Najnowsze trendy w tematyce ślubnej

Tradycyjne wesele czy nietypowa impreza? Dziś zwyczaje przeplatają się z nowoczesnością – od wielu zasad się odchodzi, z biegiem czasu rodzą się nowe. Ponadto odbieganie od tradycji coraz mniej szokuje, dlatego wiele par decyduje się na mniejsze przyjęcia, w węższym gronie, ale z tzw. „pompą” – licznymi atrakcjami ( m. in. pokazem sztucznych ogni, pokazami tanecznymi, fontanną czekoladową bądź alkoholową, rzeźbami lodowymi).
/ 26.01.2009 10:07
Tradycyjne wesele czy nietypowa impreza? Dziś zwyczaje przeplatają się z nowoczesnością – od wielu zasad się odchodzi, z biegiem czasu rodzą się nowe. Ponadto odbieganie od tradycji coraz mniej szokuje, dlatego wiele par decyduje się na mniejsze przyjęcia, w węższym gronie, ale z tzw. „pompą” – licznymi atrakcjami (m. in. pokazem sztucznych ogni, pokazami tanecznymi, fontanną czekoladową bądź alkoholową, rzeźbami lodowymi).

Skończyła się moda na chłopskie stoły, a ich miejsce zastąpił zimny i gorący bufet. Stoły często ustawiane są w stylu bankietowym – 10-12-osobowe, okrągłe stoliki z pięknie ubranymi w pokrowce krzesłami– a nie w tradycyjnych podkowach. To sprzyja integracji i lepszemu poznaniu się osób, które często czują się skrępowane i spięte z powodu wielu nieznajomych gości. Odchodzi się również od balonów i bibułowych gołąbków na rzecz żywych kwiatów i tkanin. Na wesela zatrudnia się animatorki do opieki nad dziećmi, których rodzice w tym czasie wirują na parkiecie. Piękną, nową tradycją jest obdarowywanie gości symbolicznymi upominkami. Małe bombonierki, słodkie migdały, gipsowe aniołki lub bukieciki, zapakowane w piękne, kolorowe pudełeczka bądź tiulowe woreczki, są świetnym pomysłem na wyrażenie wdzięczności gościom za prezenty i przybycie.
Jednak to nie jedyne zmiany jakie zaszły w rodzimych zaślubinach. Przede wszystkim sama ceremonia przeniosła się do stylowych kościółków, zameczków czy w ogóle w plener, a samo wesele zyskało temat wiodący… Uroczystość można zorganizować w stylu królewskim, klasycznym, w plenerze, z elementami kulturowymi bądź stylizowaną „na daną kulturę”. Może być też uroczystość „na luzaka”. To dla tych, którzy propagują swobodny charakter przyjęcia, bez eleganckiej oprawy i zbytniej wytworności, a także pragną w niczym nieskrępowanej atmosferze i w gronie znajomych cieszyć się z tych wyjątkowych chwil.

Najnowsze trendy w tematyce ślubnej

Coraz częściej Polacy pragną, aby ich ślub bądź wesele odbyło się w plenerze, a w szczególności, bardzo modne stały się śluby cywilne w scenerii plenerowej. I choć moda ta nie jest jeszcze tak powszechna jak w USA, to jednak coraz więc par decyduje się na takie rozwiązanie. Uroczystość w plenerze to niewątpliwie przełamanie pewnej tradycji. Ślub cechuje się wówczas większą dostojnością, dodaje całości niezwykłego uroku i wagi, dzięki czemu jest niesamowitym przeżyciem. W przypadku ślubów cywilnych to doskonały sposób na podkreślenie wagi ceremonii, która sama w sobie nie jest romantyczna. W Urzędzie Stanu Cywilnego trwa najwyżej piętnaście minut, a poprzedzona oczekiwaniem w kolejce, staje się niezbyt miłą formalnością. Jedynym problemem są przeszkody natury urzędniczej. Urzędnicy nie chcą przewodniczyć uroczystościom plenerowym, gdyż nie idą za tym żadne dodatkowe korzyści dla urzędu. Pozostając na miejscu udzielają trzech - czterech ślubów przez godzinę, na ślub plenerowy musieliby poświęcić jednej parze około godziny bądź dwóch godzin z dojazdem. Na szczęście istnieją i tacy urzędnicy, którzy przychylnym okiem patrzą na Młode Pary, pragnące, aby ich ślub odbył się w wyjątkowym dla nich miejscu. Bo ślub to nie tylko suknia Panny Młodej. W tym dniu znaczenie ma każdy szczegół – miejsce, w którym odbywa się ceremonia, stylowy pojazd, który zawiezie Młodych do ślubu, kształt tortu itp.
Przygotowanie najważniejszego dnia życia to nie lada przedsięwzięcie. Wobec różnych organizacyjnych wyzwań, wypowiedzenie sakramentalnego "tak" wydaje się dziecinnie proste. Dlatego coraz więcej osób decyduje się na skorzystanie z usług organizatora ślubów. Czy to moda, która podąża do nas z zachodu czy może konieczność ze względu na to, iż żyjemy w epoce, w której oszczędność czasu stała się wymogiem, a jednocześnie głównym czynnikiem sukcesu? A może zmusza nas do tego brak czasu i zarazem chęć, aby najważniejszy wspólny dzień był piękny i niezapomniany. Dzień, który będzie pełen nietuzinkowych pomysłów na wesele, sprawnej organizacji i profesjonalnych wykonawców, a także pewności, rzetelności i profesjonalizmu świadczonych usług przez wszystkich usługodawców ślubnych. Bo przecież to oczywiste, że jeżeli ktoś zajmuje się czymś profesjonalnie, to zrobi to lepiej i szybciej, niż osoba, która nigdy nie miała do czynienia z tego rodzaju czynnościami…

źródło: Marzena Ramotowska
- właścicielka Ślubnej Pracowni w Olsztynie
www.slubnapracownia.pl

Redakcja poleca

REKLAMA