Polki.pl
kom. (6)

Zalotka, czyli sposób na zalotne rzęsy

Tusz to nie jedyny sprzymierzeniec w walce o piękne rzęsy i każda wizażystka zanim pomaluje, odpowiednio spojrzenie podkręci.

Ile z Was ma w domu zalotki? Pewnie niewiele, bo przyrząd lekko odstrasza wyglądem i wydaje się domeną salonów urody. Tymczasem, zastosowanie zalotki jest proste, łatwe a skutki bardzo przyjemne - spojrzenie robi się szersze i jaśniejsze, a oczy większe i bardziej kuszące. Proste rzęsy zostają pięknie wywinięte w górę, zaś nad górną powieką robi się zalotna firanka gwiazdy filmowej.

Wybór mamy między droższymi, efektywniejszymi i bezpieczniejszymi zalotkami elektrycznymi, a zwykłymi mechanicznymi, które też radzą sobie całkiem dobrze, o ile postawimy na jakość. Te najtańsze bywają przyczyną połamanych, powyrywanych i wypadających rzęs, więc chyba nie warto ryzykować. Generalnie, warto wydawać pieniądze na te metalowe, z wymiennym podkładkami z gumy czy silikonu i zaokrąglonymi kleszczami (kwadratowe dają dość sztuczny rezultat).
 

Zalotka, czyli sposób na zalotne rzęsy - kolaz


Do samego podkręcania potrzebujemy absolutnie czystych, odtłuszczonych rzęs, bez śladu tuszu. Zalotkę podgrzewamy w strumieniu suszarki przez kilka sekund a następnie, patrząc prosto w lustro, otwieramy kleszcze i ściskamy delikatnie rzęsy pomiędzy dwoma płaszczyznami pozostawiając oko otwarte. Ważne, aby krawędzie zalotki były jak najbliżej brzegu oka i jak najdłuższa część rzęs została złapana. W tej pozycji wytrzymujemy 10-30 sekund wolno przykładając większy ucisk. Powtarzamy na drugim oku i całość pokrywamy tuszem.

Im mniej będziemy ściskać, tym naturalniejszy, delikatniejszy rezultat, aczkolwiek na bardzo sztywnych rzęsach może być oczywiście prawie niewidoczny. Na pewno nie należy jednak podkręcać tak mocno, aby rzęsy zaginały się do góry pod kątem prostym.

Naturalnie, z biegiem czasu łatwo nabrać praktyki, która pozwoli wykonywać procedurę szybko i bardzo efektownie. I choć formalnie nie ma przeciwwskazań, żeby zalotki używać codziennie, z czystego rozsądku radzimy jednak dać rzęsom odpocząć kilka dni w tygodniu. Co 3-4 miesiące konieczna jest wymiana podkładek na kleszczach, gdyż mają one skłonność do tracenia elastyczności, co osłabia działanie.

Z rynkowej oferty polecamy:

Zalotka, czyli sposób na zalotne rzęsy


Elektryczne:

  • Heated Lash Curler, Sephora Professional, 70 zł - delikatnie nagrzewa i daje długą trwałość skrętu.
  • Elektryczna zalotka do rzęs, Panasonic, 87 zł - wyposażona w system Double Action pozwala podkręcić rzesy od samej nasady

Mechaniczne:

  • EYELASH CURLER, Sally Hansen, 28 zł - metalowe urządzenie o bardzo przyzwoitej jakości i dające ładne efekty
  • Eyelash Curler, Oriflame, 20 zł - wygodna, bezpieczna, wykonana ze stopu metali bez zawartości niklu
  • Zalotka do rzęs, Gosh, 40 zł - lekka, praktyczna, pięknie podkręca
  • Shiseido Eyelash Curler, 72 zł - dzięki technologii Edge Free Design umożliwia precyzyjne podkręcenie każdej pojedynczej rzęsy, od samej nasady. Jest na tyle szeroka, że pozwala stworzyć widowiskową firankę na zewnątrz oka.

Agata Chabierska




Oceń 5,00 / 1

Jak malować rzęsy, aby były zniewalające?

 
 

Zobacz także

 
 

Podobne w temacie Kosmetyczne ABC

Skomentuj Zalotka, czyli sposób na zalotne rzęsy

Gość We-Dwoje.pl
Komentujesz jako dsfdsfds  /  Wyloguj sięZarejestruj się  /  Zaloguj się

Podobne do Zalotka, czyli sposób na zalotne rzęsy

Zobacz
ostatnie wydanie tygodnika

Wysłanie formularza jest jednoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu We-Dwoje Polki.pl