POLECAMY

Dorosły człowiek ma w jelitach aż… 2-3 kg drobnoustrojów. Po co nam ten „balast”?

Mikroflora jelit to prawdziwa kolonia zamieszkujących nas lokatorów, z których część z nich działa na nas pozytywnie, a część może poważnie zaszkodzić. Jak dbać o te dobre drobnoustroje i nie pomagać w namnażaniu tym złym?

Dorosły człowiek ma w jelitach aż… 2-3 kg drobnoustrojów. Po co nam ten „balast”?

Zamieszkujące nasze jelita bakterie i grzyby wpływają na wiele procesów i organów w organizmie. Jak działa mikroflora jelitowa? Czym różnią się probiotyki od prebiotyków? Na nasze pytania odpowiedzieli dr Patrycja Szachta i Łukasz Sieńczewski, eksperci programu Porcja Pozytywnej Energii.

Czym jest mikroflora jelitowa? Jakie drobnoustroje zasiedlają nasze jelita?

Mikroflora jelitowa tworzona jest zarówno przez bakterie pożyteczne i prozdrowotne, jak i potencjalnie chorobotwórcze oraz grzyby drożdżopodobne. Jeśli bakterie korzystne dla zdrowia dominują w jelicie, uniemożliwiają mikroorganizmom chorobotwórczym i grzybom nadmierne namnażanie się. Mówimy wówczas o prawidłowej mikroflorze jelitowej. Gdy liczba mikroorganizmów potencjalnie chorobotwórczych przewyższa liczebność „dobrych” bakterii, mówimy o dysbiozie jelitowej, która może być przyczyną złego funkcjonowania nie tylko przewodu pokarmowego, ale całego naszego organizmu.  

Czy to prawda, że bakterie, które mamy w jelitach, wpływają na zdrowie każdego narządu w naszym organizmie?

Mikroflora jelitowa odgrywa bardzo istotną rolę w profilaktyce i leczeniu wielu chorób, szczególnie cywilizacyjnych. Bytujące w naszym przewodzie pokarmowym mikroorganizmy wpływają bowiem na prawidłowe funkcjonowanie całego organizmu. W jelitach zdrowego człowieka funkcjonuje nawet około 2-3 kilogramów drobnoustrojów. Gdyby pozbawić nas bakterii jelitowych, nie bylibyśmy w stanie przeżyć w normalnym środowisku. Korzystne dla naszego zdrowia bakterie jelitowe, przede wszystkim z rodzaju Lactobacillus i Bifidobacterium, bezpośrednio lub pośrednio koordynują bowiem funkcjonowanie każdego organu i narządu. Do ich głównych ról należą przede wszystkim:

  • wspomaganie procesu trawienia,
  • produkcja witamin (z grupy B i K),
  • konkurencja z mikroorganizmami chorobotwórczymi (wypieranie patogenów z przewodu pokarmowego),
  • stymulacja komórek układu odpornościowego (około 80% komórek odpornościowych zlokalizowanych jest w jelitach),
  • neutralizacja toksyn i innych substancji potencjalnie szkodliwych,
  • hamowanie stanu zapalnego,
  • uszczelnianie bariery jelitowej.

Jak powinniśmy dbać o mikroflorę w jelitach?

Mikroflora jelitowa każdego dnia narażana jest na działanie szeregu potencjalnie uszkadzających ją czynników. Do głównych elementów zaburzających równowagę mikroflory jelitowej należą:

  • antybiotyki, zwłaszcza wielokrotnie stosowane,
  • interwencje medyczne (terapie i zabiegi w obrębie przewodu pokarmowego),
  • długotrwały stres psychiczny i fizyczny (sport wyczynowy),
  • niezdrowa, wysoko przetworzona żywność, bogata w konserwanty, barwniki, dodatki,
  • używki (alkohol, nikotyna, narkotyki),
  • wybrane leki (np. niesteroidowe leki przeciwzapalne, leki na refluks),
  • niehigieniczny tryb życia.

Jeśli jesteśmy narażeni na działanie wymienionych czynników w życiu codziennym, z pewnością należy sięgnąć po bakterie probiotyczne, czyli żywe bakterie prozdrowotne zawarte w suplementach zwanych probiotykami. Skutecznie odtwarzają one uszkodzoną mikroflorę jelitową, czyli przywracają odpowiednią liczbę korzystnych bakterii, uniemożliwiając jednocześnie namnażanie chorobotwórczych bakterii oraz grzybów. Idealnym wsparciem probiotyków są prebiotyki, czyli nie podlegające trawieniu przez organizm człowieka włókna roślinne, stanowiące idealną pożywkę dla korzystnej mikroflory jelitowej. Przykładem zawartych w pożywieniu (zwłaszcza w warzywach i owocach) prebiotyków jest chociażby błonnik rośliny oraz fruktooligosacharydy, galaktooligosacharydy czy inulina.

Coraz więcej osób choruje na raka jelita grubego 

Czym grozi zaniedbanie tego obszaru?

Jeśli dojdzie do nadmiernego namnożenia bakterii chorobotwórczych i grzybów w naszych jelitach, czyli tzw. dysbiozy jelitowej, może być to przyczyną rozwoju i/ lub podtrzymania szeregu jednostek chorobowych, zwłaszcza tzw.” chorób cywilizacyjnych”.

Badania naukowe wykazały silne pośrednie lub bezpośrednie powiązanie pomiędzy dysbiozą jelitową a zwiększonym ryzykiem rozwoju takich chorób jak alergia, atopowe zapalenie skóry, pogorszenie formy psychicznej i fizycznej, otyłość, nasilenie chorób autoimmunologicznych i szeregu innych. W dzisiejszych czasach, gdy na naszą mikroflorę jelitową działa tak wielka liczba czynników potencjalnie uszkadzających, celowym jest stosowanie probiotyków zapobiegających rozwojowi bądź eliminujących dysbiozę jelitową, w połączeniu z dietą bogatą w substancje probiotyczne. Jest  to w dzisiejszych czasach celowe postępowanie, które w połączeniu z higienicznym trybem życia znacznie zmniejsza ryzyko rozwoju szeregu chorób.

Czy to prawda, że po kuracji antybiotykowej powinniśmy przyjmować probiotyki? Jakie są ich funkcje i o czym warto pamiętać, gdy je zażywamy?

Probiotyki, czyli żywe szczepy bakterii wyizolowanych z przewodu pokarmowego, korzystnie wpływające na ludzkie zdrowie, powinny być stosowane w trakcie każdej antybiotykoterapii oraz po jej zakończeniu. W trakcie antybiotykoterapii stosowanie probiotyków zapobiega rozwojowi groźnej dla zdrowia bakterii bytującej w naszych jelitach, zwanej Clostridium difficille. Nadmierne jej namnożenie w trakcie stosowania antybiotykoterapii może być powodem rozwoju rzekomobłoniastego zapalenia jelita grubego, będącego zagrożeniem dla zdrowia, a nawet życia. Z tego względu lekarze w trakcie przyjmowania antybiotyku zalecają osłonowe stosowanie probiotyków. W tej sytuacji najlepiej działają szczepy Lactobacillus rhamnosusus GG oraz niepatogenny drożdżak Saccharomyces boulardii.

Po zakończeniu antybiotykoterapii należy z kolei kompleksowo odbudować uszkodzoną w jej trakcie mikroflorę jelitową. Tu pomocne będą dobre probiotyki, tzw. wieloszczepowe, składające się z kilku lub nawet kilkunastu bakterii probiotycznych. W połączeniu z prebiotykiem, czyli pożywką dla dobrych bakterii jelitowych, znajdującą się w suplementach lub pożywieniu, jest to kompleksowy sposób odbudowy uszkodzonej antybiotykiem mikroflory.

Należy pamiętać, aby probiotyki zawsze przyjmować w trakcie posiłku, popijając je zawsze zimnym płynem (wysoka temperatura zabija szczepy probiotyczne).

Słyszałam, że na mikroflorę jelitową wpływa to, czy urodziliśmy się naturalnie czy poprzez cesarskie cięcie. Czy to prawda?

Kolonizacja bakteryjna jałowego przewodu pokarmowego dziecka ma miejsce podczas porodu. Noworodek zasiedlany jest przez bakterie pochodzące z dróg rodnych matki (poród naturalny) bądź ze środowiska szpitalnego (poród drogą cesarskiego cięcia). Sposób porodu i karmienia jest kluczowy dla ukształtowania się prawidłowej mikroflory. Bakterie pionierskie, czyli te drobnoustroje, która jako pierwsze zasiedlą przewód pokarmowy dziecka, są niezbędne dla prawidłowego kształtowania dalszej mikroflory jelitowej. Dzieci rodzone drogą naturalną charakteryzują się znacznie lepszą mikroflorą, dzięki czemu są mniej podatne na rozwój szeregu chorób cywilizacyjnych.

Kształtowanie się względnie stałej mikroflory przewodu pokarmowego trwa do około 2. roku życia, natomiast około 7. roku życia mikrobiota przyjmuje już względnie ostateczny kształt. Dzieci rodzone drogą cesarskiego cięcia powinny więc otrzymywać odpowiednio dobrane probiotyki.

Czy depresja wywodzi się... z jelit?

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (6)
/2 tygodnie temu
Probiotyki powinny być dzieciom stale podawane. Zdecydowanie polecam taką kurację niż potem antybiotyki i borykanie się od infekcji do infekcji. Całą jesień i teraz podaję synowi Coloflor Baby i odpukać nic go nie łapie.
/8 miesięcy temu
Coraz częściej wybierane są probiotyki jako profilaktyka chorób. I bardzo słusznie, bo odporność bierze się z naszych jelit. Ja zazwyczaj kupowałam dzieciom probiotyki, głównie Coloflor ale ostatnio w aptece zobaczyłam Coloflor dla dorosłych i też sobie kupiłam.
/9 miesięcy temu
Po analizie własnej diety zapisałam się do diabetologa i wprowadziłam duże zmiany w swojej codziennej diecie. Dodatkowo kupiłam acidolac, symbiotyk, który pomoże mi przywrócić prawidłową florę bakteryjną jelit. Nie jestem fanem jogurtów ani kefirów, zdecydowanie wolę kiszonki. Myślę, że wprowadzenie większej ilości warzyw również zrobi swoje.
POKAŻ KOMENTARZE (3)