POLECAMY

Apteka - Żeromskiego - Żeromskiego 13 Warszawa

Apteka - Żeromskiego
apteka, punkt apteczny, leki, farmaceutyki, witaminy

adres: Warszawa, Żeromskiego 13
wojewodztwo: mazowieckie
tel.: (0*22) 834 58 04

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (12)
/11 miesięcy temu
Ta apteka to SKANSEN KOMUNIZMU. Obsługa i taktowanie klientów jak w mięsnym za głębokiej komuny. Jestem 70-letnim inwalidą z dysfunkcją narządu ruchu, mieszkam na Kabatach. 4.1.'2016. usiłowałem zamówić lek okulistyczny "robiony" wg recepty lekarza. Chcąc uniknąć zbytecznej wędrówki przez całą Warszawę usiłowałem telefonicznie przekonać panią aptekarkę, żeby oszczędziła mi - inwalidzie - uciążliwej, 2-godzinnej podróży tylko po to, bym OSOBIŚCIE złożył zamówienie i "na piechotę' dostarczył jej świstek - receptę. Przekonywałem, że mam trudności w poruszaniu się. Prosiłem, by przyjęła zamówienie telefonicznie a ja receptę do apteki prześlę natychmiast faxem lub mailem (skan Rp.). Oferowałem, że za ten lek zapłacę z góry przelewem online lub kartą, dzięki czemu osobiście do apteki jechać będę musiał tylko raz - po odbiór gotowego preparatu. Pani aptekarka była jednak nieugięta (fax-nie, mail+skan-nie, przelew online-nie), dzięki czemu - w XXI wieku - skazała inwalidę chodzącego z najwyższym wysiłkiem, na podróż przez całą Warszawę po to tylko, by osobiście złożył na jej ręce receptę i osobiście opłacił zamówienie! DZIĘKI JEJ BEZDUSZNOŚCI podróż z Kabat na Bielany muszę odbyć 2 razy ... Komunizm siedzi w ludziach, w ludzkich głowach. To sposób widzenia i traktowania drugiego człowieka,. To CAŁKOWITY NIEDOSTATEK EMPATII. Pani z apteki na Żeromskiego 13 - niczym "panienka z kartkowego MIĘSNEGO" w PRL- mentalnie tkwi jeszcze w KOMUNIE. ! Ta formacja mentalna jest niereformowalna ; musi wymrzeć, "przefiltrować się przez ziemię". Dopiero wtedy komunizm zniknie stąd naprawdę.
/2 lata temu
NAJDROŻSZA apteka w okolicy. Bazuje na tym że jest tu od dawna i całodobowa, a ludzie nie znają cen leków. W innych aptekach np. Ziko jest nawet 20-30% TANIEJ.
/6 lat temu
Fatalna obsługa!!! Weszłam tam dziś z małym yorkiem na reku, z bólem nerwu w zębie 15 minut przed zamknięciem, a pani mi powiedziała, że z pieskiem nie wolno... Myślałam, że umrę z bólu. Formalistka, życzę jej aby w potrzebie, też ją zbyto formalnościami.
POKAŻ KOMENTARZE (9)