"Cała zawartość damskiej torebki"

Gdybym była kimś innym. W innym miejscu. Z kimś innym. Tylko że wówczas nie byłoby mnie tu – na tym etapie życia, gdy nagle zaczynamy rozumieć, że najwyższa pora uporządkować chaos, jaki zapanował w naszej „torebce”. Niepewnie wysypujemy z niej poszczególne elementy, z sentymentalną czułością przypatrując się nadmiarowi zbędnych „przedmiotów” i… zastanawiając, co z robić z balastem, jaki uwiera i gniecie.
/ 29.04.2008 12:16
Gdybym była kimś innym. W innym miejscu. Z kimś innym. Tylko że wówczas nie byłoby mnie tu – na tym etapie życia, gdy nagle zaczynamy rozumieć, że najwyższa pora uporządkować chaos, jaki zapanował w naszej „torebce”. Niepewnie wysypujemy z niej poszczególne elementy, z sentymentalną czułością przypatrując się nadmiarowi zbędnych „przedmiotów” i… zastanawiając, co z robić z balastem, jaki uwiera i gniecie.

Rozstanie z drugą osobą, po latach wspólnego bycia razem, prowadzi do rachunku sumienia. Często też do przekonania, że to my. Nasza wina, że on nas nie chce. Czy jednak koniec nie oznacza początku czegoś nowego?

Główni bohaterowie powieści, Agnieszka i Ksawery, to oryginalni, emocjonalni popaprańcy, którzy niczym zręczni cyrkowcy żonglują słowem, jednak w codziennym życiu balansują na krawędzi. Ich sukcesy i osiągnięcia zawodowe nie idą w parze z udaną sferą osobistą –zniechęceni i zmęczeni bagażem doświadczeń nagle, po latach od ostatniego spotkania, z naiwnością zaczynają wierzyć, że… im się uda, bo są dla siebie stworzeni (choć przyznaję, mnie nie udało się przekonać, że jest to historia „o dorastaniu do prawdziwej miłości”).

Agnieszka Topornicka zrezygnowała z wnikliwej psychoanalizy, koncentrując się na pogłębionym opisie zwykłej codzienności. 470 stron wypełnione jest szczelnie drobiazgami, przypatrywaniu się damsko-męskim relacjom czy przemyśleniami głównej bohaterki, która stając na życiowym rozdrożu wraca wspomnieniami głównie do miłych momentów z przeszłości, kurczowo trzyma się ciepłych chwil teraźniejszości i z optymizmem patrzy w przyszłość. Momentami faktycznie robi się cukierkowo…

Cóż, ta książka aż się prosi, by umieścić ją na półce z niskiej klasy czytadłami dla kobiet, gdzie wydaje się być odpowiednie dla niej miejsce. Czego bowiem można się spodziewać po powieści z torebką w tytule i rozlanym czerwonym lakierem na okładce (z którego wylatują czerwone, a jak! motylki)?

Gdy jednak przekartkujemy kilka stron zauważymy, że daliśmy się zwieść pozorom – „damska torebka” Agnieszki Topornickiej wypełniona jest po brzegi błyskotliwymi, inteligentnymi dialogami, humorem i ciekawymi refleksjami na temat rzeczy małych, a istotnych. Jak na książkę z nurtu literatury kobiecej, utrzymaną w tonie powieści łatwej, miłej i przyjemnej (z wstawkami rodem z harlequinu), mocno wyróżnia się na tle gatunkowo jej podobnych: nie samą fabułą, ale bogactwem kulturowych odniesień do świata filmu, literatury i muzyki. Także zabawą językiem, barwnym opisem postaci drugoplanowych czy tempem akcji, która nie szczędzi nam nadmiaru emocji.

„Cała zawartość damskiej torebki” to ciekawie opowiedziana historia dawnych znajomych, którzy zgodnie z logiką nie powinni się więcej spotkać, a przede wszystkim, w moim odczuciu,… być razem. Agnieszka właśnie uwolniła się od toksycznego związku, gdzie dłuższą chwilę łudziła się, że jeszcze da się uratować coś, czego nie ma. Zdradzana, związała się od razu z Ksawerym, który jest w trakcie rozprawy rozwodowej, bo żona dowiedziała się, że przez wiele lat ją oszukiwał i… zdradzał. Agnieszka Topornicka próbuje przekonać czytelnika, że człowiek może się zmienić, jeśli gdzieś na swej drodze spotka tego, kto jest mu przeznaczony jednak… mój wrodzony sceptycyzm dopowiedział nieopowiedziany ciąg dalszy (mało optymistyczny, a życiowy). Wciąż wiele osób (zwłaszcza ci, co błąkają się bez celu i tracą już nadzieję w miłość), właśnie z tej książki może czerpać pozytywną energię i wiarę, że życie każdego z nas niesie w sobie wiele niespodzianek. Rozsypane chaotycznie elementy naszej codzienności w każdym momencie możemy poukładać w nową całość. A jeśli się nie uda i tym razem? W świecie pełnym ludzi kolejny ktoś czeka gdzieś na nas! I dla tego kogoś (choćby na chwilę, a może i na zawsze?) staniemy się całym światem. Może ten tajemniczy nieznajomy (lub znajomy), jak Ksawery odważy się nam wyznać: „Chcę być z tobą. Tyle wiem. Chcę ciebie... z... z... czekaj... wiem, mam. Z całą tą niepojętą dla płci męskiej surrealistyczną zawartością twojej torebki. Emocjonalnej i psychologicznej”.
Udany debiut. Ambitne czytadło, w którym z pewnością wiele osób się zakocha – zwłaszcza romantyczne dusze, co wierzą w sens powrotu uczucia, które wydawało się minąć bezpowrotnie.
Duży plus za wyłamanie się ze stereotypowej szufladki z napisem: „płytka powieść dla kobiet”.
Polecamy! Także panom, którzy zapragną zrozumieć złożoną kobiecą naturę.
W tej historii można się zaczytać. I nią mocno zauroczyć.


Agnieszka Topornicka
„Cała zawartość damskiej torebki + torba w prezencie!”
ISBN: 978-83-7469-658-6
Data wydania: 01.04.2008
Format: 142mm x 202mm
Liczba stron: 472
Oprawa: miękka
Cena detaliczna: 32,00 zł
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka

Anna Curyło

Redakcja poleca

REKLAMA