Anglia okiem turysty, czyli słowem wstępu

W lutym tego roku, kiedy w Polsce szalały śnieżyce i zamiecie śnieżne, z niepokojem śledziliśmy wiadomości napływające z Anglii. Na kilka dni przed planowanym wylotem na Wyspy usłyszeliśmy o paraliżu londyńskiego lotniska Stansted.
/ 03.10.2009 09:07
W lutym tego roku, kiedy w Polsce szalały śnieżyce i zamiecie śnieżne, z niepokojem śledziliśmy wiadomości napływające z Anglii. Na kilka dni przed planowanym wylotem na Wyspy usłyszeliśmy o paraliżu londyńskiego lotniska Stansted.

Jak nam się uda dotrzeć do Birmingham, położonego zaledwie dwie godziny drogi od stolicy, w takich warunkach atmosferycznych? Trudno, bilety już kupiliśmy, urlop zaplanowaliśmy - doszliśmy więc do wniosku, że ani opóźnienia samolotów, ani pogoda nie zmienią naszych planów. Co najwyżej, zamiast zwiedzać Anglię, zaszyjemy się w jakimś typowo brytyjskim pubie i spędzimy tydzień sącząc nieśpiesznie irlandzkiego (!) Guinnessa. Zawsze to jakaś zmiana klimatu oraz otoczenia, a wiadomo nie od dziś, że przybysz z zewnątrz łapczywie chłonie nowe smaki, zapachy czy dźwięki. I zachwyca się tym, co na co dzień budzi niekiedy jego rozdrażnienie lub irytację.

Anglia okiem turysty, czyli słowem wstępu

Tak więc tamtego zimowego poranka zapakowaliśmy do walizek ciepłe swetry, grube polary, rękawiczki oraz czapki, i w wyznaczonym czasie stawiliśmy się do odprawy paszportowej. Co ma być, to będzie! – stwierdziliśmy, obserwując szalejącą za oknami zamieć. Jakim zaskoczeniem więc dla nas było, gdy dotarliśmy już na miejsce. W Anglii przywitało nas… ciepłe słonko! Gdzie ten śnieg, co trzy dni wcześniej „sparaliżował życie mieszkańców Wyspy”? Jak się dowiedzieliśmy kilka minut później, niewielkie opady były, owszem… jednak zaledwie lekko przyprószyło śniegiem. Brytyjczycy, nieprzygotowani do mroźniejszej zimy, zareagowali na biały puch alergicznie - przez dwa dni woleli nie wystawiać nosa z domów. Szybko śnieg stopniał, temperatura się podniosła, więc raz dwa życie w Anglii wróciło do normy. Nas, opatulonych puchowymi kurtkami, zdziwił nieco widok młodzieży ubranej w cienkie koszulki (podejrzewam, że ci z równym niedowierzaniem wpatrywali się w „Eskimosów” z Polski). Wiosnę czuć już było w powietrzu, więc szybko zrzuciliśmy z siebie nadmiar odzieży, chociaż, ze względu na chłodniejszy wiatr, zostaliśmy w swetrach. Za to w wyjątkowo dobrych nastrojach ruszyliśmy na spotkanie ze słynną Anglią.

Anglia okiem turysty, czyli słowem wstępu

O czym wkrótce się przekonaliśmy, różnych lokalnych „dziwactw” można napotkać na Wyspach co niemiara. Patrząc na Anglię okiem turysty, odnosi się wrażenie, że choć to kultura europejska, to odmienna od naszej. Polaków wiele rzeczy z początku zaskakuje. Ruch lewostronny, który powoduje pewien chaos przy przechodzeniu przez ulice. Kurki – osobno jeden z ciepłą, drugi z zimną wodą. Inne natężenie prądu w gniazdkach. Życie codzienne, jakie można obserwować z ulicy, bo mało kto wieczorami zaciąga zasłony w oknach. Nazewnictwo niektórych produktów, które, wydawałoby się, jest międzynarodowe (ktoś poznaje: Vauxhall? Elvive?). Angielskie frytki, co pozbawione są „ziemniaczanego” smaku i podawane… z rybą bez smaku! Można by wymieniać i wymieniać bez końca. Mnie samą zaciekawił jeden przystanek, gdzie pasażerowie siedzą… tyłem do ulicy! Czy brytyjskie autobusy są tak punktualne, że człowiek zawsze wie, kiedy powinien wstać z ławeczki? Tego Polacy nie byli mi w stanie wyjaśnić. Pewnego dnia z niemałym rozbawieniem przeczytałam też tabliczkę, wywieszoną na jednym z kortów tenisowych. Brzmiała ona mniej więcej tak: „Z tej racji, że jeden z obywateli notorycznie nie sprząta po swoim psie, zabrania się wchodzić na obiekt sportowy ze zwierzętami”. Anglicy psy uwielbiają, spanieli i chartów można spotkać (praktycznie wszędzie!) wiele, więc ktoś mocno musiał podpaść właścicielom kortu, że wprowadzili ogólny zakaz. A że takich osobliwości znajdziemy naprawdę dużo, zwiedzanie Wielkiej Brytanii nigdy nie jest nudne.

Anglia okiem turysty, czyli słowem wstępu

Worcester (czyt. łuste:). Miasteczko w hrabstwie Worcestershire, liczące sobie ok. 93 tys. mieszkańców, stało się głównym celem naszej wycieczki. Tutaj, ze względu na duże skupisko Polaków oraz darmową gościnę, spędziliśmy tydzień, starając się w niedługim czasie jak najwięcej zobaczyć, zwiedzić, poznać. Kilka dni wystarczyło, byśmy nieco uchwycili klimat brytyjskiego miasteczka - nasz pobyt był jednak za krótki, żebyśmy wyruszyli w dalszą wędrówkę po Anglii. Zerkając na mapę, ograniczyliśmy się do najbliżej położonych atrakcji.
W okolicach Worcester i samym mieście nie ma zbyt wielu muzeów, zamków czy pałaców, jednak ciekawych miejsc nie brakuje. Budząc się z rana wsiadaliśmy w autobus lub pociąg, i jechaliśmy przed siebie. Czasem mieliśmy w planie odwiedzić jakiś znany zabytek, innym znów razem szukaliśmy mniej popularnych miejsc, które wydały nam się interesujące po przeczytaniu gdzieś krótkiego opisu. Po tygodniu, rozmawiając ze znajomymi, odnieśliśmy wrażenie, że w kilka dni naszego pobytu zwiedziliśmy więcej, jak wielu Polaków podczas swojego rocznego pobytu w Anglii. Dlaczego? Kiedy się gdzieś przyjeżdża na chwilę, człowiek stara się wykorzystać każdą minutę – gdy ktoś gdzieś przeprowadza się na dłużej, wydaje mu się, że jeszcze będzie miał czas, by zwiedzić dany rejon. Zresztą, nie każdy lubić przemieszczać się z miejsca w miejsce, a wielu osobom wygodniej jest ciągle podążać tymi samymi ścieżkami.

Anglia okiem turysty, czyli słowem wstępu

Zachęcać jednak będę, by Anglię któregoś dnia bliżej poznać. Wielka Brytania to ciekawy kraj - Worcester i jego okolice to interesujący region. Przeglądając niedawno zdjęcia, wybrałam pięć miejsc, które, z jakiś powodów, najbardziej zapadły mi w pamięci. Już za tydzień zaproszę Czytelników na wędrówkę po przepięknej katedrze, która była świadkiem wielu ważnych historycznie wydarzeń…

tekst i zdj. Anna Curyło
18-24 KWIETNIA
szaleństwo zakupów
Do -30% na wybrane nowości
Do -30% na wybrane nowości
Rabat do -30% na wybrane nowoś... więcej»
Zobacz
+
Do -30% na wybrane nowości
Online
Stacjonarnie

Rabat do -30% na wybrane nowości z kolekcji Wiosna/Lato 2024 i wiele więcej! Oferta dostępna w sklepach stacjonarnych i na gomez.pl. Szczegóły u sprzedawcy i na stronie www.  

Produkt widoczny na zdjęciu nie jest objęty rabatami.

Oferta ważna:18 - 24.04.2024
Zobacz
do -30% na wybrany asortyment
do -30% na wybrany asortyment
Rabat do 30% na meble i dodatk... więcej»
Kod rabatowy:SZ30
Zobacz
+
do -30% na wybrany asortyment
Online

Rabat do 30% na meble i dodatki do Twojego domu. Oferta nie łączy się z innymi akcjami promocyjnymi. Promocja dostępna na sfmeble.pl. Szczegóły na stronie.

Oferta ważna:18 - 24.04.2024
Kod rabatowy:SZ30
Zobacz
25% rabatu przy zakupie za min. 279 PLN*
25% rabatu przy zakupie za min. 279 PLN*
Rabat do wykorzystania w sklep... więcej»
Kod rabatowy:SZALENSTWO2024
Zobacz
+
25% rabatu przy zakupie za min. 279 PLN*
Online
Stacjonarnie

Rabat do wykorzystania w sklepie stacjonarnym Origins w Galerii Krakowskiej oraz na origins.eu. *Rabat nie obejmuje mini produktów i produktów już przecenionych. Szczegóły u sprzedawcy i na stronie www.

Oferta ważna:18 - 24.04.2024
Kod rabatowy:SZALENSTWO2024
Zobacz
-20% przy zakupach za min. 100 zł
-20% przy zakupach za min. 100 zł
Rabat 20% dla wszystkich klien... więcej»
Kod rabatowy:SZALENSTWO20
Zobacz
+
-20% przy zakupach za min. 100 zł
Online
Stacjonarnie

Rabat 20% dla wszystkich klientów przy zakupach za min. 100 zł. Oferta obowiązuje w sklepach stacjonarnych oraz na www.tezenis.com, nie łączy się z innymi promocjami. Szczegóły w sklepach i na stronie.

Oferta ważna:18 - 24.04.2024
Kod rabatowy:SZALENSTWO20
Zobacz
do -40%
do -40%
Rabat do -40% na wszystkie but... więcej»
Kod rabatowy:ZAKUPY
Zobacz
+
do -40%
Online

Rabat do -40% na wszystkie buty i torebki z kodem: ZAKUPY. Oferta dostępna sklep.carinii.com.pl. Szczegóły na stronie.  

Najniższa cena produktu ze zdjęcia z 30 dni przed obniżką - 649 zł.  

Cena produktu po zastosowaniu rabatu - 519,20 zł

Oferta ważna:18 - 24.04.2024
Kod rabatowy:ZAKUPY
Zobacz
-20% na wybrane produkty
-20% na wybrane produkty
Rabat 20% na kolczyki oraz akc... więcej»
Kod rabatowy:SZALENSTWO24
Zobacz
+
-20% na wybrane produkty
Online
Stacjonarnie

Rabat 20% na kolczyki oraz akcesoria przy zakupach za min. 299 zł. Rabat 20% na zegarki do 8 000 zł. Szczegóły w salonach i na wkruk.pl

Oferta ważna:18 - 24.04.2024
Kod rabatowy:SZALENSTWO24
Zobacz
REKLAMA