Profilaktyka raka jajnika - kampania Diagnostyka Jajnika

Jak wykryć ryzyko rozwoju raka jajnika fot. Fotolia
Czy rak jajnika wyklucza ciążę? Kto i w jakim wieku jest najbardziej narażony na rozwój tego nowotworu? Przeczytaj wywiad ze specjalistą!
/ 07.10.2015 06:59
Jak wykryć ryzyko rozwoju raka jajnika fot. Fotolia

W walce o zmniejszenie ryzyka zachorowania na raka jajnika, poprawę wczesnego rozpoznawania i podniesienie wskaźnika przeżycia, należy zwrócić uwagę na pewien poważny problem, z jakim może się spotkać kobieta, u której stwierdzono ten nowotwór.  

W jakim wieku jesteśmy najbardziej narażone na rozwój tego nowotworu?

Chociaż rak jajnika występuje zwykle po 50 roku życia, to może on wystąpić w każdym wieku - nowotwory jajnika stanowią 4% zachorowań na nowotwory złośliwe u dzieci (0-19) i ponad 6% u młodych dorosłych kobiet (20-44 lat).

Czy wiek, w którym decydujemy się na dziecko wpływa na poziom ryzyka  rozwoju raka jajnika?

W krajach Unii Europejskiej obserwuje się wyraźny wzrost wieku kobiet ciężarnych i narastającą tendencję do przesuwania planów prokreacyjnych na wiek 35 lat i późniejszy.

Zaawansowany wiek kobiet realizujących swoje plany prokreacyjne powoduje, że częściej zdarzają się przypadki, że zachorowanie na raka jajnika (i/lub raka piersi) dotyczy kobiety, która nie ma dzieci i dopiero planuje potomstwo lub która jest w ciąży w momencie rozpoznania choroby nowotworowej.

Rak jajnika a ciąża. Jakie są szanse?

W takim przypadku trauma, jaką jest rozpoznanie raka jajnika, jest jeszcze większa. Jeśli kobieta jest w ciąży, ważna jest opieka położniczo-onkologiczna w ośrodku, który ma doświadczenie w prowadzeniu ciężarnych z rakiem jajnika, a zastosowana chemioterapia jest bezpieczna dla płodu. Ważne jest zaufanie do lekarza prowadzącego, że ma on na względzie nie tylko bezpieczeństwo matki, ale również jej nienarodzonego dziecka.

Jeśli kobieta w chwili rozpoznania raka jajnika nie ma dzieci i dopiero je planuje,  pojawia się ogromny niepokój, czy w ogóle kiedykolwiek je będzie miała. O ile to możliwe ginekolog onkolog zastosuje chemioterapię  najmniej toksyczną dla jajników, ale nie zawsze tak się udaje.

W poradni genetycznej, gdzie prowadzone są badania genetyczne w celu wykrycia mutacji związanych z silną predyspozycją do raka jajnika, pacjentki poruszają temat posiadania dzieci po przebytej terapii, pytają o szanse na macierzyństwo, o możliwość pobrania i zamrożenia komórek jajowych, czy fragmentu zdrowego jajnika. Zdarza się, że u pacjentki stwierdzamy nosicielstwo mutacji (zwykle w genie BRCA1). Reakcja jest zawsze taka sama - żal, że nie wiedziała, że jest nosicielką mutacji i przekonanie, że inaczej pokierowałaby swoim życiem i miałaby dzieci, a to by jej dodawało sił do walki z chorobą.

Co można zrobić, żeby sytuacja taka się nie zdarzyła?

Należy zapoznać się z chorobami występującymi we własnej rodzinie. Trzy pokolenia zwykle zna się dobrze, należy zwrócić uwagę na zachorowania na raka jajnika i/lub raka piersi. Jeśli takie zachorowanie w bliskiej rodzinie występowało, wskazana jest wizyta w poradni genetycznej, gdzie lekarz genetyk zbierze dokładny wywiad, przeprowadzi analizę danych rodowodowo-klinicznych i ustali wskazania do badań genetycznych (zwykle badane są geny BRCA1 i BRCA2).

Jednak nie zawsze nosicielka mutacji będzie miała obciążony wywiad rodzinny. Wiadomo np., że 40% kobiet nosicielek mutacji w genie BRCA1, które zachorowały na raka piersi lub jajnika, ma zupełnie nieobciążony wywiad rodzinny i są pierwszymi chorymi w rodzinie! Jedyną możliwością wykrycia mutacji u nosicielki z nieobciążonym wywiadem rodzinnym, jest zrobienie badania genetycznego.

Co robić, gdy badania genetyczne wskażą mutację genu BRCA1?

Badanie to wykonuje się raz w życiu, racjonalne jest zbadanie 3 mutacji założycielskich w genie BRCA1 (koszt badania to 250-300 zł). Jest to świadome działanie, mające na celu wykluczenie wysokiego, związanego z występowaniem najczęstszych mutacji, ryzyka zachorowania na raka jajnika (i raka piersi). W przypadku stwierdzenia nosicielstwa mutacji ważne jest zaplanowanie ciąży odpowiednio wcześnie, aby po urodzeniu zaplanowanej liczby dzieci kobieta mogła rozważyć usunięcie jajników i jajowodów, co znacznie zmniejsza także ryzyko zachorowania na raka piersi.

Prof. dr hab. med. Anna Latos-Bieleńska

Warto przeczytać również:

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

Redakcja poleca

REKLAMA