POLECAMY

3 proste, domowe sposoby na zapalenie zatok

Kiedy ból zatok nie daje ci spokoju, możesz wypróbować sprawdzone domowe sposoby na tę dolegliwość!

3 proste, domowe sposoby na zapalenie zatok fot. Fotolia

Zapalenie zatok to bardzo uciążliwa dolegliwość. Leczenie zatok zawsze lepiej skonsultować z lekarzem specjalistą. Jednak zanim to nastąpi, wczesne objawy choroby możesz spróbować złagodzić sama. Podpowiadamy, na czym polega domowe leczenie objawów zapalenia zatok.

5 skutecznych sposobów na zatkane zatoki

Skąd się bierze zapalenie zatok?

Zapalenie zatok to zwykle „pamiątka” po niedoleczonym katarze. Charakterystyczne dla tej choroby są:

  • ból głowy przy pochylaniu,
  • uczucie zatkania nosa,
  • gęsta wydzielina kataralna.

Jeśli tego typu objawy utrzymują się dłużej niż 12 tygodni, mówimy o przewlekłym zapaleniu zatok. Z takim problemem trzeba koniecznie wybrać się do laryngologa. Lekarz konieczny jest także wtedy, gdy dolegliwości ze strony zatok stają się gwałtowne: pojawia się gorączka i ropna wydzielina. Jeśli jednak są one dość łagodne, można próbować opanować objawy, stosując domowe metody.

5 skutecznych zabiegów na zatoki

3 najlepsze domowe sposoby na chore zatoki:

1. Kojące inhalacje

Dzięki nim odzyskasz komfort oddychania. Najprostszy płyn do inhalacji to połączenie wody i zwykłej kuchennej soli (na litr wody ok. 7 łyżek soli). Mieszamy i pochylamy się nad parującym roztworem (uwaga, ma być ciepły, ale nie gorący!). Jeśli chcemy zwielokrotnić efekty inhalacji, można dolać do niego kilka kropel olejku mentolowego lub po prostu dorzucić saszetkę herbatki miętowej, która zadziała odkażająco i ułatwi oddychanie. Aby takie zabiegi przyniosły pożądane efekty, trzeba je wykonywać codziennie przez 5 dni.

2. Przeciwbólowe okłady

Rozprawią się z bólem u nasady nosa. Wystarczy np. do skarpetki wsypać kilka łyżek grochu, a potem rozgrzać go w piekarniku (temp. 60°C). Do okładów można użyć także specjalnej soli leczniczej (do kupienia w aptece). Woreczki z taką solą mają jeszcze jedną zaletę – uwalniają się z nich związku jodu i bromu, które sprzyjają oczyszczaniu nosa.

3. Nawilżanie od wewnątrz

Aby śluzówka nosa stanowiła zaporę dla drobnoustrojów, musi być porządnie nawilżona. Trzeba więc dużo pić, nawet do trzech litrów dziennie. Najlepsze są woda oraz napar z lipy i suszonych malin, który rozrzedza wydzielinę. Ważne jest także nawilżanie powietrza w mieszkaniu (np. za pomocą specjalnego nawilżacza lub po prostu mokrych ręczników na grzejnikach).

Przeczytaj więcej o problemach z zatokami na naszym forum medycznym.

Zapalenie zatok - zdiagnozuj swój ból [interaktywna grafika]

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (43)
/tydzień temu
Mi ostatnio koleżanka wyjaśniła dlaczego niektórzy mówią zamiennie na inhalator – nebulizator. Chodzi o urządzenie do przemiany leku w mgiełkę i to jest właśnie ten nebulizator i on jest tylko w niektórych typach inhalatorów. Dlatego ludzie, żeby jakoś wyróżnić te inhalator z nebulizatorem od innych nazywają je nebulizatorami. Trochę to mylące, ale w sumie ma to sens.
/miesiąc temu
Sporo stron i forum sprawdziłam zanim kupiłam swój pierwszy inhalator i ostatecznie stanęło na polskiej produkcji od Sanity, czyli Alergia STOP. Jest poręczny, lekki, można go w kilka chwil spakować i zabrać ze sobą do torby, w jakąś podróż i tak dalej. Na tle innych ciężkich i wielkogabarytowych modeli to ten jest naprawdę filigranowy.
/miesiąc temu
Może inhalator PRO Sanity się w Twoim wypadku sprawdzi. Ja używam i jest oki. Na pewno szybki, nie marnuje leku, to co w środku to faktycznie potem jest przetwarzane na mgiełkę. Można stosować przy zwykłych przeziębieniach, profilaktycznie czy przy bardzo poważnych chorobach takich jak mukowiscydoza, ale u mnie w domu na szczęście nikt na takie rzeczy nie choruje.
POKAŻ KOMENTARZE (40)