Jak wyleczyć paradontozę?

Aby długo cieszyć się pięknym i zdrowym uśmiechem, czyli, jak dbać o zęby i leczyć paradontozę we wszystkich fazach jej rozwoju

fot. Fotolia

Wiele osób sądzi, że największym zagrożeniem dla zębów jest próchnica. Błąd! Okazuje się, że jeszcze częściej atakuje nas paradontoza. Zobacz, jakie objawy ją zwiastują i co możesz zrobić, by skutecznie uporać się z tą dolegliwością.

Paradontoza - co to takiego?

Paradontozą nazywamy choroby przyzębia, czyli tkanek odpowiadających za umocowanie zębów. Występują one aż u 90 procent Polaków, przy czym nasilają się po 35. roku życia. Na początku rozwijają się skrycie albo dają tak słabe objawy, że większość z nas nie myśli o tym, by czym prędzej umówić się na wizytę u dentysty. Niestety, z czasem dolegliwości się nasilają do tego stopnia, że prowadzą do uszkodzenia, a nawet utraty zębów. Jak uniknąć takiego finału? Odpowiednio dbając o higienę i w razie potrzeby – lecząc się. A jest to możliwe na każdym etapie choroby.

Po czym rozpoznać objawy paradontozy?

Wszystko zaczyna się od drobnej infekcji i towarzyszącego jej stanu zapalnego. To efekt działania bakterii, które trafiają do jamy ustnej, osadzają na dziąsłach i zębach. Początkowo nie wywołują one żadnych wyraźnych objawów. Później mogą występować:
  • nieświeży oddech,
  • lekkie zaczerwienienie lub obrzęk dziąseł, a także ich krwawienie przy szczotkowaniu.
Dolegliwości te zwykle same znikają, aby za jakiś czas znowu powrócić. Tak właśnie jest u ciebie? Nie traktuj tego stanu jako normalnej nadwrażliwości dziąseł. Wymienione sygnały świadczą bowiem zazwyczaj o początku rozwoju paradontozy. Na tym etapie choroba atakuje tkanki miękkie. Nie zdążyła jeszcze uszkodzić zębów. Jeśli szybko zareagujesz, łatwo pozbędziesz się problemu.

Jak leczyć pierwsze objawy paradontozy?

Rady dla ciebie:
  • Jeszcze lepiej zadbaj o higienę jamy ustnej – dokładnie 2–3 razy dziennie szczotkuj zęby. Rób to nawet wtedy, gdy dziąsła są podrażnione czy krwawią (w takim wypadku sięgnij jednak po szczoteczkę z miękkim włosiem). Używaj też nitki dentystycznej i płynów do płukania ust. Dzięki nim oczyścisz i zdezynfekujesz również te miejsca, do których trudno dotrzeć szczoteczką.
  • Idź na usunięcie kamienia – to stwardniały osad, który oblepia zęby. Powstaje z resztek jedzenia i namnażających się w nich bakterii. Z początku jest niewidoczny. Później powoduje przebarwienia – zwłaszcza w szczelinach między zębami i w trudnej do obejrzenia części zębów (od środka jamy ustnej, tuż przy dziąsłach). Kamień może dokładnie usunąć jedynie dentysta lub higienistka. Aby zabieg był skuteczny, trzeba go zwykle powtarzać co 6 miesięcy.
  • Ogranicz używki – mocna kawa i herbata przyspieszają tworzenie się płytki nazębnej. Palenie papierosów dodatkowo osłabia dziąsła. Stają się one gorzej ukrwione, wolniej regenerują i są bardziej podatne na infekcje.
Na kolejnej stronie dowiesz się, jak leczyć paradontozę w kolejnych stopniach rozwoju.

Jak leczyć drugą fazę paradontozy?

Jeżeli nie zahamujemy pierwszej fazy rozwoju paradontozy, choroba będzie się pogłębiać. Narastająca stale płytka nazębna zacznie wchodzić w szczeliny między zębami i dziąsłami, coraz bardziej je poszerzając. To doprowadzi do powstania tzw. patologicznych kieszonek, w których gromadzi się i psuje jedzenie, nasilając stan zapalny. Poza tym dziąsła będą się obniżać, odsłaniając coraz bardziej zęby – będziesz widziała ich szyjki, czyli części, których nie pokrywa już szkliwo. W końcu bakterie zyskają swobodny dostęp do korzeni i zaczną je uszkadzać. Na tym etapie paradontozy mogą ci dokuczać już nie tylko krwawienie z dziąseł i nieświeży oddech, ale także:
  • nadwrażliwość zębów na ciepłe i zimne dania oraz napoje,
  • ból i stany zapalne dziąseł.
Stan taki określa się jako mniej lub bardziej zaawansowanie zapalenie przyzębia. Na szczęście większość zmian chorobowych można jeszcze cofnąć. Warunek? Musisz działać!

Rady dla ciebie:
  • Zacznij się pilnie stosować do rad z fazy 1. – przy czym do mycia stosuj pasty i płukanki przeznaczone dla osób o nadwrażliwych zębach i cierpiących na paradontozę. Dostaniesz je w każdej aptece. Przy okazji możesz także kupić miniszczoteczki przeznaczone specjalnie do czyszczenia przestrzeni międzyzębowych (ok. 15 zł za 5 szt.).
  • Pamiętaj też o regularnym usuwaniu kamienia u dentysty, jeśli nawet początkowo będziesz musiała się stawiać na takie zabiegi co 3 miesiące.
  • Wybierz się do periodentologa – to dentysta specjalizujący się w chorobach przyzębia. Jeśli nie masz możliwości leczenia się u kogoś takiego, regularnie odwiedzaj chociaż zwykłego stomatologa i pilnie stosuj się do jego zaleceń. To ważne, bo do wyleczenia stanu zapalnego może być konieczne nie tylko usunięcie kamienia, ale także branie antybiotyków czy użycie preparatów przyspieszających odbudowę uszkodzonych tkanek (lekarz aplikuje je bezpośrednio do dziąseł i na zęby).
Dentysta może ci też udzielić instruktażu, według którego powinnaś masować dziąsła (to poprawi ich ukrwienie i regenerację). Jeżeli jednak okaże się, że powstały w nich już naprawdę głębokie kieszonki (przekraczające 6 mm), może być konieczne założenie szwów. Nie wpadaj jednak w panikę. Cały zabieg odbywa się w znieczuleniu miejscowym, a tkanki dość szybko się goją. Mimo to terapia prowadząca do całkowitego wyleczenia może potrwać kilka miesięcy. Potem zaś konieczne będą wizyty kontrolne (zwykle raz na pół roku).

Jak leczyć zaawansowaną paradontozę?

Przy zaawansowanej paradontozie kamień wnika głęboko pod dziąsła, prowadząc do bardzo poważnego uszkodzenia przyzębia. Efektem tego są coraz większe kieszonki dziąsłowe (mogą mieć ok. 10 mm), niszczenie korzeni i kości, w których tkwią zęby. Do objawów występujących przy 1. i 2. fazie dochodzą kolejne:
  • szyjki zębowe są tak odsłonięte, że zęby wydają się o wiele dłuższe niż kiedyś,
  • zęby (nawet te bez próchnicy) zaczynają się chwiać i mogą same wypadać.
Ale nawet na tym etapie można i warto się jeszcze leczyć. Rady dla ciebie:
  • Zapytaj dentystę lub higienistkę, jak teraz powinnaś myć zęby – obolałe dziąsła mogą bowiem wymagać specjalnego traktowania (w tym stosowania leczniczych preparatów).
  • Walcz o każdy ząb – bardzo prawdopodobne, że wszystkich nie uda ci się zachować (jeśli paradontoza za mocno uszkodziła kości). Ale nawet wtedy nie warto się poddawać, bo dzięki zębom, które uratujesz, będziesz miała dobre mocowanie dla protez czy mostków.
Dzisiejsza stomatologia potrafi pomóc nawet w trudnej sytuacji. Jeśli kości nie zostały za bardzo uszkodzone, być może dentysta zaproponuje ci zrobienie kiretażu (oczyści kamień również z korzeni, zabieg jest refundowany z NFZ). Może też zastosować szyny (nawet w ramach NFZ), dzięki którym zęby nie będą się chwiały. Zyskasz wtedy czas potrzebny do odbudowy tkanek przyzębia i ponownego przyrośnięcia zębów do kości. Jeżeli jednak twój przypadek jest naprawdę ciężki, pozostaje ci liczyć na dobrego chirurga szczękowego. Bo tylko operacyjnie można odbudować poważnie zniszczone kości i sprawić, aby zęby dobrze się z nimi zespoliły.

Dowiedz się więcej o paradontozie z naszego forum medycznego.

Czytaj także:

Na podstawie artykułu z magazynu "Przyjaciółka"

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

Jak odmłodzić uśmiech?
SKOMENTUJ (4)
KOMENTARZE (4)
jolka/3 miesiące temu
Ja potwierdziłam paradontozę robiąc specjalny test laboratoryjny. Niestety próbki musiałam wysłać do Niemiec skąd przysłali mi zestaw do ich pobrania. Wreszcie udało mi się przekonać moją dentystkę, która od lat twierdziła, że zmiany w buzi to wynik moich...lat. Teraz podjęłam właściwe leczenie. Info o teście można znaleźć na polskojęzycznej stronie. Nie wiem, czy mogę podać, ale to parodontoza.infotop. pl Pozdrawiam
klama/3 miesiące temu
Kamień to resztki jedzenia? A nie minerały z wygotowanej wody? To podobny kamień do tego w czajniku. Te porady to zwykłe nakręcanie biznesu: więcej wizyt u dentysty, pasta, nitki dentystyczne, płyny do płukania. Po 3 miesiącach uzywania płynów do płukania odsłoniły mi się szyjki przy dwóch zębach i nadwrażliwość. Przestałem używać. Przeszedłem na sode oczyszczoną i wode utlenioną i już prawie nie widać uszkodzeń.
kasiowa/4 miesiące temu
To ja tak mam w Klinice Dentist. Ale zwykle i tak umawiam sie zawsze po wizycie zeby tez wiedziec za jaki czas musze sie pojawić ponownie u stomatologa.
POKAŻ KOMENTARZE (4)