Gorzka żołądkowa

Latem najchętniej sięgamy po orzeźwiające i lekkie napoje, często urozmaicone dodatkiem sezonowych ziół czy owoców. Nowym smakiem tego lata jest Żołądkowa z miętą. Jest ona idealnym połączeniem świeżego aromatu i unikatowego smaku, który doskonale komponuje się z sokami z owoców i orzeźwia w największy upał.
/ 05.08.2007 00:05

Latem najchętniej sięgamy po orzeźwiające i lekkie napoje, często urozmaicone dodatkiem sezonowych ziół czy owoców. Nowym smakiem tego lata jest Żołądkowa z miętą. Jest ona idealnym połączeniem świeżego aromatu i unikatowego smaku, który doskonale komponuje się z sokami z owoców i orzeźwia w największy upał.

Żołądkowa stanowi doskonały składnik rozluźniających, letnich, kolorowych drinków typu BEFORE (podawany jako aperitif przed posiłkiem) i AFTER (podawanych po posiłku), a dodatek mięty działa korzystnie zarówno na nasze samopoczucie w porze upałów, jak i na trawienie. Aromat świeżej mięty przenosi nasze zmęczone letnim skwarem zmysły, poszukujące wytchnienia i odświeżenia, do zacienionego ogrodu. Tam, sącząc powoli drink z lodem, łapiemy oddech, przygotowując się do wieczornego grilla w gronie rodziny lub przyjaciół. Miętowa wersja Żołądkowej to także świetny, letni digestif po sutej kolacji.

Żołądkowa z miętą - niezbędnik turysty
Nie bez przyczyny zapobiegliwi brytyjscy koloniści zabierali ze sobą herbatę miętową do dalekich Indii. Wywar z mięty był najprostszym i najpowszechniejszym środkiem chłodzącym dla Anglików w dobie ekspansji Imperium Brytyjskiego.

Żołądkowa z miętą stanowi niezbędny element dalekich, letnich wypraw turystyczno-krajoznawczych i podróży do egzotycznych, gorących krajów, gdzie często jesteśmy skazani na smakowanie zupełnie nowych potraw, a nawet „kulinarne rewolucje”. W celach "leczniczych" zabierają ją często polscy turyści podróżujący do Egiptu i innych egzotycznych krajów, jako antidotum na "chorobę faraona".

Żołądkowa z miętą, która łączy polską tradycję zielarstwa ze zwyczajem biesiadowania, jest czymś znacznie więcej niż leczniczy digestif. Poza tym, że wspiera procesy trawienne, jest też doskonałym trunkiem relaksacyjnym, a ze względu na niezrównane walory smakowe ma również wybitnie orzeźwiającą moc.

Mięcie przypisywano od dawien dawna właściwości magiczne –może dlatego o chłopcu zakochanym w dziewczynie mawiano, że „czuje do niej miętę” ( czuć miętę - odczuwać sympatię do kogoś).
Ponadto „mięta” w znaczeniu potocznym oznacza drobiazg, głupstwo (w wyrażeniu: to dla kogoś mięta).

Żołądkowa Gorzka stanowi niejako segment alkoholowy sam w sobie, trudno ją zakwalifikować do jednej kategorii. Jest jedyną wódką gatunkową, która leżakuje przed rozlaniem. To rdzennie polski, nietypowy trunek wielorakiego zastosowania, o niezwykłych właściwościach i nietypowej nazwie, przywodzącej na myśl receptury lecznicze z apteczki babci.

Magiczna receptura Żołądkowej z miętą jest przyrządzana na nalewach z ziół i korzeni, które łączą w sobie łagodną goryczkę i szlachetną słodycz. Tak powstaje bogata kompozycja, łącząca pozornie sprzeczne elementy: ostrość i intensywność z wytrawną delikatnością, łagodne pobudzenie z pełnym relaksem...

Long Drink – Mint Surfer

20 ml Żołądkowa z Miętą
20 ml likier melonowy
20 ml sok ze świeżej cytryny
50 ml sok jabłkowy
Sprite lub 7-up

Uzupełnij szklankę kruszonym lodem. Żołądkową, likier melonowy, sok ze świeżej cytryny i sok jabłkowy wlej do shaker’a z lodem. Wymieszaj i przelej zawartość do szklanki. Dopełnij Spritem lub 7-up. Dekoruj cząstkami cytryny i czerwoną wisienką koktajlową.

Long Drink – Red Mint
20 ml Żołądkowa z Miętą
½ świeżej limonki (6 cząstek)
5 listków świeżej mięty pieprzowej
120 ml soku żurawinowego

Rozgnieć w wysokiej szklance listki mięty i wrzuć 6 cząstek limonki. Uzupełnij szklankę kruszonym lodem. Żołądkową i sok żurawinowy wlej do shaker’a z lodem. Wymieszaj i przelej zawartość do szklanki. Dekoruj liściem mięty.

Redakcja poleca

REKLAMA