Apteka Centrum - Szpitalna 38 Chełm

Apteka Centrum
apteka, punkt apteczny, leki, farmaceutyki, witaminy

adres: Chełm, Szpitalna 38
wojewodztwo: lubelskie
tel.: (0*82) 565 64 30

WYPOWIEDZ SIĘ!
Wybierz symbol i przeciągnij go na szare pole:
dodawanie komentarza komentarz został dodany wystąpił problem z dodaniem komentarza
KOMENTARZE (8)
/11 miesięcy temu
obsługa fatalna ,jestem rozczarowana
/rok temu
Także miałam dobre zdanie o tej aptece, dziś się rozczarowałam, a nawet więcej – wściekłam. Moją mamę, kobietę 82-letnią potraktowano tam jak niedorozwiniętą albo gówniarza. Wyszła stamtąd upokorzona i z wielkim żalem. Starsi ludzie, w wieku mojej mamy, odnoszą się jeszcze z wielką atencją do magistrów farmacji. Jakże się dziś biedna rozczarowała: jakaś wysoka, z krótką fryzurą i wymalowanymi paznokciami, bardzo wygadana pani , obsługując już moją mamę prowadziła jednocześnie głośną rozmowę ze znajomym mężczyzną, który stał za mamą. Dla niej była od początku opryskliwa i niemiła. Pytanie: „- co, Pani jest nieprzytomna…?” albo stwierdzenia typu: „- coś Pani kręci…”, „ – Pani jest jak moja babcia…”, „- Mam dziś pecha do takich ludzi…” robione głośno i ostentacyjnie przy wypełnionej ludźmi poczekalni sprawiły, że moja mama po wyjściu była bliska płaczu. Tzw. pani magister chyba nie wie, że mózg starszych osób pracuje już na wolniejszych obrotach, poza tym często niedosłyszą, niedowidzą i takie tam jeszcze inne drobiazgi nieistotne dla niej, a powodujące zażenowanie i dyskomfort dla tych ludzi w różnych nowych sytuacjach Tyle się teraz mówi o empatii, dzieci w szkole są uczone tej, jakże cennej umiejętności stawiania siebie na miejscu drugiej osoby w sytuacjach nieporozumień. Sądząc jednak z opisu, pani ta miała cos ok. 40-stki, a wtedy jeszcze empatia w szkolnym programie nie występowała. Wyższe wykształcenie też widać nie pomogło. Takie rzeczy wynosi się po prostu z domu. Widać i po studiach można być prostakiem. Dziwi tylko, że obecnie, przy tak ograniczonym rynku pracy ktoś decyduje się na zatrudnienie takiej osoby. Przestrzegam: nie puszczajcie swoich rodziców samych do tej apteki jeżeli Wam zależy na ich dobrym samopoczuciu a nie zaniżeniu swojej samooceny.
/rok temu
Nigdy nie narzekałam na obsugę, ani też nigdy nie była świadkiem nieprzyjemnego obsługiwania klienta. Z całą pewnością za to nie zgodzę się z panią co do jednego, idiotycznego stwierdzenia, jakoby osoby ok. 40-stki, są takie, bo wtedy w programie szkolnym nie występowała empatia w programie![sic!] Szanowna osobo, empatię nabywa się z wiekiem i kształtuje się ją czytając na przykład książki. Nie ma programu, ani przedmiotu empatia. A jeśli już porównujemy, to obecnie młode pokolenie, które potrafi zabić z ciekawości i za nic, jakoś nie jest wzorcem pokolenia wychowanym chociażby z ułamkiem empatii.
POKAŻ KOMENTARZE (5)