POLECAMY

30% Polaków cierpi na zaparcia!

Zaparcia to problem, do którego trudno nam się przyznać. Czy zaparcia to temat tabu? Dziwi fakt, że o tym problemie mówi się zbyt mało, podczas gdy nawet 30% Polaków miewa zaparcia!

zaparcia

Fot. Fotolia

Wstydzimy się przyznać do zaparć?

Zarówno bóle brzucha jak i zaparcia stanowią powszechny i często występujący problem. Częstość występowania zaparć w zdrowej populacji Europy wynosi średnio 17,1%, w Polsce wskaźnik ten to ok. 30%. Oznacza to, że co trzecia osoba w Polsce boryka się z zaparciami!

Statystyki pokazują równocześnie, że jedynie ok. 8% Polaków zgłasza występowanie problemów z zaparciami, co pokazuje, że nadal dolegliwość ta należy do wyjątkowo wstydliwych, a mówienie o niej pozostaje w sferze społecznego tabu.

Szacuje się także, że niemal 1/4 populacji mieszkańców kuli ziemskiej cierpi z powodu bólów skurczowych brzucha, a prawie 1/3 pacjentów doświadcza bardzo silnego bólu przynajmniej raz w tygodniu.

Czemu więc tak mało mówimy o dolegliwościach, które tak często nas dotykają? Uważamy bowiem bóle brzucha za problem błahy, a zaparcia za temat wstydliwy. Tymczasem bywają one niezwykle uciążliwe. Pogarszają samopoczucie, zmniejszają radość i satysfakcję, jaką czerpiemy z codziennych aktywności oraz obniżają efektywność. Zacznijmy o nich mówić otwarcie!

Źródło: Materiały prasowe www.nabolbrzucha.pl

Zobacz także: Jak zapobiec zaparciom bez stosowania leków?

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (8)
/rok temu
eva/qu są dobre. U mnie sprawdzają się na wyjazdach. Plusem jest to że nie trzeba ich trzymać w lodówce i działają idealnie po określonym czasie.
/rok temu
Może i 30% ale ja się szybko wypisuję z tej grupy. Jak tylko nie mogę się załatwić dłużej niż 3 dni (dla mnie to jest już męczarnia) to biorę czopki eva qu i po krzyku. Na całe szczęście taka sytuacja jest bardzo rzadka, ale na wszelki wypadek mam zawsze w torebce ;)
/rok temu
Gosia a gdzie kupujesz ten colosanex? bezpośrednio od producenta ze strony oleofarm 24 czy w aptekach?
POKAŻ KOMENTARZE (5)