Pokoik w kolorach różu - nie dla chłopczycy

Większość małych dziewczynek ma podobne marzenie – własny kącik urządzony całkowicie pod swoje dyktando. Beztroski okres dzieciństwa to idealny moment, by dać się ponieść wyobraźni i nie przejmować zdaniem innych. Z pełnym spokojem można odrzucić półśrodki i wyczarować pokoik pełen cukierkowych kolorów, falbanek i innych dziewczęcych akcentów. Nie oglądamy się na innych – idziemy w róż!
/ 25.07.2012 06:16

Większość małych dziewczynek ma podobne marzenie – własny kącik urządzony całkowicie pod swoje dyktando. Beztroski okres dzieciństwa to idealny moment, by dać się ponieść wyobraźni i nie przejmować zdaniem innych. Z pełnym spokojem można odrzucić półśrodki i wyczarować pokoik pełen cukierkowych kolorów, falbanek i innych dziewczęcych akcentów. Nie oglądamy się na innych – idziemy w róż!

Pokoik nie dla chłopczycy - w kolorach różu

Cukrowo – pudrowo

Każda, nawet najmłodsza amatorka różu dobrze wie, że barwa ta posiada wiele odcieni, a łosoś to nie tylko ryba. Należy zatem uważać przy doborze farb i akcesoriów, by elementy wystroju tworzyły spójną całość i były utrzymane w podobnej kolorystyce. Propozycja marki Kelman dla elegantek: brudny róż połączony z dystyngowaną sosną za pomocą zestawu Wendy (Steens For Kids). Plusem takiego rozwiązania jest trwałość na lata oraz niekrzykliwa stylistyka. Na uwagę zasługuje gustowny detal – bladoróżowe serduszko zdobiące wezgłowie łóżka. Tego typu umeblowanie znakomicie dopełnią motywy kwiatowe i koronkowe oraz ozdoby wykonane przy użyciu techniki decoupage. Tak wytwornego pokoju właścicielka nie powstydzi się nawet po upływie kilku lat.

Pokoik w kolorach różu - nie dla chłopczycy


W domku dla lalek

Jeśli dziewczynka ma kilka lat, prawdopodobnie największą frajdę sprawia jej zabawa lalkami. Przy odrobinie wysiłku i fantazji rodzice są w stanie urządzić pokoik stylizowany na zabawkowy domek. Jest to możliwe za sprawą zestawu Barbie (Bajkowe), którego przepych zadowoli najwybredniejszą młodą damę. Kwiatki, motyle, esy-floresy – wszystko to osadzone na różowych mebelkach o falujących kształtach. Dodajmy do tego twarz Barbie ozdabiającą każdy element, a otrzymamy bezpretensjonalny, nietuzinkowy wystrój będący marzeniem niejednego malucha. Przy takim umeblowaniu nie trzeba przejmować się kolorowymi zabawkami rozrzuconymi po całym pokoju – szaleństwo jak najbardziej dozwolone. Dobrym pomysłem jest natomiast rezygnacja z różu na ścianach – może działać nieco przytłaczająco, zwłaszcza w przypadku pomieszczeń o niewielkim metrażu.

Fuksja – od dziewczynki do dziewczyny                   

Pokoik w kolorach różu - nie dla chłopczycy


Kiedy dziewczynka wyrasta z zabawek i swoje pluszowe misie zaczyna chować gdzie tylko popadnie, jest to czytelny sygnał, by przearanżować jej pokój na bardziej młodzieżowy. W takich sytuacjach prawdziwym błogosławieństwem dla rozsądnych i oszczędnych rodziców są systemy meblowe w stylu nowoczesnym, takie jak Komi (Meblar). Nie trzeba automatycznie rezygnować z zestawu, który po prostu chwilowo nam się znudził. Warto zamiast tego zastanowić się, na jakie elementy mamy zapotrzebowanie i uzupełnić wyposażenie dziewczęcego pokoju o biurko oraz półki do składowania artykułów szkolnych. Dominujący w umeblowaniu róż można uzupełnić akcesoriami w kolorze fuksji. Dzięki temu pomieszczenie nabierze odważnego, gustownego wymiaru i nie będzie robić wrażenia pozostałości po infantylnym pokoju dziewczynki.


 

Redakcja poleca

REKLAMA