POLECAMY

Reumatyzm nie pyta o wiek

To nieprawda, że reumatyzm mają tylko ludzie starsi. Chorują nawet dzieci. Na szczęście dziś są już skuteczne nowoczesne sposoby walki z tą chorobą.

Reumatyzm nie pyta o wiek
Tak naprawdę nie ma jednej choroby o nazwie reumatyzm. Ten medyczny termin obejmuje ponad sto różnych schorzeń reumatycznych. Każda z nich ma inną przyczynę i objawy. Każda inaczej przebiega. Łączy je to, że wszystkie dotyczą narządu ruchu, atakują różne jego elementy: stawy, kości, mięśnie, ścięgna, więzadła. Wszystkie są przewlekłe i zawsze przysparzają bólu.

Młodość nie chroni
Reumatyzm może zaatakować w każdym wieku, a niektóre choroby reumatyczne upodobały sobie nawet głównie ludzi młodych.

- Reumatoidalne zapalenie stawów (RZS). To najpowszechniejsza choroba reumatyczna i bardzo groźna. W Polsce na RZS cierpi 400 tys. osób. Dotyka przede wszystkim ludzi młodych, między 30. a 50 rokiem życia, głównie kobiety.
Może rozwijać się w sposób ciągły lub w rzutach. Najczęściej najpierw atakuje stawy dłoni i stóp, wywołując w nich stan zapalny. Zaatakowane stawy puchną i bolą, a także pojawia się tzw. sztywność poranna. Z czasem procesy zapalne rozprzestrzeniają się na wszystkie stawy, a nawet na inne narządy. Chorzy na RZS cierpią z powodu ogromnego bólu, który często uniemożliwia poruszanie się, wykonywanie najprostszych codziennych czynności, pozbawia snu. Choroba ta zbyt późno wykryta lub źle leczona prowadzi do uszkodzenia stawów i trwałego kalectwa, a nawet do przedwczesnej śmierci.
Do końca nie wiadomo, co jest przyczyną RZS. Przypuszcza się, że winne mogą być infekcje wirusowe i bakteryjne. A także nasz własny system odpornościowy, który z nieznanych przyczyn zaczyna nagle atakować i niszczyć tkanki stawów.

- Młodzieńcze reumatoidalne zapalenie stawów. Choroba atakuje przed 16. rokiem życia. Jej objawy przypominają RZS – chore stawy są obrzęknięte, bolą, występuje ich poranna sztywność, ograniczenie ruchomości. Ale w odróżnieniu od RZS u dorosłych młodzieńcze reumatoidalne zapalenie stawów zaczyna się nie od stawów dłoni i stóp, ale najczęściej od stawów kolanowych (nieco rzadziej od skokowych, biodrowych, łokciowych). Zwykle choroba rozwija się powoli, całymi latami. W 80 proc. przypadków przechodzi w typowe zapalenie reumatoidalne.

- Zesztywniające zapalenie stawów kręgosłupa (choroba Bechterewa). Dotyka głównie młodych mężczyzn (kobiety cztery razy rzadziej), w wieku od 15. do 30. roku życia. Na skutek zmian zapalnych kręgi kręgosłupa ulegają stopniowemu usztywnieniu. W konsekwencji plecy zaokrąglają się, a głowa opada. U części chorych dochodzi do zesztywnienia klatki piersiowej, co utrudnia oddychanie. Choroba przebiega rzutami, czasem z długimi okresami bez dolegliwości. W czasie zaostrzeń pojawiają się bóle krzyża i dolnej części pleców nasilające się w pozycji leżącej. Ale wielu chorych skarży się przede wszystkim na ból stawu kolanowego lub pięty.

- Łuszczycowe zapalenie stawów. Występuje u blisko 20–30 proc. osób chorych na łuszczycę niezależnie od ich wieku. Cierpią na nie także dzieci (u nich zmiany w stawach często wyprzedzają zmiany na skórze). Najczęściej bolesny stan zapalny rozwija się we wszystkich stawach jednego palca dłoni lub stopy, ale choroba może zaatakować także te same stawy w kilku palcach, jak również skokowe i kolanowe.

Najskuteczniejsze terapie
Każda choroba reumatyczna, a zwłaszcza taka, której towarzyszą procesy zapalne, może zamienić życie w koszmar. Obrzęknięte, zesztywniałe stawy utrudniają swobodne poruszanie się. Najmniejszy ruch często niesie ze sobą trudny do opisania ból. Można do tego wszystkiego nie dopuścić, a przynajmniej znacznie ograniczyć cierpienie. Szansę taką daje wczesna, prawidłowa diagnoza i rozpoczęcie odpowiedniego leczenia.
W przypadku wszystkich chorób reumatycznych, a więc także RZS, młodzieńczego reumatoidalnego zapalenia stawów, choroby Bechterewa i łuszczycowego zapalenia stawów, leczenie musi być kompleksowe. Oznacza to, że zawsze powinno obejmować stosowanie dobieranych indywidualnie leków, zabiegów fizykoterapeutycznych i rehabilitacyjnych. A współczesna medycyna zna ich coraz więcej.

Leki tradycyjne. Jeszcze do niedawna lekarze stosowali przede wszystkim dwa rodzaje preparatów:

- niesterydowe leki przeciwzapalne – łagodzą dolegliwości bólowe, zmniejszają stan zapalny, ale nie powstrzymują procesu niszczenia stawów;

- tzw. leki podstawowe lub modyfikujące chorobę – nie tylko łagodzą objawy, ale też spowalniają rozwój choroby, potrafią opóźniać proces uszkadzania stawów. Niestety, nie wszystkim pomagają, a na dodatek mają wiele niepożądanych skutków ubocznych.

Leki biologiczne. Te preparaty najnowszej generacji dostępne są od kilku lat. Ich działanie polega na blokowaniu pewnych białek odpowiedzialnych za uszkadzanie stawów. Leki te – stosowane oddzielnie lub w połączeniu z tradycyjnymi – nie tylko łagodzą dolegliwości, ale też jako jedyne przerywają proces zapalny w stawach, hamują rozwój choroby. W Polsce zarejestrowane są dwa takie preparaty: Remicade i Enbrel. Pierwszy podaje się dożylnie (w szpitalu), drugi przeznaczony jest do samodzielnych iniekcji (podobnie jak insulina). Niestety, leczenie takie jest drogie (np. w przypadku Enbrelu około 18 tys. zł miesięcznie) i NFZ refunduje koszty terapii zaledwie dla kilkuset pacjentów rocznie.

Fizykoterapia.
Istnieje wiele rodzajów zabiegów pomocnych w leczeniu chorób reumatycznych. Wybór najlepszej metody terapeutycznej zależy od wielu czynników. Bierze się pod uwagę m.in. wiek chorego, stan zaawansowania choroby, a także inne schorzenia, na które cierpi.

- Termoterapia, czyli leczenie ciepłem i zimnem. Ogrzewanie tkanek sprawia, że naczynia krwionośne i limfatyczne rozszerzają się. Pod wpływem ciepła zwiększa się przepływ krwi przez chore miejsca, co pomaga w leczeniu stanów zapalnych. Poza tym ciepło uśmierza ból, a także zmniejsza napięcie mięśniowe i sztywność stawów. Najprostszą formą tej metody leczenia są ciepłe, wilgotne okłady. Ciepła nie należy jednak stosować wtedy, gdy w stawach toczy się ostry proces zapalny (są wyraźnie obrzęknięte, zaczerwienione), gdyż może to nasilić dolegliwości.
Leczenie zimnem (krioterapia) polega na obniżaniu temperatury tkanek ciała. Pod wpływem zimna zmniejsza się wydzielanie substancji wywołujących ból oraz stan zapalny. W efekcie rozluźniają się mięśnie, znikają obrzęki. Krioterapię (np. chłodne kąpiele, zimne natryski, okłady z lodu) stosuje się przede wszystkim wówczas, kiedy w stawach toczy się ostry proces zapalny.

- Elektroterapia, czyli zabiegi z wykorzystaniem różnego rodzaju prądu. Poprawiają ukrwienie tkanek, rozluźniają mięśnie, zmniejszają ból. Do takich zabiegów zalicza się m.in. galwanizację (oddziaływanie na chore miejsca prądem niskiej częstotliwości) i jontoforezę (za pomocą prądu stałego wprowadza się przez skórę do tkanek leki, np. przeciwzapalne, przeciwbólowe). W obu przypadkach wykonuje się od 10 do 20 zabiegów (każdy trwa 15–20 min), codziennie lub co drugi dzień. Do zabiegów, w których wykorzystuje się prądy o wysokiej częstotliwości, należy m.in. diatermia krótkofalowa, czyli głębokie ogrzanie tkanek. Diatermia zwiększa przepływ krwi, działa przeciwbólowo, obniża napięcie mięśni i zmniejsza pobudliwość nerwową. Zwykle wykonuje się 10 zabiegów (każdy trwa po 10 min) w odstępach jednodniowych.

- Leczenie polem magnetycznym. Działa przeciwbólowo, przeciwzapalnie, pobudza regenerację tkanek. Usprawnia krążenie krwi, hamuje procesy destrukcyjne w stawach. Zabiegi trwają od 5 do 30 minut. Jedna seria obejmuje od 5 do 15 zabiegów początkowo wykonywanych codziennie, później co drugi dzień. Po pierwszych zabiegach można odczuwać nasilenie dolegliwości, ale objawy te szybko mijają.

- Ultradźwięki. Te niesłyszalne dla ludzkiego ucha dźwięki wytwarzane przez specjalne urządzenia powodują drgania drobin tworzących nasze tkanki. Drgania te są rodzajem mikromasażu, a ponadto wytwarzają ciepło. Zabieg trwa od 2 do 10 minut i powinien być kilkanaście razy powtórzony (w odstępach jednodniowych). Terapia z zastosowaniem ultradźwięków działa przeciwbólowo oraz przeciwzapalnie, zmniejsza napięcie mięśniowe, rozszerza naczynia krwionośne, oddziałuje na układ nerwowy, jakby go "uspokaja".


Kinezyterapia, czyli gimnastyka leczniczo-rehabilitacyjna. Odpowiednio dobrane, dostosowane do możliwości każdego chorego ćwiczenia to najskuteczniejszy sposób zapobiegania deformacji stawów. Decydują one o zachowaniu sprawności fizycznej. Co więcej, zmniejszają ból stawów, który jest główną przyczyną ograniczania ruchów. Warto pamiętać, że często to właśnie brak aktywności fizycznej prowadzi do powstawania dalszych zniekształceń i nasilania się dolegliwości bólowych. Program takich ćwiczeń musi opracować specjalista rehabilitant. Także ich wykonywania trzeba nauczyć się pod fachowym nadzorem, by nie wyrządzić sobie krzywdy. Później z powodzeniem można ćwiczyć samodzielnie w domu.

Leczenie operacyjne. Jest potrzebne, gdy żadne leki i inne metody leczenia zachowawczego nie skutkują. Również wtedy, kiedy zniekształcenia stawów są tak duże, że znacznie upośledzają ruchy lub w ogóle uniemożliwiają samodzielne poruszanie się. Najczęściej wykonuje się dwa rodzaje takich zabiegów:

- synowektomia – polega na usunięciu zmienionej zapalnie błony maziowej stawu. Na jej miejscu odrasta nowa, zdrowa tkanka. Jednak w większości przypadków po kilku lub kilkunastu latach zabieg ten trzeba powtórzyć;

- endoprotezoplastyka – zabieg, w trakcie którego chory staw zastępuje się sztucznym. W Polsce tego typu operacje wykonuje się tylko na stawach kolanowych i biodrowych.


Zwyrodnieniowa choroba stawów
Należy do najczęstszych chorób reumatycznych. Kiedyś cierpieli na nią niemal wyłącznie ludzie starsi. Było to zrozumiałe, gdyż stawy zużywają się z wiekiem. Obecnie coraz częściej zmiany zwyrodnieniowe w stawach mają już ludzie młodzi, nawet trzydziestokilkuletni. Przyczyną tego jest, według lekarzy, siedzący tryb życia oraz nadwaga. Rozwój choroby przyspieszają wrodzone i nabyte wady w budowie stawów, ich częste urazy lub schorzenia (np. RZS), choroby przemiany materii (np. cukrzyca). Sprzyja temu wyczynowe uprawianie sportu.
- Można skutecznie łagodzić ból. Choroby zwyrodnieniowej nie da się cofnąć, ponieważ nie da się cofnąć zmian w stawach. Ale można znacznie zredukować dolegliwości. Najczęściej stosuje się środki przeciwbólowe lub niesterydowe leki przeciwzapalne. W przypadku bardzo silnego procesu zapalnego, a także wtedy, gdy tradycyjne leki przeciwbólowe nie pomagają, możliwe jest "podawanie" leków (glikokortykoidów) bezpośrednio do stawów. Może to zrobić tylko reumatolog lub ortopeda.
- Stosuje się też tzw. preparaty modyfikujące chrząstkę, zawierające substancję o nazwie glukozamina (np. Glukozamina plus chondroityna, Arthrostop, Artreum glukozamina).
- Niezbędną częścią terapii są ćwiczenia i dieta pomagająca w zlikwidowaniu nadwagi.


Przeciwreumatyczna moc roślin
Stosując leki roślinne, można nawet o połowę zmniejszyć dawki niesterydowych leków przeciwzapalnych. Takie właściwości mają przede wszystkim trzy rośliny.

Imbir
Ekstrakty z kłączy imbiru hamują w organizmie produkcję substancji odpowiedzialnych za powstawanie stanów zapalnych. Mają silne właściwości przeciwbólowe, pobudzają regenerację chrząstek stawowych. Preparaty: Zinaxin, Zinaxin Retard. Pomagają one we wszystkich schorzeniach reumatycznych, które są związane z niszczeniem stawów.

Dzika róża
Wyciąg z niej hamuje produkcję związków odpowiedzialnych za powstawanie stanu zapalnego. Zmniejsza obrzęk i sztywność stawów, poprawia ich ruchomość, skutecznie redukuje ból. Preparat: Litozin. Można go stosować w różnych chorobach reumatycznych.

Czarci pazur
Wyciągi z tej rośliny działają przeciwzapalnie, przeciwbólowo i przeciwobrzękowo, zmniejszają sztywność stawów. Preparaty: Reumaherb, Reumaphyt, Harpago (żel do smarowania). Można je stosować w RZS, zesztywniającym zapaleniu stawów kręgosłupa, młodzieńczym reumatoidalnym zapaleniu stawów oraz chorobie zwyrodnieniowej.

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (3)
/5 lat temu
Bardzo pomocna u mojego dziecka okazała się terapia Vital3, preparatem ze specjalnie spreparowanym, łatwo przyswajalnym kolagenem typu II.
/6 lat temu
Nie mam choroby reumatycznej, ale bardzo wrażliwe na intensywny ruch stawy, wystarczy że więcej pospaceruję albo pojeżdżę na rowerze a stawy kolanowe zaraz się odzywają, bo samo mam po pracach domowych, wówczas stawy łokciowe nie dają mi spokoju. Lekarz profilaktycznie polecił mi preparaty z kolagenem. Wybrałam Flexagen i jestem zadowolona z jego działania. Dolegliwości zmniejszyły się.
/9 lat temu
Tytuł artykułu pasuje idealnie - moja córeczka zachorowała na RZS w wieku 8 lat :( na początku było ciężko, ale na szczęście zdiagnozowano u niej chorobę już we wczesnym stadium i teraz jest praktycznie już zahamowana, ale kilka lat strachu było... teraz stosujemy dietę bezhistaminową, je dużo ryb, dodatkow ostatnio pojawił się świetny suplement diety dla chorych na RZS, Omega Artre, zawiera kwasy omega-3 itp świetne na stawy... co jakiś czas tylko jeszcze miewa bóle, ale zniekształceń stawów już praktycznie nie ma. I oby tak pozostało...