Błędy seksualne kobiet

Zamiast winić partnera za wszystkie łóżkowe rozczarowania, zobaczy czy ty nie popełniasz typowych damskich błędów, o których wiedzą wszyscy faceci.
/ 04.01.2013 07:44

Zamiast winić partnera za wszystkie łóżkowe rozczarowania, zobaczy czy ty nie popełniasz typowych damskich błędów, o których wiedzą wszyscy faceci.

Błędy seksualne kobiet

depositphotos.com

Pisaliśmy już dla Was o pomyłkach, które popełniają mężczyźni pod kołdrą – ich wina wynika zwykle ze zbytniego zadufania w sobie i niechęci do komunikacji z partnerką. Kobiety, jako istoty bardziej złożone z punktu widzenia pobudzenia seksualnego i dojścia do orgazmu same jednak też nie są wolne od błędów. Oto pięć podstawowych grzechów z jej strony, które potrafią zrujnować nawet najbardziej romantyczny wieczór…

1. Jesteśmy zbyt nieśmiałe

To niejako natura wyznaczyła nam bierną rolę bycia zdobywaną, posiadaną i zapładnianą, bez fizycznej konieczności osiągnięciu orgazmu nawet. Jednak wraz z ewolucją naszej społecznej świadomości kobiety powinny być już pełnoprawnymi partnerami współżycia seksualnego co oznacza, że przysługuje nam inicjatywa, prawo do wyrażania swoich preferencji, fantazji, życzeń, i pełnej ekspresji emocjonalnej podczas gry łóżkowej. My tymczasem czekamy zwykle na niego, wstydzimy się założyć coś perwersyjnego, ukrywamy się ze swoimi marzeniami, z masturbacją. To błąd, bo mężczyzn ta strona kobiety bardzo podnieca.

2. Traktujemy seks jako kartę przetargową

Wiele kobiet wykorzystuje seks jako narzędzie szantażu lub rewanżu – gdy mnie zezłości, gdy zapomni od rocznicy, gdy nie chce iść ze mną do teatru lub zapomniał zmyć naczynia, obrażam się i odwracam do niego plecami w łóżku. Może to czasem skutkuje krótkoterminowo dając facetowi motywację, ale w ostatecznym rozrachunku zawsze przegrywamy, bo życie seksualne staje się dla obojga mniej atrakcyjne, frustracji jest więcej, seksu mniej.

3. Skupiamy się na jego przyjemności

Traktowanie seksu jako obowiązku dobrej dziewczyny czy żony kończy się tym, że większość stosunków polega na zaspakajaniu jego żądzy i doprowadzaniu go do orgazmu. Niektóre kobiety uważają, że to okej, bo one nie potrzebują; inne borykają się z problemami seksualnymi, które utrudniają im „dojście” i wolą udawać zamiast próbować wspólnie walczyć o obustronną przyjemność. Efekt jest zawsze ten sam – związek robi się jednostronny, kobieta sfrustrowana, mężczyzna znudzony…

4. Mamy kompleksy

Cellulit, małe piersi, duże piersi, rozstępy, fałdka na brzuchu, nieregularne wargi sromowe… Powodów aby czuć się w łóżku gorszymi mamy setki. Każda z nas wie jak wyglądają porno-gwiazdy i jak nie wyglądamy my. Preferujemy więc ciemność, gry pod kołdrą, seks w podkoszulku, minimum wzrokowej ekspozycji. To powoduje w facecie głód nagiego kobiecego ciała i na pewno nie wpływa pozytywnie na jego libido, zaś ciebie sprowadza od startu do pozycji przegranej. Prawda jest wszak taka, że pożądanie wygładza, powiększa, wyszczupla…

5. Mamy ograniczenia

Niestety, duża część pań też żyje w świecie tabu, zakazów, dziwnych ograniczeń mentalnych. To wszystko powoduje, że z gruntu, często z obrzydzeniem odrzucamy szeroki zakres praktyk seksualnych, które uznajemy za poniżające lub obawiamy się związanego z nimi bólu lub dyskomfortu. Seks analny, fellatio, cunnilingus, seks podczas miesiączki, wspólnego oglądanie pornografii, lekki sado-masochizm, fetyszyzm… wszystko to wspaniale urozmaica seks i może być źródłem wielu obustronnych rozkoszy jak również nadawać długotrwałym związkom ciągłego ognia. Mówiąc wszystkiemu nie, bez próby przezwyciężenia się, podkopujemy swój seksualny dobrobyt.

Redakcja poleca

REKLAMA