprawiania potraw. Zioła także są nierozłącznym elementem zdrowego żywienia, zwłaszcza diety śródziemnomorskiej i wielu oczyszczająco-odchudzających.

Medycyna naturalna doceniła pewne ziela za obfitość przeciwutleniaczy, czyli takich substancji, które odpierają atak wolnych rodników na organizm, chroniąc tym samy od przedwczesnego starzenia się organizmu, chorób krążenia i nowotworów. Najbardziej cenionymi z powodu wysokiej zawartości antyoksydantów są:

 

Oregano

Znane też jako lebiodka pospolita, to dość powszechnie używane zioło. Znamy je przede wszystkim z mieszanek ziół prowansalskich, ale często też gości na pizzy. Jest świetnym uzupełnieniem dań z cebulą, czosnkiem i pomidorami. Pasuje również do ryb i mięs, zwłaszcza drobiu.

Właściwości tego zioła to przede wszystkim rozluźnianie przewodu pokarmowego, działanie moczopędne i antybiotyczne. Lebiodka wspomaga trawienie i łagodzi wzdęcia. Dodatkowo, jak się okazuje w badaniach naukowych – jest rośliną o wysokiej aktywności przeciwutleniającej. Jest ona od kilku do kilkudziesięciokrotnie wyższa, od aktywności np. owoców. Oregano warto zatem docenić nie tylko z uwagi na zachęcający aromat i poprawę smaku potrawy, ale i na właściwości zdrowotne.

Przepis z zastosowaniem lebiodki pospolitej: Kurczak w oregano

 

Bazylia

O bazylii pierwsze wzmianki pochodzą z pradawnych Indii. Była i jest często używana przez gospodynie w krajach basenu Morza Śródziemnego. U nas także ma wierne grono wielbicieli. Najlepiej pasuje do jarzyn, a w szczególności do potraw z pomidorów.

Oprócz świata kulinarnego, swoje zastosowanie znalazła w ziołolecznictwie. Jest dobrym środkiem łagodzącym odbijania i wzdęcia. Pobudza też apetyt. Niektórzy też zalecają jej napary do płukania gardła podczas infekcji lub wykonywania inhalacji. Z uwagi na wysoką zawartość flawonoidów, jest również ceniona za swoje działanie antyoksydacyjne. I z tego też powodu, winna znaleźć się w kuchni, wszystkich tych, którzy na co dzień pracują w środowisku rakotwórczym, np. radiolodzy.

Przepis na pyszne tofu z bazylią: Tofu z bazylią

 

Szałwia

To kolejne zioło, które przywędrowało do nas z krain śródziemnomorskich. Już od starożytności była ceniona za swoje właściwości lecznicze. Wykorzystywano ja przede wszystkim w celu poprawy funkcjonowania przewodu pokarmowego i w formie obmywań na trudno gojące się rany. Miała też wykazywać działanie uspokajające i przywracać krwawienia miesiączkowe... W jej liściach również znajdują się substancje przeciwutleniające, które chronią nas przed patologicznym starzeniem się komórek organizmu i ich nienaturalnym rozrostem.

W kulinariach jest świetnym dodatkiem do mięs, zwłaszcza tych bardziej tłustych. Pomaga w trawieniu ciężkostrawnych potraw i zmniejsza objawy pełności w żołądku. Wyciągi ze szałwii są stosowane w kosmetyce, do produkcji preparatów przeciw nadmiernemu poceniu.

Przepis ze szałwią w roli głównej: Roladki cielęce ze szałwią

 

Rozmaryn

Historia rozmarynu sięga antyku. Była to roślina poświęcona greckiej bogini miłości – Afrodycie. Ciekawą informacją jest, że dotychczas w Bawarii, dla młodych panien, właśnie z bladoniebieskich kwiatów rozmarynu, wykonywane są wianki ślubne. Rozmaryn był i jest uznawany za pobudzające i wzmacniające ziele. Jest z powodzeniem wykorzystywany w łagodzeniu reumatyzmu, jako środek aktywizujący przy osłabieniu sił witalnych, podwyższający ciśnienie tętnicze, ale również jest ceniony za zawartość fenoli. To dzięki nim rozmaryn cieszy się dodatkową właściwością, jaką jest redukcja heterocyklicznych amin, powstających wskutek wędzenia, grillowania, opiekania, czy smażenia. Dlatego wszelkie mięsa poddawane właśnie takiej obróbce, warto przyprawić rozmarynem. Jednak nie jest to sztuka łatwa, ponieważ za duża ilość rozmarynu, może zdominować smak potrawy, nadając jej nieco sztuczny smak. Dlatego przyprawiane zaczynamy od minimalnych ilości ziela.

Przepis z rozmarynem: Rozmarynowe udka z kurczaka

 

Majeranek

Jest przyprawą pochodzącą z Indii i Azji Mniejszej. W nasze strony został sprowadzony za sprawą kupców arabskich, którzy wraz z mnóstwem przypraw, dostarczali nam wiele smaków. Majeranek znalazł zastosowanie w leczeniu infekcji dróg oddechowych, w formie inhalacji z naparów. Oprócz tego jest cenionym panaceum an problemy z przewodem pokarmowym, takie jak wzdęcia czy niestrawność. Dzięki zawartości kwasów organicznych i flawonoidów, jest także cennym źródłem antyoksydantów.

Bez majeranku, nie obejdą się również pewne potrawy. Jest to nierozłączna przyprawa pasująca do pieczeni, mięs, mielonych kotletów, fasolki po bretońsku, grochówek i kapuśniaków.

Przepis na pyzy z majerankiem : Pyzy wileńskie

 

Tymianek

Pochodzi z krajów śródziemnomorskich, a został doceniony głównie z uwagi na wspomaganie układu pokarmowego i przynoszenie ulgi w infekcjach nosa i gardła. Znosi bowiem niestrawność, wzdęcia i odbijania. Wdychanie naparu z tego ziela oraz kąpiele z jego dodatkiem, dezynfekują, oczyszczają i nawilżają skórę oraz śluzówki.

Tymianek jest także źródłem substancji przeciwutleniających, jednak ich zawartość jest dużo niższa, niż w oregano, czy rozmarynie.

Zioło to, jest idealną przyprawą do dań tłustych i mięsnych. Przyspieszając trawienie, usprawnia także wędrówkę pokarmu przez przewód pokarmowy, niwelując lub nawet zapobiegając objawom niestrawności.

Przepis z ułatwiającym trawienie tymiankiem: Egzotyczny schabowy

 

Mięta

Jest orzeźwiającym ziołem, o którym była już mowa w starożytnym Egipcie. My nadal ją chętnie wykorzystujemy, m.in. w problemach żołądkowych, jako środek łagodzący nudności, przyspieszający trawienie i oczyszczający. Jednak oprócz wspomagania układu pokarmowego, mięta ma także swój udział w leczeniu infekcji oddechowych. Olejki eteryczne w niej zawarte, wpływają rozluźniająco na drogi oddechowe, a także nieco rozrzedzają wydzielinę, ułatwiając jej ewakuację z oskrzeli czy nosa. Mięta to także bogactwo polifenoli, które chronią nas przed czynnikami rakotwórczymi.

W kulinariach mięta znajdzie zastosowanie nie tylko jako herbatka. Niezwykłą popularnością cieszy się w kuchni egipskiej. Jest ziołem współgrającym z delikatnym mięsem ryb, drobiem, jak również owocami (sałatki). Można ją śmiało wykorzystać do przyprawienia sosów jogurtowych.

Nietypowe, aczkolwiek smaczne zastosowanie mięty w przepisie: Zielony groszek z miętą

 

Cząber

Przywędrował do nas za sprawą rzymskich legionistów. Charakteryzuje go silny aromat i smak. Jest ceniony zwłaszcza z uwagi na regulację pracy okładu pokarmowego. Łagodzi niestrawność, wzdęcia i odbijania. Znosi także biegunkę i zabija robaki bytujące w układzie pokarmowym, zwłaszcza glisty. Dzięki dużej zawartości flawonoidów, miedzi i cynku, cząber wykazuje jeszcze aktywność przeciwutleniającą.

Jako przyprawa, wybornie sprawdzi się w daniach, których podstawą są warzywa strączkowe, kasze (krupnik, gołąbki), ziemniaki (pieczone, placki ziemniaczane) oraz dania z dziczyzny. Świetnie współgra z kuchnią włoską, głównie jako przyprawa do pizzy.

Przepis z cząbrem: Zupa fasolowa z klopsikami

 

Czarnuszka

To zioło, o czosnkowym aromacie, przybyło do nas z Azji południowo-zachodniej i krain basenu Morza Śródziemnego. Dawniej była stosowana jako środek pobudzający laktację, u kobiet po porodzie. Zaleca się ją także w stanach skurczowych układu pokarmowego, jako środek rozluźniający oraz w infekcjach dróg oddechowych, gdyż czarnuszka wykazuje działanie wykrztuśne i rozrzedzające wydzielinę. Jak donoszą nam badania zza Oceanu, zioło to, może mieć istotny wpływ na leczenie nowotworów, o czym szerzej już było traktowane w artykule: Czarnuszka – lek na nowotwór?

Jest często dodawana do pieczywa – bułek, chleba, spodów do pizzy. Niektórzy docenili ją także w przygotowywaniu przetworów, zwłaszcza z ogórków. Czarnuszka ujędrnia je i poprawia ich smak.

Przepisy na smakowite pieczywo z czarnuszką: Bułeczki z pieczarkami

Zioła są niewątpliwie najcenniejszym darem natury. Dzięki nim, nie tylko możliwe jest wspomaganie zdrowia i urody, ale również znajdowanie i utrwalanie wyjątkowych smaków i aromatów. Świeże zioła są najbardziej wartościowe; bogate w antyoksydanty, witaminy i minerały, dlatego należy je spożywać właśnie w takiej postaci. Warto również nauczyć się przyrządzać ziołowe sosy pesto, które są dobrym urozmaiceniem wielu nudnych potraw. Przepisy znajdziecie tutaj: Pesto czyli smak lata

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

SKOMENTUJ (8)
Czym są markery nowotworowe? [video]
KOMENTARZE (8)
Gość We-Dwoje.pl/miesiąc temu
Najsilniejszy antyoksydant to taksyfolina. wspomaga zwalczanie namnażania komórek nowotworowych. Ja brałam oryginalną rosyjską (taxivital)
Gość We-Dwoje.pl/4 lata temu
W swojej codziennej walce stosuję olejki terapeutyczne. Zarażam tyle osób tą wiedzą ile mogę. Na początku namiastkę wiedzy i kilka olejków na próbę otrzymałam od osoby, która wiedzą tą z kolei otrzymała z kultur gdzie taki sposobami przeżywa się życie. Produkty, w których zawarte są 100% olejki roślinne takie jak kosmetyki czy powszechnie używane określenie suplementy, dają nam ogromny zastrzyk energii i witalności. Wśród olejków najmocniejszym antyutleniaczem jest olejek z goździka. Ten też olejek jest zawarty w kompozycjach olejków czy właśnie w suplementach. Staram się tą wiedzą dzielić, więc jeśli ktoś ma ochotę na porcję wiedzy z dziedziny aromaterapii zapraszam na stronę http://cowduszygra.blogspot.com/ Pozdrawiam wszystkim i zachęcam do lektury.
Gość We-Dwoje.pl/4 lata temu
ja stosuję ok roku zioła suszone lub świeże zależy jakie mam pod ręką i mogę powiedzieć że naprawdę działają miałam problemy z trawienne że aż wylądowałam u gastroenterologa i brałam sporo leków ale postanowiłam coś z tym zrobić przecież nie będę gorzej się podtruwać skoro tu chodzi o zdrowie a nie nabijać kasę aptece i po pół roku odstawiłam leki i mogę poręczyć że do dzisiaj nic mi nie dolega ale zioła stosuje nie mal że do każdej potrawy a i na wadze też ubyło co się cieszę więc to jest stara sprawdzona prawda to co za babci to swięta prawda.
POKAŻ KOMENTARZE (8)