Zawsze świeży oddech

20.11.2008

Guma do żucia odświeża oddech tylko na chwilę. By osiągnąć długotrwały efekt, trzeba poznać i pokonać przyczynę problemu. W większości przypadków to naprawdę proste!

kobiety, zęby, uśmiech

Halitoza, czyli przykry oddech, trapi co ósmego Polaka. Połowa z nas zmagała się z nią przynajmniej raz w życiu. Sprawcą tej dolegliwości są Solobacterium moorei – bakterie produkujące związki siarki. Amerykańscy badacze wykryli je u większości osób, które mają nieświeży oddech.
Halitoza nie jest groźna, może jednak skutecznie uprzykrzyć życie. W dodatku, ponieważ jesteśmy przyzwyczajeni do zapachu swojego oddechu, często nie zdajemy sobie sprawy z tego, że mamy problem. Łatwo jednak się przekonać, czy tak jest, wystarczy przeprowadzić prosty test. Weź patyczek (taki, jak od lodów), owiń go gazą, a potem potrzyj tylną ściankę gardła i język. Następnie weź nitkę dentystyczną i przeczyść nią szczeliny między zębami. Powąchaj patyczek i nitkę, a poznasz prawdę...

Po przebudzeniu
Halitoza nie musi cię prześladować stale. Szczególnie często daje jednak o sobie znać rano. Przykry oddech wynika z przesuszenia błon śluzowych (w nocy wytwarzamy mniej śliny), może być też konsekwencją wczorajszego menu. "Aromatyczne" efekty dają m.in. alkohol, czosnek i cebula oraz potrawy pikantne (podrażnione przez nie błony śluzowe są łatwym łupem dla bakterii). Dodatkowo problem nasilają wypalone poprzedniego dnia papierosy – chodzi nie tylko o zapach dymu, ale także o wysuszenie śluzówki.
Co możesz zrobić: przede wszystkim warto zerwać z nałogami (lub chociaż je ograniczyć) i nieco zmienić menu. Spróbuj też:
- pić więcej wody – to poprawi nawilżenie błon śluzowych i utrudni przywieranie do nich bakterii;
- stosować suplementy z cynkiem organicznym – usprawniają przemianę materii, wzmacniają układ odpornościowy i pomagają zwalczać bakterie;
- żuć miętowe i eukaliptusowe gumy – dodane do nich aromaty maskują (ale tylko na kwadrans!) przykry zapach. Żucie powoduje jednak wzmożone wydzielanie śliny, co pomaga pozbyć się chociaż części bakterii.

Listerine® odpowiada na Twoje pytania!
Jak poprawnie czyścić zęby?


Wyprawa do dentysty
Jeśli halitoza się utrzymuje, problem nie tkwi we wczorajszej kolacji. Pod lupę należy wziąć procesy zachodzące w jamie ustnej. Doskonałą pożywką dla bakterii jest gromadzący się na tylnych ściankach gardła i na języku osad. Sprawcą brzydkiego oddechu mogą też być resztki pokarmu, które zalegają między zębami, w szczelinach źle dopasowanych plomb czy pod źle dopasowaną protezą. Halitoza to także wynik zaawansowanej próchnicy, nagromadzenia się kamienia nazębnego czy chorób dziąseł.
Co możesz zrobić: poważnie potraktuj higienę jamy ustnej. Co najmniej dwa razy dziennie myj zęby. Pamiętaj też, by:
- czyścić język – możesz to robić szczoteczką wyposażoną w gumową tarkę lub łopatką do mycia języka;
- korzystać z nitek dentystycznych i płynów do płukania ust – docierają tam, gdzie nie sięga szczoteczka;
- odwiedzać dentystę – jeśli nie masz ubytków i parodontozy, rób to raz na pół roku – by usunąć gromadzący się na zębach kamień.
Listerine® odpowiada na Twoje pytania!
Lepiej myć zęby przed czy po posiłku?


Zadanie dla lekarza
Dentysta twierdzi, że nic ci nie dolega? W takim razie warto odwiedzić lekarza pierwszego kontaktu. Halitoza bywa objawem problemów z migdałkami (długotrwały stan zapalny prowadzi do perforacji śluzówki, która je pokrywa, potem w otworkach mogą gromadzić się resztki jedzenia i ropa.
Przykry oddech może też sygnalizować choroby układu pokarmowego, np. uchyłek przełyku (gromadzi się w nim pokarm), ostry nieżyt żołądka, wrzody żołądka czy spowodowany niewłaściwą pracą jelita cienkiego zespół złego wchłaniania.
Zdarza się też, że halitoza towarzyszy chorobom płuc (np. gruźlicy), zapaleniu zatok, ropniom w gardle i nosie. Bywa także spowodowana niewydolnością organów wewnętrznych, np. nerek i wątroby.
Zanim lekarz postawi diagnozę, zleci badania – wśród nich może być pomiar halimetrem (przyrządem określającym stężenie związków siarki w wydychanym powietrzu).
Ważną informacją dla lekarza będzie nie tylko sam fakt występowania halitozy, ale także towarzyszący jej zapach. Jeśli przypomina aceton lub kwaśne jabłka może świadczyć o cukrzycy, gdy w oddechu czuć amoniak, problemem mogą być nerki. Z kolei zapach ryb towarzyszy chorobie genetycznej – trimetyloaminurii.
Co możesz zrobić: By pozbyć się halitozy trzeba:
- leczyć wywołującą ją chorobę – gdy twój organizm odzyska równowagę, ty odzyskasz naturalny oddech;
- zapytać lekarza, czy nie powinnaś zmienić leków – przykry zapach z ust może być skutkiem ubocznym np. zażywania antybiotyków, środków psychotropowych i rozszerzających oskrzela.
Listerine® odpowiada na Twoje pytania!
Czy konieczne jest używanie nitki dentystycznej?


Świeżość prosto z natury
Oprócz stomatologicznych płynów do ust, warto też stosować ziołowe płukanki domowej roboty. Pomagają odświeżyć oddech, zwalczają bakterie i regenerują błony śluzowe.

1. Napar z mięty, koszyczka rumianku, szałwii i melisy. Możesz z nich zrobić mieszankę (po łyżeczce każdego) lub parzyć każde zioło oddzielnie. Wsyp do szklanki 2 łyżeczki suszu i zalej wrzątkiem. Przykryj i odstaw na kwadrans. Potem przecedź. Nie słódź, bo cukier to doskonała pożywka dla bakterii. Napar możesz pić zamiast herbaty lub płukać nim gardło.

2. Płukanka aloesowa. By ją przygotować, oberwij kilka liści (ok. 5 dag) z co najmniej trzyletniego aloesu. Liście umyj, osusz i włóż na tydzień do zamrażalnika. Potem rozmroź, oczyść z kolców i zmiażdż. Włóż papkę do termosu i zalej litrem wrzątku. Odstaw na godzinę. Stosuj rano i wieczorem do płukania ust.

3. Listerine® Coolmint zawiera naturalne olejki: eukaliptusowy, tymolowy i mentolowy oraz chlorek cynku, który przeciwdziała krystalizacji płytki nazębnej w kamień nazębny, dzięki czemu zęby zachowują swoją naturalną biel usuwa 99,9% bakterii w jamie ustnej zapobiega powstawaniu przykrego zapachu z ust i pozostawia świeży oddech na długo nawet przy długookresowym stosowaniu nie powoduje przebarwień szkliwa.
Listerine® odpowiada na Twoje pytania!
Jakie są najważniejsze etapy w higienie jamy ustnej?


Czytaj więcej na: www.listerine.pl

Diana Ożarowska-Sady/ "Vita"
Oceń artykuł 22 głosów
Wyślij znajomym Wyślij znajomym
Drukuj Drukuj
Wypowiedz się!
Nick:
Opinia:
Raport specjalny